
Jedną z uczestniczek 18. edycji “Tańca z gwiazdami” jest Natalia Karczmarczyk, znana w sieci jako Natsu. W filmiku poprzedzającym występ zwierzyła się, że taniec nigdy nie był jej mocną stroną i ma pewne obawy. Co ciekawe, jej partner, Wojciech Kucina, nie boi się o jej występy. Stwierdził za to jednak, że “to jego najtrudniejszy przypadek pod względem emocjonalnym”.
Wojciech Kucina nie obawia się o taniec Natsu. Co innego zaprząta jego głowę
Natsu swój pierwszy występ w “Tańcu z gwiazdami” ma już za sobą. Influencerka zatańczyła jive’a, za którego otrzymała 25 punktów. Jak sama przyznała, trochę się stresowała. Ostatecznie jednak poszło jej całkiem nieźle.
W filmiku poprzedzającym występ wprost dała do zrozumienia, że taniec nigdy nie był jej mocną stroną i nigdy też się go nie uczyła profesjonalnie.
“Ja nigdy nie tańczyłam (…) Moja praca polega przede wszystkim na opowiadaniu. Natomiast jeśli chodzi o ruch, to ja jestem maksymalną sztywniarą” – wyznała.
Również jej przyjaciółka, Monika Kociołek, potwierdziła, że Natalia nigdy nie rwała się na parkiet.
“Z Natsu kiedyś bardzo dużo imprezowałam i zazwyczaj było tak, że to nie była pierwsza osoba, która pójdzie na parkiet i zacznie tańczyć. To jest dla niej takie wyzwanie – ten program. Na pewno będzie chciała dać z siebie sto procent” – powiedziała.
Co ciekawe, partner taneczny Natsu, Wojciech Kucina, wcale nie obawia się braku jej umiejętności tanecznych, a czegoś zupełnie innego. “Wydaje mi się, że to będzie mój najtrudniejszy przypadek w “Tańcu z gwiazdami” nie pod względem tanecznym, a emocjonalnym” – powiedział wprost.
Na szczęście Natalia może liczyć na jego wsparcie i, jak sama przyznała, bardzo jej to pomaga.