Cihan zakochany w Hancer! Wreszcie wszystko się wyjaśni?

W ostatnich odcinkach „Panny młodej” relacja Hancer i Cihana zaczęła się powoli zmieniać. Choć ich małżeństwo od początku było pełne napięć, niedopowiedzeń i manipulacji Beyzy, między nimi coraz częściej pojawiały się chwile bliskości. W 46 odcinku wszystko znów jednak stanie pod znakiem zapytania przez jedno nieporozumienie.

Hancer nie uwierzy w dobrą wolę męża

Cihan będzie czekał przed starym domem, oparty o maskę samochodu. W dłoniach będzie obracał kluczyki, raz po raz spoglądając w stronę drzwi. Wspólny wyjazd do warsztatu tkackiego w Hereke miał być dla nich szansą na spokojną rozmowę i oderwanie się od problemów w rezydencji. Wtedy zadzwoni telefon.

— Tak, Yasemin? — odbierze spokojnie Cihan.

Lekarka od razu wyczuje w jego głosie ulgę.

— Martwiłam się o ciebie, ale słysząc twój ton, chyba wszystko jest w porządku?

Cihan przez chwilę będzie milczał, po czym odpowie szczerze:

— Prawdę mówiąc… poczułem ulgę, gdy odłożyliśmy in vitro. Posłuchałem twojej rady. Nie chciałem, żeby Hancer czuła presję. To poważna decyzja.

Nie będzie wiedział, że w uchylonych drzwiach stoi Hancer. Usłyszy tylko fragment rozmowy, ale to wystarczy, by wszystko zrozumiała po swojemu.

— Nadal jestem dla niego tylko narzędziem… sposobem na dziecko — wyszepcze do siebie z bólem.

Chwilę później wyjdzie na ganek, ale bez walizki.

— Gdzie twoja torba? — zdziwi się Cihan.

— Zmieniłam zdanie. Nie pojadę.

Między małżonkami zapadnie napięta cisza.

— Co się stało? Jeszcze przed chwilą byłaś gotowa — zapyta zaskoczony.

— Nie wiem… nagle poczułam się źle. Lepiej, żebym została w domu.

Cihan spróbuje jeszcze ją przekonać.

— Chciałem, żebyś zobaczyła, jak powstaje wzór. To przecież twój pomysł.

— To twoja firma. Sam możesz podjąć decyzję — odpowie chłodno Hancer.

Te słowa zaboleją go bardziej, niż pokaże po sobie. Bez dalszej dyskusji wsiądzie do samochodu i odjedzie.

— Właśnie kiedy podjęliśmy decyzję, żeby zrobić coś razem… wszystko zepsułaś — powie do siebie z goryczą. — Dlaczego za każdym razem, gdy się zbliżamy, stawiasz mur?

Tymczasem Hancer zostanie w domu z przekonaniem, że znów dała się nabrać na jego pozorną troskę.

— A ja myślałam, że to kamienne serce naprawdę zmiękło… — powie cicho. — Jaka byłam naiwna.

Jednak prawdziwe emocje Cihana ujawnią się dopiero później, gdy w jego gabinecie pojawi się Engin. Przyjaciel od razu zauważy, że coś jest nie tak.

Cihan zakochany w Hancer? Engin będzie tego pewny

— Znam ten ton. Jesteś wściekły, że Hancer zrezygnowała — powie bez ogródek.

— Nie jestem wściekły. Po prostu nie lubię, kiedy ktoś mnie lekceważy — odpowie chłodno Cihan.

Engin nie uwierzy w tę wersję.

— Twoje zachowanie nie jest normalne — stwierdzi. — Reagujesz jak mężczyzna, któremu zależy bardziej, niż chce przyznać. Czyżbyś zaczął zakochiwać się w Hancer?

Cihan natychmiast zaprzeczy.

— Nie gadaj głupot. Nigdy nie pokocham kobiety, która wyszła za mnie dla pieniędzy.

Ale Engin nie ustąpi.

— Jeśli naprawdę nic do niej nie czujesz, to dlaczego tak bardzo boli cię jej odmowa?

Po tych słowach w gabinecie zapadnie cisza. Cihan nie znajdzie odpowiedzi. Gdy przyjaciel wyjdzie, mężczyzna zostanie sam ze swoimi myślami.

— Nigdy jej nie pokocham… — powtórzy półgłosem.

Tym razem jednak zabrzmi to bardziej jak próba przekonania samego siebie niż prawdziwa pewność.

9

Related Posts

Wyпajęcie domυ okazυje się dυżo trυdпiejsze, пiż Poyraz przypυszczał. – Będziemy mυsieli zostać tυtaj – mówi do Naпy, rozglądając się po skromпym, zimпym wпętrzυ warsztatυ. Dziewczyпa spogląda пa…

News

News

W poprzedпim odciпkυ serialυ Paппa młoda Haпcer dowiedziała się, że jest w ciąży. Teraz będzie odkładać każdy grosz пa wyprawkę dla dziecka. Rówпocześпie będzie mυsiała ciężko pracować fizyczпie, by…

141

141

Wieczór, który miał być świętem piłkarskich emocji, zakończył się dramatem. Podczas wydarzeпia z telebimem traпsmitυjącym mecze mistrzostw świata пa Islaпds Brygge w Kopeпhadze doszło do brυtalпego aktυ…

News

News

Co się dzieje, syпυ? – pyta zatroskaпy mistrz. – Masz opυszczoпe ramioпa. Co to za staп, w jakim się zпajdυjesz? – Mam пa swoich ramioпach taki ciężar,…

142

Cmentarz spowijała ciężka, przytłaczająca cisza. Między wysokimi drzewami przesuwał się chłodny wiatr, poruszając czarnymi chustami i płaszczami żałobników. Nad świeżo wykopanym grobem unosił się zapach wilgotnej ziemi,…

Co się dzieje, synu? – pyta zatroskany mistrz. – Masz opuszczone ramiona. Co to za stan, w jakim się znajdujesz? – Mam na swoich ramionach taki ciężar,…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *