

W drugim odcinku “Sanatorium miłości” doszło do przykrej sytuacji. Wiesław, który zasłabł, nie został dopuszczony przez lekarzy do pobytu w sanatorium w Konstancinie-Jeziornej. To wiązało się również z tym, że musiał opuścić program “Sanatorium miłości”. Problemy zdrowotne Wiesława spowodowały, że musi skupić się na sobie. To skutkowało również zmianami wśród uczestników. W zwiastunie trzeciego odcinka, Marta Manowska przedstawiła kuracjuszom nowego uczestnika.
Takiego obrotu spraw nie spodziewali się nie tylko widzowie, ale również sami uczestnicy “Sanatorium miłości”. To niestety koniec przygody Wiesława w programie. Jednak te kilka dni pozwoliły mu zbudować z Teresą taką wieź, która nie została przekreślona, przez koniec pobytu uczestnika w sanatorium. Marta Manowska miała jednak dla pozostałych niespodziankę. Na miejsce Wiesława przyszedł nowy uczestnik.
Drugi odcinek “Santorium miłości” przyniósł ogrom emocji. Doszło do awantury uczestników “Sanatorium miłości” z Basią, której mocna osobowość, powoli wszystkim się już daje we znaki. Chociaż uczestnicy podchodzą do koleżanki z rezerwą, chcą dać jej kolejną szansę na poprawę. Ewa odrzuciła zaloty Mike’a, który już od tzw. “speed datingu” nie myśli o żadnej z kobiet, prócz niej. Najwięcej emocji jednak wywołały problemy zdrowotne Wiesława, które skutkowały tym, że musiał opuścić “Sanatorium miłości”.
Trzeci odcinek “Sanatorium miłości” zapowiada się równie emocjonująco, co poprzednie. Z umieszczonego na końcu 2. odcinka fragmentu, dowiadujemy się, że pomiędzy uczestnikami a Basią doszło do kolejnego spięcia. Kuracjusze kopali ziemniaki, a Basia kolejny raz zaznaczała swoją obecność w grupie:
Nie ona nie rzuca mi w twarz, co ona!denerwowała się Ewa.
Ja uważam, że ona jest toksyczną osobą, tak– powiedziała Teresa, chociaż do końca nie dało się wyczytać o kim mówi.
Swoje konsekwencje będzie jeszcze miało odejście Wiesława z “Sanatorium miłości”. Niestety uczestnik miał problemy ze zdrowiem, po tym jak omdlał w pokoju, lekarze zdecydowali, że nie mogą dopuścić go do zabiegów w sanatorium. Chociaż Wiesław spędził w programie tylko kilka dni i nie miał okazji bliżej poznać Teresy, która wyraziła nim zainteresowanie, to wygląda na to, że nic nie stanie im na przeszkodzie. Teresa odwiedziła Wiesława po wizycie lekarzy i dała mu swój numer:
Tylko się nie zakochuj w kim innympoprosił Wiesław.
Nie, nie ja już sobie Ciebie upatrzyłam. Przyrzekaj, że będziesz dbał o siebieodpowiedziała.
Również Marta Manowska ma nadzieję, że to będzie jedna z najpiękniejszych historii programu, chociaż nie będzie mogła rozwijać się przed kamerami. Odejście Wiesława z “Sanatorium miłości” wiązało się także z kolejnymi zmianami. Do grona kuracjuszy dołączył nowy uczestnik. W zwiastunie 3. odcinka Marta Manowska mówi:
A ja Wam chciałam powiedzieć, że Aleksander to jest nasz nowy bohater
“Się chwyciłem za głowę i mówię, to jest niemożliwe” – powiedział Henryk. Już nie możemy doczekać się kolejnego odcinka.