“Akacjowa 38”, odc. 832: Blanca nakrywa Huertas i Diego razem

Złamane serce Blanki: Czy okrutna zdrada Diego w 832. występ na zawsze zniszczone ich miłość?
0:2121 sekundDrodzy Widzowie, występcie się na chwile, w których serce bije szybciej, a łzy same cisną się do oczu
0:3131 sekundUlica Akacjowa 38 stanie się świadkiem scen, których nikt się nie spodziewał. W wystąpieniu wystąpimy w samym środku desperackiej walki Diego, który w źle pojętej miłości i lęku przed śmiercią, rozstrzyga wyjście Blance najboleśniejszy cios
0:5252 sekundyCzy można kogoś kochać tak bardzo, przez to, że można go dopuścić? Podczas gdy on pogrąża się w swojej mrocznej determinacji, Samuel i bezwzględna Ursula nie próżnują, tkając sieć intrygującą, która ma raz na zawsze usidlić załamaną część
1:111 minuta, 11 sekundTo jednak nie koniec skutków! W pijalni czekolady „La Deliciosa” grunt zaczyna palić się pod oszustwami
1:211 minuta, 21 sekundCzy łapówka wystarczy, by uuciszyć sumienie Liberto? A może to Úrsula, grając swoją własną kartę, doprowadziło do wielkiego skandalu, demaskując oryginalne proceder przed wyszukiwaniem Susaną?
1:371 minuta, 37 sekundNajgorsze jednak nadejdzie w najmniejszym oczekiwanym momencie. Blanca, ujawnic prawdy, znajdź coś, co rozerwie jej duszę na strzępy
1:491 minuta, 49 sekundWidok Diego w trasach Huertas zmienia wszystko. Czy to koniec rozszerzonego zasięgu, czy tylko początek jeszcze mroczniejszego rozdziału?
2:002 minutyZanim przejdziemy do tej mrocznej intrygi, nie zapomnij o dostarczeniu naszych opowieści! Jeśli kochasz emocje z Akacjowej 38, tak samo jak my, kliknij przycisk „Subskrybuj” i zaznacz dzwoneczek
2:172 minuty, 17 sekundDzięki temu nigdy nie przegapisz najświeższych doniesień i stresów losów, których używasz! Dołącz do naszej społeczności fanów już teraz!
2:302 minuty, 30 sekundNad Akacjową 38 unosił się odbiór dnia osobliwego ciężarówki, jakby samo powietrze przeczuwało, że kilka serc zostało złamanych jednocześnie
2:432 minuty, 43 sekundyW kamienicach, za koronkowymi firankami, toczyły się rozmowy, które zawsze powodowały wystąpienie cudzych losów
2:542 minuty, 54 sekundyUlica, zwykle pełna szepty, stukotu obcasów i drobnych plotek, tym razem zdawała się przyciszona, pozornie mimowolnie wyczuwali, że za zamkniętemi drzwiami rozgrywa się coś bardziej szczegółowego niż inne nieporozumienie
3:133 minuty, 13 sekundTego dnia nikt nie wychodzi z rozmów taki sam, jak przedtem.Blanca wysyłaa nieruchomo, aw jej wyników, jeszcze echo, która gasła z każdej sekundy
3:273 minuty, 27 sekundDiego stał naprzeciwko niej z twarzą napiętą do granicy. Jego następcy, zwykle i spokojne, teraz zdradziły drżenie
3:393 minuty, 39 sekundWydawał się człowiekiem, który walczy nie z kobietą, ale z samym sobą — z litością, z konieczności, z własnego pragnienia, przez wszystko, co powiedział
3:543 minuty, 54 sekundyA jednak nie cofnął niczego.— Nie próbuj mnie przekonać, Blanco — spowodował uderzenie szorstkim, że aż obcym
4:054 minuty, 5 sekund— Im dłużej przeciągamy, tym bardziej cierpisz. I tym bardziej cierpię ja.Blanca unosząc się i wybucha na niego, jakby nie zrozumiałe słowa, które do niej dotarły
4:204 minuty, 20 sekund— Więc to już wszystko? — pytanie cicho. — Tyle znaczyły wszystkie miesiące? Tyle warte było, czy między nami było?
4:314 minuty, 31 sekundDiego otrzymał. Wpatrywał się przez chwilę w oknie, jakby podejrzany tam, którego nie ma
4:414 minuty, 41 sekund— Czasami właśnie dlatego, że coś znaczyło wszystko, trzeba to przełożyć raz, a dobrze
4:504 minuty, 50 sekund— Nie ców do mnie tak, jakbyś zrobił dla mojego dobrego — przerwała mu z bundem. — Nie znoszę tego
4:594 minuty, 59 sekundNie znoszę, kiedy czekasz na mnie z tym chłodem i udajesz, że nic cię to nie kosztuje
5:075 minut, 7 sekundWiem, że kłamiesz. Wiem, że coś szczególnego.Na moment jego twarz została drgnięta. To było ledwie moment, delikatne pęknięcie w masce obojętności, ale Blanca je zauważyła
5:225 minut, 22 sekundyWstała i podeszła bliżej. — Diego. powiedz mi prawdę. Cokolwiek żartować
5:315 minut, 31 sekundBieda? Skandal? Jak długo przysięga? Choroba? Powiedz jedno słowo, a ja wszystko zniosę
5:415 minut, 41 sekundAle nie odpychaj mnie bez udziału. Nie po tym wszystkim.Słowo „choroba” ugodziło go niczym toż
5:515 minut, 51 sekundNa ułamek sekundy miał zamiar uderzyć ją w pociągi, przytulić do piersi, wyznać wszystko i odpowiedzieć, by zostać
6:026 minut i 2 sekundyZobaczyły w wyobraźni jej następstwa, które nie cofnęły się z obrzydzeniem, jej łzy, które nie były przez wyrzutem, lecz współczuciem
6:136 minut i 13 sekundWłaśnie to było najstraszniejsze. Możliwość, że jeśli raz wystąpią same na słabość, nie będzie możliwe jej odepchnięcie
6:246 minut, 24 sekundyPowstał i wyprostował się z okrutną precyzją:. — Nie ma tajemnicy, którą warto poznać
6:346 minut, 34 sekundyJest tylko ta prawda, że ​​nie chcę już tego robić. Chcę żyć sam. Umrzeć sam.Blanca zbladła
6:456 minut i 45 sekundTakiego ciosu nie spodziewała się nawet ona. Nie dlatego, że usłyszała w każdym jego słowo, ale dlatego, że usłyszała w nich wyrok
6:576 minut, 57 sekund— Umrzeć sam? — tak szeptem. — Jak możesz cować o śmierć z taką obojętnością?
7:067 minut, 6 sekund— Bo właśnie do tego dążę — konieczności. — Zrób ciszę. Z powodu samotności. Do końca bez świadków, bez łez, bez łez
7:187 minut i 18 sekund— Aja? — pytaniea, aw jej głosie nie było już gniewu, tylko rozpacz. — Co ze względu na, Diego? Mam po prostu możliwość i uzyskuję, że nie oddano ci serca?
7:327 minut, 32 sekundy— Tak będzie najlepiej.— Dla kogo?!.Tym razem pod zniszczeniem głosów:.— Dla nas obojga!.W pomieszczeniu zapadła cisza tak gwałtowna, że ​​niemal dźwięczała
7:497 minut, 49 sekundBlanca wpatrywała się w niego z niedowierzaniem, jakby dokładnie patrzyła na człowieka, który został odebrany, a jednak nie został rozpoznany
8:008 minut— Nie uwierzył ci — powiedział po chwili. — To jest najgorsze. Gdybyś mnie przestał cierpieć, mniej
8:118 minut, 11 sekundAle ty kochasz mnie nadal i mimo to mnie niszczysz. Nie wiem, co jest w tobie: strach czy pycha
8:218 minut, 21 sekundDiego zacisnął zęby. Jej słowa były zbyt bliskie prawdy.— Nazwij to, jak chcesz.— Nie — szepnęła, kręcąc głowę
8:338 minut, 33 sekundy— To ty nazwij to po przyjacielu. Powiedz, że jesteś tchórzem. Powiedz, że wolisz mnie skrzywdzić, niż być przy tobie
8:458 minut i 45 sekundPowiedz, że nie jest akceptowane przez miłość, kiedy staje się prawdziwe.W jego bohaterach błysnęło cierpienie, ale tylko na moment
8:568 minut, 56 sekund— Odejdź, Blanco.Nie ruszyła się.— Powiedz mi to, pojedyncze mi prosto w oczy.Tym razem udostępnione
9:069 minut, 6 sekundZrobiłem to, że aż ją zaatakuje.— Odejdź. Nie chcę już w swoim życiu
9:159 minut i 15 sekundTe słowa były jak zatrzaśnięte drzwi. Blanca cofnęła się o krok, potem o drugi. Czuła, że ​​wszystko w niej drży — duma, miłość, upokorzenie, resztki nadziei
9:309 minut i 30 sekundNie zapłakała od razu. Łzy przyszły później, kiedy będziesz, że naprawdę można jej uniknąć
9:409 minut i 40 sekund— Dobrze — dokonano takiego cichego, że ledwie słyszalnego. — Odejdę. Ale koniec jedno, Diego
9:509 minut i 50 sekundSą rany, które się zabliźniają. Są takie, które są otwarte, bo człowiek nigdy nie rozumie, dlaczego zostało zastosowane
10:0210 minut i 2 sekundyMinęła go, nie oglądając się za siebie. Gdy drzwi zamknęły się za nią, Diego osunął się ciężko na krzesło i przycisnął dłoń do ust, by zdławić wszystko, czego nie miał prawa zniszczyć
10:1810 minut i 18 sekundPrzez kilka sekund usuwania bez ruchu. Potem następuje oczy i wyszeptał do pustki:
10:2610 minut, 26 sekund— Lepiej mnie nienawidzić, niż patrzeć, jak umieram.Tymczasem Arturo nazwy o zupełnie innym ciele, ale równie niebezpieczną
10:3910 minut, 39 sekundZavala patrzyła na niego z nieufnością człowieka, który przywykł wyczuwać półprawdy
10:4710 minut, 47 sekundArturo zachował spokój, lecz w środku był napięty jak struna. każde nieostrożne powiadomienie nie tylko zaszkodziło Silvii, ale natychmiast zostało poniesione na nią niebezpieczeństwo
11:0311 minut i 3 sekundy— A więc to naprawdę koniec? — metoda Zavala, odkrywając mu się. — Tak po prostu?
11:1211 minut, 12 sekundArturo skinął głową. — Tak. Nasza relacja należy do przeszłości.— Zaskakuje mnie twoją powściągliwość
11:2311 minut, 23 sekundyJeszcze niedawno byłeś rzucony wszystko dla tej kobiety. — Ludzie podejmują decyzje, kiedy rozumieją, że pewne drogi nie prowadzą donikąd
11:3611 minut i 36 sekundZavala zastosowana z cieniem ironii. — A kim ona jest dla ciebie? Bo mam wrażenie, że nie powiedziałeś mi wszystkiego
11:4811 minut, 48 sekundArturo generacji bez zawahania:.— Kobietyą, która jest dostarczana przez długi czas, by wiedzieć, że to koniec
11:5911 minut, 59 sekundZavala zmrużył oczy.— Nie wymieniłeś nawet jej autora.— Bo nie ma już żadnego znaczenia
12:0912 minut, 9 sekund— Dla ciebie może nie. Ale dla mnie tajemnice zawsze.Arturo podszedł do stolika i nalał sobie pojęcie trunku, choć bardziej po to, przez moment, w którym uzyskano dostęp, niż z zasięgnia
12:2612 minut i 26 sekundOdstawił kieliszek nietknięty. — Nie mam zwyczaju opowiadać o kobietach, które już nie należą do mojego życia
12:3612 minut i 36 sekund— Rzeczywiście coś występuje.— Ukrywam tylko to, co nie jest źródłem.Między mężczyznami zawisło
12:4712 minut, 47 sekundZavala do ludzi, którzy lubią dominować, zmuszając innych do odsłaniania kart
12:5612 minut, 56 sekundArturo pierwszy raz od długiej czułości, że musi uderzać nie, ale milczeniem
13:0413 minut, 4 sekundy— Powiedzmy, że ci wierzy — mruknął w końcu Zavala. — Ale skoro związek się się, dlaczego mam wrażenie, że nadal jesteś aktywny?
13:1613 minut, 16 sekund— Bo nie jestem z kamienia — Arturo chłodno. — To, że coś się kończy, nie oznacza, że ​​człowiek od razu podejmuje działanie
13:2813 minut, 28 sekundTo tylko oznacza, że ​​aktywny.Zavala może być obserwowany jeszcze przez chwilę, jakby wyczytać prawdę między słowami
13:4013 minut i 40 sekundJednak Arturo nie przekazał nic więcej. Ani kim naprawdę jest Silvia, ani dlaczego jej nazwisko powinno zostać niezapowiedziane
13:5213 minut, 52 sekundyZachowaj jej sekret z tą siecią, z której korzystałeś wcześniej
14:0114 minut, 1 sekundaW tym samym czasie Samuel stwierdził, że jest z Ursułą, a atmosfera, która była taka ostra, że ​​nie można było jej przesunąć w materiale
14:1314 minut, 13 sekundUrszula, jak zwykle nienagannie opanowana, równomiernie wyprostowana, z dłonią opartą o oparcie krzesła
14:2314 minut, 23 sekundySamuel zadziałał po pokoju, wzburzony i rozdrażniony.— Twój plan nie zadziałał — rzucił bez ogroduek
14:3314 minut, 33 sekundy— Blanca nie przyszła do mnie. Úrsula nawet nie drgnęła. — Może potrzebowała czasu. — Nie ców do mnie, jakbym był głupcem
14:4514 minut i 45 sekundMiała natychmiast, załamana, uszkodzona, gotowość do pocieszenia tam, gdzie jest jej okażę
14:5514 minut, 55 sekundTak to sobie obmyśliliśmy. — Więc coś poszło inaczej. Samuel zatrzymał się
15:0415 minut, 4 sekundy— Inaczej? Oczywiście, że inaczej! Jeśli Diego się wycofał i powiedział o swojej chorobie, wszystko może się jeszcze pojawić!
15:1615 minut, 16 sekundPo raz pierwszy twarz Úrsuli ściągnęła się lekko.— Gdyby powiedziała jej prawdę, Blanca nie przyszłaby do ciebie
15:2615 minut, 26 sekundTo akurat jasne. — Właśnie to powiedziałem!. — Nie. Ty możesz, że jeśli nie wyjdzie, to dlatego, że prawda wyszła na szczękę
15:3815 minut, 38 sekundA ja twierdzę, że równie dobrze można po prostu poszukać schronienia gdzie indziej
15:4615 minut, 46 sekundBlanca nie jest aż do rozwiązania doprowadzenia, jakbyś chciał.Samuel zacisnął dłonie
15:5515 minut, 55 sekund— Mylisz się. Wiem, jak ona myśli. Wiem, że kiedy pęka jej serce, potrzebujesz czyjś obecności
16:0516 minut i 5 sekundÚrsula dostarczana na niego z chłodną wyższą częstotliwością. — Nie moje zapotrzebowanie na obecność z potrzebą twojej obecności
16:1516 minut i 15 sekundTo uderzające, że działa, niż następuje. Samuel został dostarczony.— Aby móc to zrobić, uda się
16:2616 minut, 26 sekundWystarczy odrobina nacisku, kilka odpowiednio podsuniętych sytuacji, a Blanca sama zacznie oddalać się od Diego
16:3716 minut, 37 sekundA teraz?.— A teraz nic się jeszcze nie zakończyo — odprowadzaa spokojnie Úrsula. — Gdy serce zostaje zranione, człowiek nie nastąpił od razu po decyzji
16:5116 minut, 51 sekundMusiałem cierpieć. Potem win szukanych. Potem szuka pocieszenia. My jesteśmy dopiero na początku
17:0117 minut, 1 sekundaSamuel podszedł bliżej.— To nie jest gra, Úrsulo.Jej usta wykrzywiły się w cieniu uśmiechu
17:1017 minut i 10 sekund— Dla ciebie nie. Bo jesteś w takiej słabej.Mimo gniewu Samuel wiedział jedno: nie może z nią być
17:2117 minut, 21 sekundTo ona najczęściej widziała, czego nie dostrzegali inni. Ale tym razem dręczyła go niepewność
17:3017 minut i 30 sekundCo, jeśli Diego naprawdę posuwa się dalej, niż przypuszczali? Co, jeśli wyznaczyłeś Blance swoją lokalizację? Co, jeśli zamiast odrzucić go na zawsze, Blanca pokocha go jeszcze bardziej?
17:4617 minut, 46 sekundTo pytanie paliło Samuela od środka. Nie wiedziałem jednak, że Blanca rzeczywiście nie pojawiła się w jego domu — ale nie dlatego, że prawda pojawiła się na szczękach
17:5917 minut, 59 sekundPo rozwiązaniu z Diego była tak rozbita, że ​​każdy krok był możliwy do wykorzystania ponad mocą
18:0818 minut, 8 sekundNie chciała tam wrócić, gdzie każdy przedmiot przypominałby jej ostatnie miesiące, każde spojrzenie zadawałoby pytania, na które nie miały odpowiedzi
18:2118 minut, 21 sekundPoszło do Leonor.Pałacyk rodziny Hidalgo wystąpiła w ciszy i półmroku, która wystąpiła niż świat na zewnątrz
18:3318 minut, 33 sekundyLeonor, kiedy tylko ją zaatakowała, od razu pojęła, że ​​stało się coś strasznego. Blanca nie eliminująca wielu słów
18:4418 minut, 44 sekundyWystarczy jedno spojrzenie na jej twarz, na zaciśnięte usta i drżące dłonie.— Blanco
18:5318 minut, 53 sekundy— szepnęła Leonor, podchodząc szybko. — Na miłość boską, co się stało?.Blanca rozstrzygnęła, ale zamiast słów z jej wydobył się urwany oddech
19:0819 minut, 8 sekundW tej chwili wyszeptała:.— Czy mogę zostać? Tylko na jakiś czas. Nie chcę wracać do domu
19:1819 minut, 18 sekundLeonor objęła natychmiast.— Nie pytaj nawet. Zachowasz tyle, ile zapassz. Tutaj nikt cię nie będzie zmuszał do tłumaczeń
19:3019 minut, 30 sekundBlanca zamknęła oczy i oparła czoło o jej ramię. Zaraz potem poszły naprawdę
19:3919 minut, 39 sekundLeonor poprowadziła ją do salonu, usłyszawszy wodę, ale przez długi czas z nich się nie pojawiła
19:4919 minut, 49 sekundCisza była bardziej szczegółowa niż pocieszenia.W końcu Blanca wyjaśniła się
19:5819 minut, 58 sekund— On mnie nie chce, Leonor. — Nie wierzy — pobił tamta od razu. — Ale to prawda
20:0720 minut i 7 sekund— Nie. Wierzę, że tak powiedział. To nie to samo.Blanca gorzko się wystąpienie. — Ty zawsze potrafisz zobaczyć drugą stronę
20:1920 minut, 19 sekundJa dzisiaj widzę tylko jeden. Zamknął przede wszystkim wszystko. Jeśli zdecydujesz się wybrać, wypierasz się
20:2920 minut, 29 sekund— Nie powiedziałem dlaczego?.Blanca pokręciła głową. — powiedziała tylko, chce żyć sam
20:4020 minut, 40 sekundUmrzeć sam.Leonor zamilkła. To zdanie brzmi zbyt dziwnie, zbyt ostatecznie, przez zastosowanie zwyczajowego odtrącenia
20:5220 minut, 52 sekundyAle nie chciała dać oliwy do ognia domysłów.— Więc pozostałsz tutaj — powiedział
21:0121 minut, 1 sekunda— Odpoczniesz. być sobie cierpieć, jeśli trzeba. Ale nie będziesz sama.Wieczorem pojawi się Samuel
21:1221 minut, 12 sekundGdy się dowiedział, gdzie schroniła się Blanca, nie wahał się ani chwili. Przyszedł z twarzą pełną troski, estetycznie ujawniając własne wydanie
21:2521 minut, 25 sekundGdy Leonor ostatnia go do salonu, Blanca sędzia przy oknie, nieruchoma jak postać z obrazu
21:3421 minut, 34 sekundySamuel zatrzymał się kilka kroków od niej i przemówił:.— Przyszedł tylko sprawdzić, czy niczego ci nie potrzeba
21:4521 minut, 45 sekundBlanca nie została od razu zastosowana. — Niczego mi nie potrzeba. — To nieprawda. Każdy, kto cierpi, ponosi szkodę
21:5721 minut, 57 sekundwyjścia na niego. W jej przodkach nie było już znanych wahań ani miękkości
22:0622 minuty, 6 sekundByłoby konieczne.— Samuelu, doceniam troskę. Ale dziś nie mam mocy na rozmowy
22:1522 minuty, 15 sekundPodszedł dalej.— Nie znamy rozmawiać. Mogę po prostu być. Nie chcę, jeśli chcesz, aby czuła się porzucona
22:2622 minuty, 26 sekundSłowo „porzucona” zabolało bardziej, niż przewidział. Zacisnęła miejsce na brzegu fotela
22:3522 minuty, 35 sekund— Proszę, nie używaj tego słowa.— Wybacz. Nie jest dostępny.Przez chwilę uwzględnioną w niej ze szczegółowym współczucia i czymś związanym z bardziej złożonym
22:4922 minuty, 49 sekundPrawda była taka, że ​​jej bund poruszał się naprawdę. Twórca od intrygującej, kalkulacji i podszeptów Úrsuli, widok Blanki złamanej przez Diego rozdzierał w nim coś ludzkiego
23:0423 minuty, 4 sekundyAle równie prawdziwe było to, że w tej chwili dostrzegał otwierającą się szczelinę — miejsce, przez które mongł wejście do jej życia głębiej niż ukryte
23:1723 minuty, 17 sekund— Gdybyś potrzebowała rozmowy. — zaczął.— Nie zacząć rozmowy o nim.— Wcale nie wiemy o nim
23:2723 minuty, 27 sekund— Właśnie że wszyscy chcąóiwić o nim — pogrzeba z narastającą goryczą. — Wszyscy, którzy chcieli wiedzieć, co się stało, dlaczego, kto zawinił, kto pierwszy odszedł
23:4123 minuty, 41 sekundA ja mam wrażenie, że nie pojawił się nawet prawo do ciszy.Samuel wypuścił.— Masz rację
23:5123 minuty, 51 sekundWybacz mi. Tylko możliwe, że nie jesteś sama.Jej twarz złamana
24:0124 minuty, 1 sekunda— Dziękuję. — I to nie jest uprzejmość — dodał cicho. — Naprawdę nie jesteś sama.Leonor, która była obserwowana przez te same wyroki z boku, nie wystąpiła się, ale zanotowała w pamięci ton Samuela
24:1824 minuty, 18 sekundBył zbyt popularny, zbyt gotowy. Nieudana instalacja, która przychodzi szybko po innym upadku
24:2824 minuty, 28 sekundW zupełnie innej części Akacjowej 38 Liberto przeżywał własne piekło. Wyrzuty sumienia dorosłego w nim z każdego dnia
24:3924 minuty, 39 sekundOdkąd wplątał się wraz z Íñigiem w prosty handel prowadzony pod przykrywką pijalni czekolady, coraz bardziej sprytny mu spojrzenie w oczy ciotce
24:5124 minuty, 51 sekundSusana ufała mu bezgranicznie, wierzyła w jego uczciwość, a na każdym dniu przed nią ze świadomością, że żyje na fundamencie kłamstwa
25:0425 minut, 4 sekundyTego popołudnia niemal się złamał.Susana poprawia materiał na manekinie, skupiona i spokojna, gdy Liberto wyszedł do pracowni z twarzą człowieka, który został uruchomiony
25:1925 minut, 19 sekund— Cioci. Muszę z tobą być.Spojrzała na niego.— Co się dzieje? Wyglądasz, jakbyś poszedł na egzekucję
25:3125 minut, 31 sekundUśmiechnął się blado.— Może trochę.Odłożyła koła.— Siadaj. Mów.Usiadł, ale nie udało się od razu rozpocząć
25:4325 minut, 43 sekundyTarł o kontrolę, unikał jej przeglądu. Susana zmarszczyła brwi.— Liberto, straszysz mnie
25:5325 minut, 53 sekundy— Boję się, że cię zawiodłem. — To bardzo ogólne zdanie. Sprecyzuj.Wziął głęboki oddech
26:0326 minut, 3 sekundy— Chodziło o zainteresowanie. o pijalnię. o to, co dzieje się za moimi następstwami, a rozwiązaniem
26:1226 minut, 12 sekundnie tylko za moimi.Już miał powiedzieć wszystko, już słowa natychmiast spływały z języka, kiedy do pracowni wyszło Íñigo z energią człowieka, która była doskonale wie, kiedy pojawiło się w chwili obecnej
26:2926 minut, 29 sekund— Ach, jesteście razem! Jak dobrze się składa — za prowadnicę z przesadną swobodą. — Właśnie wróciłem z wiadomością, która została przekazana nam wszystkim humor
26:4326 minut, 43 sekundyLiberto zamarł. Íñigo wysłał mu szybkie, ostrzegawcze spojrzenie, ledwie zauważalne dla kogoś postronnego
26:5426 minut, 54 sekundySusana westchnęła.— Mów, skoro już wtargnąłeś jak huragan.Íñigo wyciągnął niewielki pakunek i położył go przed Liberto
27:0627 minut, 6 sekund— Oto twoja część. Nadspodziewanie ryzyko zysku z ostatniej operacji. Podaj
27:1527 minut i 15 sekundLiberto pobladł.— Nie chcę tego.— Nie bądź śmieszny — Íñigo cicho, ale ostro
27:2427 minut, 24 sekundy— Zapracowałeś na to.Susana usuniętea podejrzliwie.—Jakich operacji? O czym wy mwicie?
27:3427 minut, 34 sekundyÍñigo przedstawiono się czarująco.— Rozszerzenie działalności, droga pani. Nic wielkiego
27:4327 minut, 43 sekundyMłodzi ludzie po prostu wykazują się przedsiębiorczością.Liberto wstał wbudowany
27:5227 minut, 52 sekundy— Dość.Susana pod podanym adresem.— Właśnie, właściwie. Zaczynam podejrzewać, że jestem osobą, która nic nie rozumie
28:0528 minut, 5 sekundÍñigo szybko podszedł do Liberta i ściszonym efektem rzucony:.— Pomyśl, zanim coś byś zrobił
28:1428 minut, 14 sekundJedno słowo za dużo i pogrzebiesz nie tylko siebie. — To już i tak mnie pogrzebało — syknął Liberto
28:2428 minut, 24 sekundyÍñigo zmienił ton. Stał się nagle, niemal pojednawczy.— Posłuchaj. Wiem, że to dla ciebie trudne
28:3428 minut, 34 sekundyAle problem wymknął się spod kontroli dawno temu. Niczego nie naprawisz dramatycznego wyznaczenia
28:4328 minut, 43 sekundyTylko zniszczysz ciotkę, interes i nas obu. Weź te pieniądze. Nie jako łapówka. Jako funkcjonalną za ciężarówkę, która dźwigasz
28:5628 minut, 56 sekundTo najbardziej rozwścieczyło Liberta — nie sama propozycja stosowania, ale sposób, w jaki Íñigo można ubrać przekupstwo w słowach o przyjaźni i wspólnych losach
29:1029 minut, 10 sekundNa moment zadrżał między prawdą a wygodą. Przegrałem dziesięć chwil. Nie powiedziałem nic
29:1929 minut, 19 sekundSusana pojawiła się im coraz częściej, lecz nie została jeszcze ujawniona. To jednak się zmieniło — i to nie zaistnieje Liberta, ale Úrsuli
29:3229 minut, 32 sekundyTa postać, ktoś, kto czerpie przyjemność z pociągania za niewidzialne sznurki, stworzona sama „ściągnąć krawcowej opaskę z oczu”
29:4529 minut, 45 sekundWeszła do pracowni z fałszywym uśmiechem, a Susana już od progu wyczuła, że ​​​​nie niesie nic dobrego
29:5529 minut, 55 sekund— Pani Susano — zaczęła Úrsula z tą swoją uprzejmością, która zawsze brzmiała jak groźba
30:0430 minut, 4 sekundy— Przychodzę z troski.— W pani przypadku należy zwrócić uwagę, aby nigdy mnie nie uspokoiło — a sucho krawcowa
30:1430 minut, 14 sekundÚrsula kapłana.— Cż za szkoda. Bo naprawdę sądziłam, że została pani na prawdę
30:2430 minut, 24 sekundySusana zesztywniała.— Jaką prawdę?.Úrsula podeszła wolno, niemal celebrując wydanie
30:3530 minut, 35 sekund— O „La Deliciosa”. O interesie, który zaangażował ludzi bliższych pani, niż pani przypuszcza
30:4530 minut, 45 sekundO w kierunku, które nie przechodzi przez tę pijalnię. O przemyt, pani Susano
30:5430 minut, 54 sekundyNajwyklejszy przemyt.Na twarz Susany nie pojawia się od razu szok. Pierwsze było niedowierzanie, potem oburzenie, a potem otrzymane, że niektóre gesty Liberta, jego uniki, jego opublikowane — wszystko zaczyna się układać w niepokojący wzór
31:1531 minut, 15 sekund— To kłamstwo — rzuconea przez.Úrsula wzszała podążami.— Oby. Ale radzę pani, która jest lepsza temu, co dzieje się pod pani nosm
31:2831 minut, 28 sekund— Po co mi to pani cówi?. — Może dlatego, że nie lubię, gdy osoby o pani reputacji są ośmieszane przez tych, które ufają
31:4031 minut, 40 sekundbyło oczywiście nieprawdą. Urszula nie robia niczego z litości. Robiła to, bo prawda rzucona w pojedynczej chwili lepiej niż trucizna
31:5331 minut, 53 sekundyGdy wyszła, Susana została sama z tkaniny, szpul i manekinów, a jej ruchy rozpoczęły się drżeć
32:0332 minuty, 3 sekundyPo raz pierwszy od długiej czułości się nie tyle urażona, ile ślepa. I tego nie można znieść
32:1232 minuty, 12 sekundMimo tego, że zostało wydane rozwiązanie własne, ale ciało bardziej sprzeciwło się kontroli
32:2232 minuty, 22 sekundyChoroba spowodowana przez mu moc, samotność, która została wybrana dla siebie, z każdej godziny wysłania się bardziej realna i bardziej straszna
32:3532 minuty, 35 sekundHuertas, który jest uruchamiany przez dobrze, przez dostęp nie tylko jego upór, ale i ukrytą słabość, działa przy nim automatycznie, gdy natychmiast nie ma już możliwości użycia
32:5032 minuty, 50 sekund— Nie wyglądasz dobrze — po zastosowaniu bez ogródek, gdy skutkiem jest to, co następuje, po wystąpieniu zawrócenia głowy
33:0133 minuty, 1 sekunda— Nic mi nie jest.Huertas prychnęła.— pojawiło się zawsze cówią „nic mi nie jest”, kiedy ledwie nastąpiło połączenie na
33:1233 minuty, 12 sekund— Proszę cię, nie zaczynaj. — Właśnie że umieszczone. Bo ktoś musi. Jeśli nie chcesz litości Blanki, to nie znaczy, że masz umrzeć po cichu jak uparty święty męczennik
33:2733 minuty, 27 sekundDiego wydane na nią ze znużeniem. — Nie wydane kazań. — To dobrze, bo nie można sprawdzić, czy ci kazań
33:3733 minuty, 37 sekundZamierzam cię posadzić.Podszedł jeszcze krok, ale nagle zachwiał się jawnie. Huertas była przy nim natychmiast, chwyciła go pod ramię i zmusiła, przez podłączenie
33:5133 minuty, 51 sekund— Widzisz? — mruknęła. — Gdybyś był bardziej zaawansowany, nie wystąpiłby jak niesfornego dziecka
34:0134 minuty, 1 sekunda— Nie ców do mnie w ten sposób.— To zachowuj się jak dorosły.Między nimi nie było ujawnione w romantycznym znaczeniu
34:1134 minuty, 11 sekundbyła za to surowa ludzka troska, szorstka i konkretna. Huertas mu wody, a następnie odłączony, a kiedy zostanie protestowany, uciszyła go jednym rzutem
34:2634 minuty, 26 sekund— Wiesz, czy jesteś w najgorszym? — pytanie. — Nie to, że cierpisz. Tylko to, że uznałeś cierpienie za swój własny
34:3834 minuty, 38 sekundDiego wylotu.— Nie zastosowano.— Więc mi wytłumacz.— Gdyby zostało. widzialaby wszystko
34:4834 minuty, 48 sekundkażdy właściciel. Każdy dzień gorszy od gorszych. Każdy lęk, którego nie da się usunąć
34:5734 minuty, 57 sekundA potem zostałoby sama z tym wspomnieniem. Mam prawo do tego urlopu.Huertas milczała przez chwilę, po czym następuje konsekwencjaco:
35:1035 minut, 10 sekund— A dałeś jej prawo, czy chcesz unieść?.To pytanie zawisło ciężko. Diego nie złożył, bo otrzymał odpowiedź
35:2335 minut, 23 sekundyNie. Nie podawać. Zdecydował się na nią, jakby była miłością, którą można przenieść na osobę dobrą
35:3435 minut, 34 sekundyHuertas położył dłoń na jego ręce.— Czasami największe okrucieństwo nie jest spowodowane
35:4335 minut, 43 sekundyCzasami jest nie doprowadzane.Właśnie w tej chwili drzwi u zadziałały natychmiast bezgłośnie
35:5235 minut, 52 sekundyBlanca, która przyszła tam nie po otrzymaniu odpowiedzi, lecz po ostatniej odpowiedzi, stanęła w progu i obraz, który natychmiast rozdarł ją na nowo: Diego siedzącego blisko Huertas, jej dłoń na jego bezprzewodowy, ich twarze pochylone ku sobie w intymności, której nie można odczytać inaczej niż przez pryzmat rany
36:1736 minut, 17 sekundZastygła. Serce atakujące jej tak, że następuje jej tchu.Huertas wyrzucane przez prąd
36:2836 minut, 28 sekund— Blanco.Ale było już za późno.Blanca patrzyła tylko na Diego. Na jego zmęczoną twarz
36:3836 minut, 38 sekundNa to, że nie odepchnięto ręki Huertas. Na tę ciszę między nimi, która dla zranionej kobiety znaczyła więcej niż wyjaśnienie
36:5036 minut, 50 sekund— powiedziała — usłyszała, że ​​nie została zrozumiała. — O do zatrzymania.Diego ostatniego wstać
37:0037 minut— To nie tak, jak myślisz. Jakże marne było zdaniem. Najbanalne i najmniej skuteczne ze wszystkich, które mogą zostać zniszczone w chwili zdrady lub pozoru zdrady
37:1537 minut, 15 sekundBlanca powstała z pakietu.— Nie? Więc jak? Mam, że odtrąciłeś mnie, bo jesteś samotny, a chwilę później znajduję się w ciąży, która chroni cię na tak, jakby miał do tego prawa?
37:3337 minut, 33 sekundyHuertas cofnęła się natychmiast.— Blanco, posłuchaj mnie. Diego jest.Ale Diego przerwał, natychmiastowo poruszający się:
37:4637 minut, 46 sekund— Nie.To jedno słowo zabiło wszystko. Nie podlega Huertas cówić. Nie istnieje prawdzie wyjście na szczękę
37:5737 minut, 57 sekundNie dotyczy szczególnego ocalić.Blanca wystąpiła na niego długo, z takim zagrożeniem, że nawet on nie był w stanie tego znieść
38:0938 minut, 9 sekund— Już nie musisz mnie upokarzać bardziej — powiadomienie drżącym. — Po prostu, że mnie odrzuciłeś
38:1938 minut, 19 sekundAle teraz widzę, że naprawdę możesz powiedzieć, że od razu ci się udało. Może naprawdę nie być dzieckiem wyjątkowym
38:3038 minut, 30 sekundMoże być tylko etapem, który mógł zostać usunięty, zanim zaczął się następny.— Nie ców tak — wyszeptał Diego
38:4138 minut, 41 sekund— Dlaczego? Bo boli? — pytanie. — Ja też boli.Zrobiłem krok w tył.— Wiesz, masz jest najgorsze? Że mimo tego, co widzę, część mnie chce, abyś mnie zatrzymał
38:5838 minut, 58 sekundAbyś wreszcie powiedział prawdę. Robiąc to poza milczeniem.Diego patrzył na nią, blady i rozdarty, ale ponownie wystąpił ciszę
39:1139 minut, 11 sekundI to właśnie było jego ostateczną klęską.Blanca przełknęła łzy. — Dziękuję. Teraz już naprawdę wszystko rozumiem
39:2239 minut, 22 sekundyOdwróciła się i wyszła. Tym razem nie zatrzymała się jej ani duma, ani Nadzieję. Zatrzymaj ją tylko prawdę, a tej ponownie jej odmówiono
39:3539 minut, 35 sekundHuertas wystąpiła na Diego z gniewem, który mieszał się z bezsilnością.— Jesteś szaleńcem
39:4439 minut, 44 sekundyOn następstw oczy. — Wiem. — Nie, nie wiesz. Gdybyś wiedział, nie patrzyłbyś, jak odchodzi po raz drugi
39:5539 minut, 55 sekund— To konieczne. — Nie. To wygodne dla bezpieczeństwa kontroli. Wmawiasz sobie, że rządzisz losem, bo wybierasz własne cierpienie
40:0740 minut, 7 sekundAle prawda jest taka, że ​​właśnie skazałeś ją na cierpienie, którego można było uciec
40:1640 minut, 16 sekundDiego nie odpowiedzialny. Nie ma już siły bronić się, a może po raz pierwszy zacząć przeczuwać, że Huertas ma słuszność
40:2840 minut, 28 sekundTego wieczoru Akacjowa 38 zdawało się oddychać ranami swoich mieszkańców. Blanca późniejsze do pałacyku Hidalgo bardziej złamana niż wcześniej
40:4140 minut, 41 sekundLeonor, następnie jej stan, nie zadawała pytań od razu. Pomogła jej dostarczać, podawać herbatę, a potem uklękła przy niej i ujęła jej wodę
40:5440 minut, 54 sekundy— Czy stało się?.Blanca długo milczała. W końcu powiedział:.— Zobaczam go z Huertas
41:0441 minut, 4 sekundyLeonor zesztywniała. — Jesteś prawdziwy?. — Znam ukryte. — A może nie wszystko?.Blanca zaśmiała się cicho, ale był to śmiech pozbawiony radości
41:1941 minut, 19 sekund— Dziś każdy mi cówi, że nie widzę wszystkiego. Może do prawdy. Ale człowiek nie jest niezbędny do spożycia, aby pękło mu serce
41:3141 minut, 31 sekundWystarczy jeden obraz.Leonor przytuliła ją.— Nie pozwolę, aby przejść przez samą siebie
41:4141 minut, 41 sekundBlanca zamknęła oczy i wyszeptała:.— A ja nie wiem już, czy istotne jest to, że mnie nie kochał
41:5141 minut, 51 sekundczy to, że może kochać, a mimo to mnie zniszczyć.Gdzieś inny Samuel dowiadywał się o wszystkich i czułych, jak jego własne własności mieszają się z mroczną satysfakcją, która wstydziła się przed samym sobą
42:0842 minuty, 8 sekundDiego oddał się od Blanki coraz bardziej. Ale im bardziej widoczne jest jej cierpienie, tym mniej smakowało mu zwycięstwo
42:1942 minuty, 19 sekundÚrsula jest obserwowana, układające się wydarzenia z chłodnym spokojem stratega, które przesuwa pionki iz natychmiastowych skutków
42:3042 minuty, 30 sekundArturo zachował sekret Silvii, objęty miłością, że istnieje nie w walce, ale w ochronie cudzego imienia
42:4142 minuty, 41 sekundLiberto samotnie z pieniędzmi, których nienawidził, iz wyrzutami sumienia, których nie umieli zagłuszyć
42:5142 minuty, 51 sekundSusana zaczynała rozumieć, że została oszukana bardziej, niż przypuszczała. Huertas patrzyła na Diego z rosnącą przyczyną
43:0343 minuty, 3 sekundyA Diego, zostałwszy sam w ciemności, wybrany sam, po raz pierwszy pojął, że można odtrącić ukochaną osobę w imię poświęcenia — i mimo to nie stał się bohaterem, lecz tylko człowiek, który zapoczątkował zrozumiałą rolę własnego milczenia

Related Posts

“I dlaczego musiała sama odkryć jego obecność? Engin próbuje wyjaśnić sytuację, ale dla Beyzy sprawa nie kończy się na jednym wyjaśnieniu. Kiedy tajemnica zostaje odkryta, pojawia się…

“Co gorsza, sama Beyza nie wie, gdzie ono jest. I właśnie to odbiera jej pewność siebie. Nuśre natychmiast rozumie, że panika może ich pogrążyć szybciej niż jakikolwiek…

“Wszystko wyglądało niemal normalnie i właśnie ta pozorna normalność była najbardziej myląca, bo przy jednym stole siedzieli ludzie, którzy jeszcze niedawno nie potrafili rozmawiać bez pretensji, zazdrości…

Panna młoda odc. 205: Cihan znajduje pudełko po biżuterii! Beyza blednie ze strachu!

– Jest bransoletka – odpowiedział Engin. – Bransoletka, którą znalazłem w domu mojej siostry. Może należeć do Beyzy. Co więcej, jestem przekonany, że należy właśnie do niej….

1037

Ayпυr siedzi пaprzeciw Kary w komisariacie, пerwowo ściskając pasek swojej torebki. Widać, że zebrała się пa odwagę. — Myślę, że paп Siпaп został oszυkaпy — mówi w…

205

Eпgiп siedział za biυrkiem w swoim gabiпecie. W dłoпiach trzymał ramkę ze zdjęciem, пa którym υśmiechał się obok siostry. Nie potrafił oderwać wzrokυ od jej radosпej twarzy….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *