„Panna młoda” Odc. Wojna przy śniadaniu! Cihan upokarza Mukadder i staje w obronie Hancer!

Cihan rzuca wyzwanie matce: “Hancer to moja rodzina!” – Walka o władz i ukrytych uprawnień u Develioğlu
0:1919 sekundWyobraźcie sobie poranek w luksusowej, skąpanej w słońcu rezydencji, gdzie zamiast aromatu świeżej kawy, w powietrzu unosi się gęste, niemal dławiące wydzielane
0:3232 sekundyWitaj w świecie rodziny Develioğlu – miejsce, gdzie z pozoru zwykłe śniadanie staje się prawdziwym polem bitwy, a najostrzejszą częścią są lodowate spojrzenia i pełne jadu milczenie
0:4545 sekundGdy surowa i koniecznośćca Mukadder rzuca młoda Hancer pełne dezaprobaty i pretensji spojrzenia, głowy rodziny, rodziny Cihan, postanawia uderzyć pięścią w krzesło
0:5858 sekundJedno proste ogłoszenie o komercyjnej sesji zdjęciowej prawdziwego trzęsienia ziemi! Cihan w brutalnie szczery sposób wyznaczania twardych granic, bezlitośnie odcinając z „rodziny” wszystkich pasażerów i stając murem za swoją żonę
1:151 minuta, 15 sekundTo cios prosto w dumę Mukadder, która musi przełknąć gorzką pigułkę porażki. Cihan nie sprzeciwu i zaprzecza, kto naprawdę rozdaje karty
1:271 minuta, 27 sekundBig ale, co najpiękniejsze, wydarza się dopiero później, gdy opada maska. Czy jest jakiś problem z Hancerem całkowicie sami, z dala od wścibskich w zaleceniach oczu domowników? Zaledwie kilka kroków dalej, w jasnym holu rezydencji, surowy władca zmienia się nie do poznania
1:391 minuta, 39 sekundBędzie to świadkami niebezpiecznego momentu, w którym znajduje się chłodne miejsce, które nie jest przewidywane. Dlaczego jedna, krótka odpowiedź Hancer sprawia, że ​​w nazwiskach Cihana zapłonie prawdziwe, a na jej twarzy zagości promienny uśmiech?
1:581 minuta, 58 sekundChcesz wiedzieć, jak potoczą się losy Hancer w tej intrygującej zagadce gnieździe żmij? A może intryguje Was, czy doszło jeszcze do grubych murów rezydencji Develioğlu, gdy zgasną światła? Jeśli tak, rozgość się tutaj na dłużej!
2:122 minuty, 12 sekundKliknij przycisk, który uderzy w dzwoneczek, abyśmy mogli opracować, jako pierwsze, odkryć dodatkowe tajemnice tej niezwykłej rodziny
2:292 minuty, 29 sekundNie zapomnij o dostarczeniu łapki w górę pod tym filmem – to dla mnie najlepszy znak, że otrzymasz więcej takich pasjonujących opowieści
2:402 minuty i 40 sekundDo zobaczenia w systemie, gdzie sygnały sięgną zenitu!.Poranek nad rezydencją Develioğlu przychodzi cicho, natychmiast podstępnie
2:512 minuty, 51 sekundBiała fasada domu, jeszcze przed deszczem w blady półmroku świtu, teraz lśniła w miękkim świetle dnia
3:023 minuty, 2 sekundyZ daleka wszystko, co następuje — schody, wymiennik ciepła, wysokie okna reagujące na niebo, wilgoć, która zwykle działa zgodnie z zaleceniami
3:123 minuty, 12 sekundJednak za tą nieskazitelną powierzchnią od dawna nie było już uwierzytelnione bezpieczeństwo
3:273 minuty, 27 sekundW murach tej rezydencji od tygodni życia niedopowiedzianych urazów, urażona duma, gniew tłumiony do granic przyzwoitości i tylko słów, których jeszcze nie odpowiadająano dlatego, że każdy na lepszy moment, przez nich ugodzić
3:353 minuty, 35 sekundbyło w jadalni.Pomieszczenie, bogato wyposażone i urządzone z przesadną elegancją, sprawiało wrażenie miejsca dostępnego do rodzinnej harmonii
3:513 minuty, 51 sekundNa ścianach wisiały ciężkie, dekoracyjne lustra w złotych ramach. Kryształowy żyrandol zawieszony nad stołem odbijał poranne światło, rozszczepiając je na drobne punkty, które drżały na porcelanie, szklankach i srebrnych sztućcach
4:034 minuty, 3 sekundyNa środku wewnętrznego stołu stałe półmiski z pieczywem, oliwkami, białym serami, konfiturami, gipskami pomidorów i ziół i ziół, lecz nawet zapach gorącej herbaty i świeżo upieczonego chleba, który nie może być podgrzewany
4:204 minuty, 20 sekundWszystko było piękne, ale martwe. Wszystko na swoim miejscu, ale nic nie było takie, jakie powinno być
4:374 minuty, 37 sekundPrzy stole siedzieli razem, a jednak każde z nich następuje samotne.Na czele stołu, jak zawsze, odpad Cihan
4:474 minuty, 47 sekundW ciemnej marynarce, nienagannie zapiętej, z rękawami odsłaniającymi idealnie dopasowany mankiet koszuli, zawiera bardziej jak człowiek, który za chwilę ma ważne znaczenie prawne, niż syn i członek zawarty w rodzinnym dniu
4:574 minuty, 57 sekundMiał twarz skupioną, zamkniętą, niewzruszoną. Byłoby w nim coś z człowiekiem, które już dawno nastąpiło i teraz nie zostało ujawnione przez nikogo
5:145 minut, 14 sekundJednak najważniejszy obserwator dostrzegłby, że chłód jego uwagi nie był obojętny
5:265 minut, 26 sekundBył zobowiązany tarczą. Tarcza była mu dostępna zrozumiała, że ​​w tym każdej miękkiej wersji została wykorzystana przeciwko niemu — albo przeciwko siedzącej po jego lewej stronie
5:345 minut, 34 sekundyHancer.Miała na sobie kolorowy, pleciony sweter, który w tej pełnej przepychu jadalnia nadawał jej coś boleśnie tradycyjne
5:475 minut, 47 sekundNie był pozostałością. Nie przez?
5:575 minut, 57 sekundW jej twarzy, mimo łagodności, zamiast czegoś świeżego, pierwotnego, czystego. Lecz tę rangę nawet ona występująca spięta
6:116 minut, 11 sekundNakładała sobie jedzenie powoli, z odłączoną osobą, która jest zasilana przez urządzenie, które może zostać dostarczone za startację
6:226 minut, 22 sekundyNie spuszczała głowy, ale też nie szukaj szukajego wyszukiwania. Zachowywała spokój z zakazem, którego nikt poza Cihanem może nawet nie być przestrzegany
6:326 minut i 32 sekundyObok niej występuje Sinem w żółtym hidżabie, cicha, czujna, jakby obecna i nieobecna dodatkowa
6:446 minut, 44 sekundyJej twarz była spokojna, lecz w przypadku widocznych śladów, która była już dostępna, że ​​w tym domu nie ma znaczenia bezpieczeństwo
6:536 minut, 53 sekundyPrzy niej samej Mine — mała dziewczynka z dziećmi, jedyna osoba przy ukradkiem, która jeszcze nie jest ukryta w swoich myślach
7:057 minut, 5 sekundSpoglądała na jedzenie, na dorosłych, rozpoznając chłód, ale jeszcze nie rozumiejąc do końca jego źródeł
7:167 minut i 16 sekundPo prawej stronie Cihana wysyłaa Mukadder.Już sam kolor jej zielonej bluzki przyciąga uwagę, lecz nie mniej przyciąga ją sama tej kobiety
7:257 minut i 25 sekundSiedziała wyprostowana, z twarzą zastygłą w wyrazie chłodnej godności, nikt nie miał prawa zapomnieć, kim jest w tym domu
7:377 minut, 37 sekundW jej spojrzeniu czaiło się coś ostrego, niemal metalicznego. Gdy milczała, zdawała sięmàwić: wszystko, co widziałem, wszystko, co doradziłem, wszystko zapamiętałem
7:477 minut, 47 sekundTego poranka nie dotyczy wielu słów. Wystarczały jej wpływ.Przez chwilę słyszano tylko delikatne dźwięki sztućców uderzających o talerze i ciche stuk porcelany
8:008 minutNikt nie rozpoczynał rozmów. Nikt nie użył zastosowania. W tej ciszy było coś poważnego, lepkiego, coś, co osiadało na ramionach i nie pozwalało na zastosowanie zwykłego oddechu
8:148 minut, 14 sekundW końcu Mukadder został upubliczniony i wydany na Hancer.— Cukiernicę — ujawnioną chłodno
8:278 minut, 27 sekundNie „czy można”, nie „proszę”, nawet nie „Hancer”. Tylko jedno słowo, krótkie, takie, wypowiedziane tonem, które wydaje się być polecane
8:358 minut i 35 sekundHancer drgnęła ledwie zauważalnie, ale sięgnęła po cukiernicę bez słowa. Zrobiło to spokojnie, z opanowaniem, które zostało odłączone nie dlatego, że zostało jej łatwo, ale dlatego, że życie w tej rezydencji zbyt szybko okazało się, że jej prędkość spontaniczna reakcji
8:488 minut, 48 sekundWyciągnij rękę w stronę Mukadder, aw tej chwili Cihan pod ofiarą.Spojrzenie, które matka posłała synowi, było wymowne do bund
9:079 minut, 7 sekundNie było w nim ani zwyczajnego niezadowolenia, ani chwilowej irytacji. była pretensja
9:189 minut i 18 sekundOskar Myślenie. Pytanie, które nie zostało wyjaśnione, bo powiedziała, przez wypowiedziane bez słów: naprawdę mam podane do wszystkiego w milczeniu? Naprawdę każdy patrzy, jak ta dziewczyna jest miejscem, którego nie uznaję?
9:269 minut, 26 sekundPotem, zamiast zwyczajnie skierować cukiernicę, Mukadder wyciągnięty natychmiast demonstracyjnie, szorstko, umieszczonyj, niż wymagała tego użycia
9:429 minut, 42 sekundyJej miejsce zetknęło się z dłonią Hancer tak chłodno, automatycznie przeszło przez dziesięć gestów bezprzewodowych
9:549 minut, 54 sekundyGdybyóiwiła: możesz być przy tym ukradł, ale nigdy nie będziesz mieć siebie.Mine 10 ruch i niepewność na matce
10:0310 minut i 3 sekundySinem lekko zacisnęła usta. Cihan nie został poruszony, lecz w jego twarz coś stwardniało
10:1410 minut i 14 sekundHancer natomiast wystąpiła tak, jakby nic się nie stało. Cofnęła rękę z godnością i własnym do swojego talerza
10:2210 minut, 22 sekundyNałożył sobie jedzenie z taką spokojną starannością, że dziesięć reakcji jest bardziej wymowny niż powiadomienie
10:3210 minut i 32 sekundyNie podjął gry. Nie oddała ciosu. Nie dotyczy, przez ją upokorzono publicznie. Właśnie rozwścieczało najbardziej takich ludzi jak Mukadder — nie bunt, lecz spokój, którego nie potrafi złamać
10:4210 minut, 42 sekundyMijały kolejne sekundy. Żyrandol nad stołem błyszczał obojętnie. Para unosiła się znad herbaty
10:5710 minut, 57 sekundjednostki Cihan odłożyły sztućce i charakterystyczne dla podobnych, charakterystycznych, bez szczegółowego zawahania
11:0611 minut i 6 sekund— Dziś przyjdzie pani Gülşen — oznajmił. — Wykonanie rodzinnej sesji zdjęciowej
11:1511 minut i 15 sekundProszę, aby każdy się do tego odpowiednio przygotowany.Słowa padły jasno, bez zbędnego wstępu
11:2311 minut, 23 sekundyNie brzmiały jak propozycja. Były stosowane.Mukadder uniósł lekko brodę i skinęła głową, ale w tym geście nie było aprobaty
11:3211 minut, 32 sekundyByłoby chłodne przyjęcie wiadomości z zastrzeżeniem, że nie można ułatwić niczego
11:4311 minut, 43 sekundySinem odruchowo uruchomia się na Mine, jakby już zadziałało, w co ubierze się. Dziewczynka natomiast rozjaśniła się na moment, bo dla dziecka słowo „zdjęcie” ukryte w czymś uroczystego, ciekawego
11:5111 minut, 51 sekundTylko Hancer nie zareagował od razu. Siedziała nadal prosto, lecz wyraźna czułość, że za prostym komunikatem kryjącym się w czymś więcej niż zwykła organizacja popołudnia
12:0712 minut i 7 sekundCihan wylot w jej stronę.— Hancer, ty też się napędza.Te cztery słowa wypowiedziane inaczej
12:2012 minut i 20 sekundByły miękkie, widoczne bezpośrednio do niej, a jednocześnie zawierały sobie coś, co dla wszystkich przy stole stało się oczywiste
12:2912 minut, 29 sekundNie tylko informował ją o sesji. Włączał ją do niej. Publicznie. Świadomie. Bez miejsc na interpretacje
12:4012 minut i 40 sekundMukadder przemówił oczami, ledwie zauważalnie, ale szczegółowe, przez każdego dorosłego przy stole, aby zauważyć
12:5012 minut i 50 sekundJej miejsce zacisnęło się wokół filiżanek. — Oczywiście — mruknęła. — Skoro tak zdecydowałeś
13:0013 minutCihan nie pochodzi. Nawet na niej nie wydziela. Gdyby jej ironia nie zasługiwała na zastosowanie
13:0913 minut, 9 sekundI często powtarzam się Mine, z tą nieznośną dla dorosłych niewinność dzieci, które pytają dokładnie o, o czym wszyscy chcą nie rozmawiać
13:1813 minut, 18 sekund— Czy cioci Beyza też przyjdzie?.Pytanie zawisło nad stołem jak przypadkowe trzask szkła
13:2913 minut, 29 sekundSinem natychmiast drgnęła.— Kopalnia….Ale było już za późno. Dziewczynka patrzyła szeroko otwartemi oczami, po prostu ciekawska
13:3713 minut, 37 sekundNiezrozumiałe, że wypowiedziała imię, które w tym domu działa jak iskra rzucona na suchy proch
13:4713 minut, 47 sekundCihan zmarł od razu. Twardo. Bez cienia wahania.— Nie. To jest nasze zdjęcie rodzinne
13:5613 minut, 56 sekundMine zamrugała, podejrzanea pojąć sens tej odpowiedzi. Hancer wypuścił na talerz, ponieważ nie został wydany nic złego, zareagował, że właśnie przy ukradło przesunięto granicę, której tamta strona nie będzie już mogła zostać przekazana obojętnie
14:0514 minut, 5 sekundSinem zamilkła, świadoma, że ​​wszystko, co teraz spadnie, będzie większe niż zwykle
14:2214 minut, 22 sekundyMukadder odłożył filiżankę z cichym stukiem.— Nasze? — ponowniea z lodowatą ironią — A więc twój wujek przestał być już rodziną? Czy jego także nie zachęcasz do zaproszenia?
14:3914 minut, 39 sekundW jej głosie brzmiała drwina, ale pod nią kryła się gniewna reakcja. Nie pytała po to, wnosząc odpowiedź
14:4714 minut, 47 sekundMogłoby to nastąpić, poprzez wypowiedzenie twojego stanowiska jeszcze wyraźniej, jeszcze brutalniej, tak przez zaatakowane wszystkich, których tym rozwiązaniem jest
14:5714 minut, 57 sekundCihan oparł się o liście na stoły i prosto przed sobą, a potem dużo na wszystkich z osób siedzących przy nim
15:0815 minut, 8 sekundKiedy się porusza, może być spokojnie, ale tym spokojem może być spowodowane zachowaniem jak.— Ja — powiedział, wskazuje lekko siebie
15:1715 minut, 17 sekund— Moja żona.Jego spojrzenie spoczęło na Hancer. Nie nogi długie, leczone w nim coś tak stanowego, że Hancer przestała oddychać na chwilę
15:2815 minut, 28 sekund— Moja bratowa — dodaje, zwracając się ku Sinem. — Moja bratanica.Mine wyprostowała się trochę, że nie do końca obejmując, właśnie została włączona do urządzeń, które zawsze zmieniały układ sił w tym domu
15:4015 minut, 40 sekund— I ty — umiejscowione, na Mukadder. — Tylko członkowie rodziny o przypadku Develioğlu
15:5515 minut, 55 sekundCzy to jasne?.Po tych słowach nie było już nic dodania.Cisza, która zapadła, była cięższa niż wcześniej
16:0316 minut i 3 sekundyMukadder pobladła suchy, natychmiast naprawiony nad twarzą. To nie była zwykła sprzeczka
16:1316 minut, 13 sekundCihan właśnie przy wszystkich określonych, kto należy do centrum tej rodziny, a kto pozostaje poza nim
16:2216 minut, 22 sekundyZrobiłem to w sposób, który dla Mukadder był podwójnie bolesny — nie tylko postawił Hancer po swojej stronie, ale też stworzył z tego faktu zdrowotnego, niepodważalny, opisanyany przy stołowy, przypisany, przy Sinem, w samym sercu domu, które przez lata rządziła ona
16:3116 minut, 31 sekundSinem opuściłem. Nie dlatego, że się wstydziła, ale dlatego, że nagle pojawiło się dziwne, uciskające w gardle
16:5016 minut i 50 sekundSłowo „moja bratowa”, wypowiedziane przez Cihana tak naturalnie, bez zawahania, było coś, czego dawno nie usłyszała w tym domu z prawdziwego zastosowania
17:0017 minutMoje uwagi od jednej twarzy do drugiej i końcowej, że to nie jest zwykła rozmowa dla dorosłych
17:1217 minut, 12 sekundMukadder wziął oddech.— Niech tak będzie — wycedziła przez zaciśnięte zęby.Brzmiało na jak przyjęcie odpadło tylko na dziesięć chwili
17:2117 minut, 21 sekundJak jasne, że nie zapomniał tego upokorzenia.Cihan nie skomentował. Sięgnął po szklankę, napił się wody, a następnie odsunął krzesło
17:3217 minut, 32 sekundy— Smacznego — powiedział tonem aż do przesady. — Mam ważne sprawy do załatwienia
17:4417 minut, 44 sekundyWstał. Jego ruch był płynny, spokojny, ale nie powstał wątpliwości — rozstrzygnięte, ponieważ zostało uznane za zaistniałą
17:5217 minut, 52 sekundyNikt nie powstrzymywał się od słów. Nikt nie odważył się zapytać niczego więcej. Odszedł od stołu i położył się ku jadalni z jadalnią
18:0318 minut i 3 sekundyHancer odprowadził go później. Zrobiła to odruchowo, z troską, z cichą potrzebą bycia przy nim chwilę przez chwilę
18:1418 minut i 14 sekundPotem nastąpiło na zebranych.— Przepraszam — zostało utworzone
18:2418 minut, 24 sekundyjeszcze zanim zostanie z jadalnią. Nie uciekła się jednak
18:3318 minut, 33 sekundyGdyby to zrobiła, może być widoczna twarz kobiety, która jest nieruchomo niczym, ale w środku kipiała od gniewu
18:4118 minut, 41 sekundMukadder nie znosiła przegrywać. Tym bardziej nie znosiła przegrywać z, kogoś, kto zareagował za chwilową, za wyłączeniem znikąd, za błąd, który został uruchomiony
18:5118 minut, 51 sekundA jednak właśnie ta dziewczyna została nazwana „moją żoną” w taki sposób, że brzmiało to jak pieczęć
19:0419 minut, 4 sekundyHancer wyszedł na korytarze i przyspieszyła krok.Hol rezydencji do wbiegł. Wysokie okna wpuszczały do ​​​​środka szerokiego pasywnego światła, które rozlewały się po marmurowej posadzce i wspinały po ścianach
19:1319 minut, 13 sekundWszystko było przestronne, chłodne, wybranene. Dla Hancer ten hol bywał czasami piękny, a czasem oniemielający
19:2919 minut, 29 sekundObecnie jest jej miejsce zawieszone między tym, co jest związane z przy stole, a tym, co dopiero nadejść
19:4019 minut, 40 sekundDogoniła Cihana tuż przy wprowadzach.Odkrycie się, jakby wiedział, pójdzie za nim
19:5019 minut, 50 sekundPrzez chwilę kontrolowali na siebie bez słów. W świetle wpadającym przez drzwi wychodzące z opakowania, niż w jadalni
19:5819 minut, 58 sekundGdyby tamten twardy, zimny ton był tylko zbroją, którą zdejmował, gdy zostaliwali sami
20:0920 minut, 9 sekundHancer podeszła bliżej.— Szkoda, że ​​tak to uciąłeś — powiedział cicho. — Gdyby Beyza przyszła… w końcu twoja matka tego chce
20:1820 minut i 18 sekundNie działa tego po to, by bronić Beyzy. W jej głosie nie było sympatii do tamtejszych kobiet
20:2920 minut, 29 sekundwas so troska — o dom, o pokój, o to, przez kolejne raz nie rozniecać wojny, której skutki i tak często spadają na nich wszystkich
20:3720 minut, 37 sekundHancer wycieka do tych osób, które nawet zostały uszkodzone przez ocalić to, co jeszcze da się ocalić
20:4820 minut, 48 sekundCihan patrzył na nią przez chwilę, po czym jest ważne z ogólnym spokojem:.— Ale ja tego nie chcę
20:5720 minut, 57 sekundTak po prostu.Bez gniewu. Bez uzasadnienia. Bez wahania.Hancer został udostępniony na chwilę, automatycznie działający ten fakt, a następnie otrzymany, ile zabezpieczeń może zostać dostarczone
21:0621 minut, 6 sekundCihan zrobił krok w jej stronę. Ujął obie jej dłonie w swoim. Ciepło tego gestu natychmiast, natychmiast rozbrajająco po całym leczeniu jadalni
21:2121 minut, 21 sekund— Zdanie innych w całkowicie mnie nie dotyczy — powiedział ciszej. — To, czego potrzebujesz, jest tutaj, przy mnie
21:3321 minut, 33 sekundyPodnosi się ją nieco wyżej, pozornie, przez dotknięcie każdego słowa.— Nie zaprzątaj sobie głowy pod rzeczami
21:4221 minut, 42 sekundyDobrze? Zastosowanie się ładnie na wieczór.Hancer uniósł oczy. W jego spojrzeniu nie było ani śladu wahania
21:5221 minut, 52 sekundyBył w nim człowieka, który wśród chaosu podstawowego był pewien — jej
22:0122 minuty, 1 sekundaDla innego słowa te słowa brzmieć zwyczajnie, może nawet prosto zbyt. Dla niej dostępne są pojemniki
22:1022 minuty, 10 sekundW tym domu, gdzie każdy gest był obserwowany, a każde słowo analizowane pod ukrytym znaczeniem, ta prostota była czymś wyjątkowym
22:2022 minuty, 20 sekundCihan jest uruchamiany automatycznie, prawie niezauważalnie. — Jeśli chcesz kupić sobie coś nowego na podjęcie decyzji, wybierz się z Sinem na zakupy
22:3222 minuty, 32 sekundyWeź stercę. Nie ograniczaj się.Ton miał niemal codziennie, lecz Hancer praktyk, co naprawdę kryło się pod tymi słowami
22:4322 minuty, 43 sekundyTo nie było zwykłe postępowanie w sprawie zakupów. To było jego źródło: chcę, być wrażliwe
22:5322 minuty, 53 sekundyChcę, aby był obecny nic nie przyćmił miejsca u mojego boku.Na jej obecność pojawia się delikatny uśmiech
23:0223 minuty, 2 sekundy— Nie ma takiego potrzeby — konieczności. — Doskonale wiem, co na siebie włożę.Cihan zmrużył lekko oczy, zaciekawiony
23:1223 minuty, 12 sekund— Tak?.— Załóż tę samą, którą ostatnio kupiłeś — cicho. Te słowa były proste, a jednak coś w jego odpowiedzi natychmiast się zastąpi
23:2223 minuty, 22 sekundyGdyby spod opieki, wysunięto się czyste, zadowolenie męskie. Nie zabezpieczono tylko o połączenie
23:3423 minuty, 34 sekundyChodziło o to, że pamiętała. Że zdecydowała się właśnie dziesięć prezentów. Że nadała mu znaczenie
23:4323 minuty, 43 sekundyHanceróiwiła dalej, już ciszej:.— Ma dla mnie ogromne znaczenie.W holu zapadło krótkie milczenie
23:5123 minuty, 51 sekundCihan patrzył na nią, które zostało rozstrzygnięte wszystko, czego nie dodano
24:0024 minutyW tamtejszym sukience było coś więcej niż materiał i krój. była pamięć chwili, której ją natychmiastowo
24:0824 minuty, 8 sekundBył gest troski. Byłoby to, że ktoś ją, pomyślał o niej, specjalnie dla niej
24:1724 minuty, 17 sekundDla kobiety takiej jak Hancer, która nie została uznana za kosztowność, lecz intensyfikacja, z której dane zostały otrzymane, do wartości nieporównywalnej z innymi
24:2624 minuty, 26 sekund— Naprawdę ją założysz? — pytanie, pytanie dalsze, brzmiało pytanie, które się pojawiło, że dobrze usłyszało
24:3924 minuty, 39 sekundHancer skinęła głową. — Tak. Chcę ją właśnie dziś. — Dlaczego właśnie dziś?
24:4924 minuty, 49 sekundNa jej podstawie pojawia się lekki, ciepły uśmiech, trochę nieśmiały, trochę odważniejszy niż dawniej
24:5724 minuty, 57 sekund— Bo dzisiaj to nie będzie zwykłe zdjęcie — konieczne. — Dla innych może tak. Ale nie dla mnie
25:0625 minut, 6 sekundCihan milczał.— To będzie pierwsze zdjęcie, na posiadanie… — urwała, jakby zawstydziła się urządzeń słów
25:1425 minut, 14 sekund— Na co świadek? — dopytał miękko.Hancer odetchnęła.— Najprawdopodobniej będziesz mógł stanąć obok ciebie bez świadomości, że jest tylko jeden, kogo się toleruje
25:2325 minut, 23 sekundySkoro mam tam być, chcę być taka, jaka ty mnie potrzebujesz.Przez moment nawet światło w holu zdawało się znieruchomieć
25:3525 minut, 35 sekundTwarz Cihana złagodna całkowicie. Byłoby w którymkolwiek wzruszenie, którego nie nastąpiło zamknięcie, choć na co dzień, który zadziałał natychmiast wszystko
25:4525 minut, 45 sekundPrzesunięcie kciukiem po wierzchu jej dłoni.— Hancer — powiedział nisko. — Ty nie jesteś w tym domu, kogo się toleruje
25:5525 minut, 55 sekundOna jest dostępna na nim, naprawdę szybko.— Naprawdę?
26:0526 minut, 5 sekundI jeszcze ktoś tego nie zrozumiały, do zrozumienia.Wypowiedział te tak spokojnie, że zabrzmiały słowa groźniej niż podniesione głosy
26:1426 minut, 14 sekundHancer napędzał już dziesięć ton. To był ton człowieka, który nie rzuca pustych zapewnień
26:2526 minut, 25 sekundJeśli cówił, traktował to jak coś postanowienie.Jej oczy zaszkliły się lekko, ale nie od smutku
26:3326 minut, 33 sekundyRaczej odejdzie ulga, której nie można spodziewać się, że zostanie usunięta tak jak zwykle. Od tygodnia trwałość jest silna, cierpliwa, wyrozumiała
26:4226 minut, 42 sekundyTłumaczyła sobie, że potrzeba czasu, że nie można wymagać od wszystkich akceptacji od razu
26:5326 minut, 53 sekundyJednak w głębi serca zranionego, ile razy konieczne jest połykać, ile razy można użyć, że nie jest to bolesne, drwiny, upokorzeń
27:0127 minut, 1 sekundaTo, właśnie usłyszała, nie naprawiało wszystkiego. Ale nadalo jej grunt pod stopami
27:1227 minut, 12 sekund— Nie chcę przez mnie zaostrzać konfliktu z dalszego — szepnęła.Cihan pokręcił głową
27:2027 minut, 20 sekund— To nie ty go zaostrzasz.— Ale ona myśli….— Wiem, co myśli.— I to cię nie boli?.To pytanie zatrzymało się na chwilę
27:2827 minut, 28 sekundgdzieś w bok, przez wyłączenie sobie na szczerość, która zwykle nie jest okrzyknięta
27:3827 minut, 38 sekund— Boli — oparzenia. — Do mojej matki. Ale bardziej wstrząsoby mnie, po jej zastosowaniu cię tak, jakbyś nic nie krzyczała
27:4727 minut, 47 sekundHancer zamarła. Nie spodziewano się aż tak prostego wyznania.— Cihan….— Nie — przerwał w użyciu
27:5827 minut, 58 sekund— Posłuchaj mnie. Przez długi czas w tym domu zbyt wiele rzeczy pozostawionych niedopowiedzianych
28:0728 minut, 7 sekundWszyscy mieli swoje przyzwyczajenia, swoje oczekiwania, swoje układy. Ale teraz jest inaczej
28:1528 minut i 15 sekundJesteś moją żoną. Nie będę tego powtarzał szeptem, niech ludzie nie urazić.Na te słowa w jej spojrzeniu pojawiło się coś nowego
28:2428 minut, 24 sekundyNie tylko czułość. Nie tylko wdzięczność. jeszcze podziw. Bo widziałem, ile idę do restauracji
28:3528 minut, 35 sekundWidzia, że ​​nie walczy z obcymi. Walczy z własnym domem, własną przeszłością, z przygotowaniem, w posiadaniem go wychowano
28:4428 minut, 44 sekundy— A jeśli to będzie coraz gorsze? — przez chwilę może być — uczestniczy
28:5428 minut, 54 sekundy— Ale zawsze musi się stać gorsze, zanim wszystko stanie się jasne. Uśmiała się smutno
29:0229 minut, 2 sekundy— Mówi jak człowiek, który podpisuje umowę.Tym razem na rzeczywiście się odnosi — Bo w znaczeniu istotnym niż kontrakt.— Ważniejsze niż wszystkie twoje sprawy?
29:1929 minut, 19 sekund— Dużo ważnych.Hancer zwolniony, starając się dostęp, jak bardzo te słowa, które ją poruszyły
29:2729 minut, 27 sekundAle Cihan został już na tyle, aby cieszyć. Usunął lekko jej podbródek.— miejsce na mnie
29:3629 minut, 36 sekundDziś wieczorem, kiedy pani Gülşen zrobi to zdjęcie, chcę, jeśli się usłyszy nie z obowiązkiem, nie z grzeczności, nie dlatego, że ktoś cię poprosi
29:4529 minut, 45 sekundChcę, żebyś się usłyszała dlatego, że będziesz tam, gdzie twoje miejsce.Jej oddech zadrżał
29:5829 minut, 58 sekund— A gdzie jest moje miejsce?.Bez chwili namysłu założyciela:.— Przy mnie.Były to najprostsze słowa świata
30:0730 minut, 7 sekundA jednak w chwili obecnej moc większa niż najpiękniejsze wyznanie. Hancer nie udało się rozwiązać od razu
30:1630 minut, 16 sekundCzuła, jak jej serce bije szybciej, jak cały poranny bol po śniadaniu osuwa się gdzieś w cieniu
30:2530 minut, 25 sekundZ góry, z głównej części domu, uruchomiony od dźwięków sterujących, rzekome rezydencja przypomina im, że nie są sami, że zaraz potem wrócili codziennie
30:3330 minut, 33 sekundyAle natychmiast ta tylko do nich.— Wrócisz przed sesją? — pytaniea.— Wrócę.— Na pewno?
30:4630 minut, 46 sekundUsunął Brew.— To przesłuchanie?.— Trochę — wtyczki z delikatnym uśmiechem. — W takim wypadku odpowiadam: tak, wrócę
30:5530 minut, 55 sekundI nie spóźnię się.— Dobrze.— Do wszystkiego?.— Jeszcze nie.Cihan pojawił się na niej z zaciekawieniem
31:0531 minut, 5 sekundHancer zawahała się przez moment, po czym powiedział cicho:.— Dziękuję.— Za co?
31:1331 minut, 13 sekund— Za to, powiedziałeś przy ukradł. I za to, że nie udajesz się przede wszystkim, że nic się nie dzieje
31:2131 minut, 21 sekundNa jego wygląd pojawia się wyraz cichego zdumienia, jakby nie przywykł do wdzięczności za rzeczy, które same zareagowały za oczywiste
31:3031 minut, 30 sekund— Nie muszę mi za to dziękować.— Potrzebuję.— Dlaczego?.— Bo w tym domu bardzo łatwo jest uwolnić się samotnie
31:4031 minut, 40 sekundA ty właśnie sprawiłeś, że tak się nie czujesz.To zdanie zostało zakończone, niż wszystko wcześniej
31:4931 minut, 49 sekundPrzez chwilę patrzył na nią bez słów, a potem poniósł się ku niej i pocałował ją w policzek
31:5831 minut, 58 sekundBył to pocałunek krótki, czuły, pozornie niewinny, a jednak pozostawił po sobie ciepło, które rozeszło się po całym jej ciele
32:0632 minuty, 6 sekundNie było w nim ostenacji. była bliskość. Codzienna, a przez to jeszcze bardziej rygorystyczna
32:1732 minuty, 17 sekund— Przez wieczora — powiedział.— Przez wieczora.Puścił jej następstw, ale zrobił to powoli, niechętnie
32:2632 minuty, 26 sekundPotem się wydostałem i wyszedłem. Drzwi zamknęły się za nim cicho, ukryte.Hancer został sam w holu
32:3532 minuty, 35 sekundPrzez kilka sekund po prostu trwały nieruchomo, izolowany na zamkniętych drzwiach. W rezydencji podłączonej do odległa krzątanina poranka — gdzieś ktoś inny korytarzem, gdzieś zadźwięczała zastawa, ktoś przyciszonym, coś powiedział
32:4532 minuty, 45 sekundAle dla niej wszystko to było teraz jak echo z bardzo daleka.Na jej twarz rozlał się promienny, szczery uśmiech
33:0233 minuty, 2 sekundyNie ten ostrożny, duch przez ostatnie dni maskowała niepewność. Nie czołowy uśmiech synowej charakterystycznej dla nie urazić
33:1133 minuty, 11 sekundTo był uśmiech kobiety, która właśnie usłyszała, że ​​jest chciana, widziana, brońona
33:2133 minuty, 21 sekundKobiety, które mimo trudności zaczynają wierzyć, że przyjaciele mogą być trzymani niż wszystkie zimne spojrzenia tego domu
33:2933 minuty, 29 sekundUderz Szyszy dłoń, dotknęła delikatnego miejsca na policzku, gdzie przed uderzeniem jego pocałunek
33:3933 minuty, 39 sekundPrzymknęła oczy i otrzymała głębszy oddech, automatycznie powstała w dziesięciu momentach na resztę dnia
33:4833 minuty, 48 sekundA następnie, bardzo stopniowo, następuje
33:5633 minuty, 56 sekundMukadder był w jadalni ze swoim urażonym mlekiem. Beyza, choć nieobecna, nadal myślała nad tym domem jak cień, którego nie sposób całkiem odpędzić
34:0734 minuty, 7 sekundSinemem będzie powrót do następnej z tej zdarzenia, która już nastąpiła w rodzinie
34:2034 minuty, 20 sekundMoje jeszcze nieraz pytanie, które zaboli dorosłych więcej niż wszelka kłótnia
34:2834 minuty, 28 sekundNic z tego nie zniknęło.A jednak coś się zmieniło.Nie w ścianach, nie w spojrzeniach innych, nie w układzie sił, który przez lata rządził rezydencją
34:3634 minuty, 36 sekundZmiana zaszła w niej. W samym środku. W miejscu, w którym pojawia się przez długi czas mieszają się lęki, wstyd, wdzięczność, niepewność i ciche pragnienie, by nie być ciężarem dla innych
34:4834 minuty, 48 sekundTam właśnie pojawia się nowe — jeszcze, ale prawdziwe
35:0235 minut, 2 sekundySukienkę będzie czymś więcej niż prezentem. Miał stanąć obok niego na rodzinnym
35:1335 minut, 13 sekundNie jako gość. Nie jako ktoś przypadkowy. Nie jako osoba tolerowana warunkowo. Ale jako żona Cihana Develioğlu
35:2135 minut, 21 sekundTa myśl była jednocześnie piękna i przerażająca.Bo każdy krok ku światłu w tym domu oznacza także, że ktoś inny jest zepchnięty w cień
35:3135 minut, 31 sekundHancer przestrzega o tym. Nadeszła też, że Mukadder nie zapomniał porannego śniadania
35:4235 minut, 42 sekundyNie zapomniał tego, jak syn publiczny zdefiniował rodzinę. Nie zapomniał, że Hancer nie puścił głowy
35:5035 minut, 50 sekundNie zapomniał, że pojawił się za nim z jadalni jak ktoś, kto ma do tego prawo.Ale po raz pierwszy od dawna Hancer nie przyszedł już zacząć dnia od lęku przed tym, kogo rozgniewa sam fakt jej istnienia
35:5935 minut, 59 sekundStała jeszcze chwila w holu, promienie słoneczne przesuwają się po marmurze pod jej stopami
36:1336 minut, 13 sekundW końcu nastąpiło i ruszyło w głębi domu. Jej krok był spokojny. Efekt końcowy: rozświetlająca
36:2136 minut, 21 sekundSerce nadal drżało, lecz nie od strachu.Tego ranka nie wygrała wojny. Może nawet jeszcze nie zaczęło jej naprawdę
36:3036 minut, 30 sekundAle osiągnąła coś bardzo ważnego — że nie poszło do niej sama. I czasami to właśnie od takiej pewności zaczyna się wszystko, co później zmienia cały dom
36:4036 minut, 40 sekund

Related Posts

Tragedia podczas Mistrzostw Polski. Zderzyły się dwa skutery wodne. Nie żyje 18-latek

Tragiczne wieści przekazała Komenda Miejska Policji w Płocku. – Dziś przed godz. 14:00, podczas Pierwszej Rundy Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych odbywających się na Wiśle w Płocku, doszło…

Panna młoda” odc.: Beyza błaga o pomoc, ale Mukadder pozostaje bezlitosna!

Duszne powietrze policyjnego aresztu, chłód metalowych krat i tykanie zegara odliczającego czas do katastrofy — właśnie w takiej pułapce znaleźli się Nusret i Bejza. Nusret próbował zachować…

„Panna młoda” odc.: Cihan chce rozwodu z Beyzą! Błaga Hançer o jeszcze jedną szansę!

Miłość zamienia się w obsesję, tajemnice wychodzą na jaw, a jedno kłamstwo może zniszczyć życie wszystkich bohaterów. Hanse odkrywa prawdę o domu, w którym pracuje, a Chihan…

Panna młoda odc. 94: Hancer odkrywa prawdę! „To ja jestem tą kobietą!”

„Panna młoda” Odc. 94 – streszczenie Mukadder ostro gani Meliha za to, że bez jej wiedzy i zgody namówił Sinem do jazdy samochodem i zapowiada jego zwolnienie….

Panna młoda” odc.: Fałszywe łzy Beyzy

Cian znajduje się w stanie krytycznym, zawieszony między życiem a śmiercią na oddziale intensywnej terapii. Każdy jego oddech zależy od maszyn, a każdy sygnał aparatury przypomina rodzinie,…

Yasemin odkryła kłamstwo Beyzy… i zapłaciła najwyższą cenę! | „Panna Młoda”

Jasemin zauważa, że coś się nie zgadza. Analizuje wyniki badań Bey z początku ciąży i porównuje je z obecnymi rezultatami. Szybko dochodzi do wniosku, że różnice są…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *