„Panna młoda” odc.: „Ten dywan przesiąkł krwią…” Prawda o Beyzie wychodzi na jaw!

Proszę, nie policję. Zostałaś postrzelona.

— To był wypadek. Tym bardziej trzeba powiedzieć prawdę. — Bejza chwyciła go za rękaw.

— Ty nie rozumiesz. Jeśli policja przyjedzie, wszystko wyjdzie na jaw.

Cihangir pochylił się nad nią.

— Może najwyższy czas.

Jej oczy rozszerzyły się.

— Nie mów tak. Przez wasze milczenie ludzie prawie giną.

Bejza zadrżała.

— Ile jeszcze trzeba? Ile krwi musi się polać, żebyście przestali chronić kłamstwa?

Nusret odezwał się ochryple:

— Cihangir, nie masz pojęcia, w co się mieszasz.

Cihangir wstał powoli.

— Wiem dokładnie. Mieszam się w coś, co wy wszyscy próbowaliście zakopać pod dywanem. Tylko że dzisiaj ten dywan przesiąkł krwią.

Hancer uklękła przy Bejzie i sprawdziła opatrunek, starając się nie patrzeć na nią przez pryzmat wszystkiego, co było między nimi. W tej chwili Bejza była ranną kobietą i tylko to miało znaczenie.

— Opatrunek jest założony mocno, ale musi cię zobaczyć lekarz. Natychmiast.

Bejza spojrzała na nią z bólem, ale też z czymś bardziej skomplikowanym.

— Dlaczego mi pomagasz?

Hancer uniosła wzrok.

— Bo nie jestem tobą.

Te słowa zabolały mocniej niż oskarżenie. Bejza odwróciła twarz, a łzy spłynęły jej po skroniach.

Cihangir zadzwonił po pomoc. Gdy rozmawiał z dyspozytorem, jego głos był spokojny i rzeczowy, ale dłonie miał zaciśnięte tak mocno, że pobielały mu knykcie.

— Rana postrzałowa uda. Kobieta jest przytomna, krwawi. Potrzebna karetka… i policja.

Na słowo „policja” Yonca osunęła się na krzesło i zaczęła szlochać. Nusret odwrócił wzrok. Bejza zamknęła oczy.

Hancer poczuła, że ten strzał nie zranił tylko nogi Bejzy. Rozerwał zasłonę, za którą od dawna ukrywały się tajemnice. Wszystko, co miało pozostać niewypowiedziane, zaczynało wychodzić na powierzchnię. Krew na podłodze była dopiero początkiem.

Na zewnątrz noc nadal trwała. Za kratami okien migotało zimne światło, a odległe miasto wydawało się całkowicie obojętne na dramat ludzi uwięzionych w jednym salonie między winą, strachem i prawdą.

Cihangir spojrzał na Nusreta.

— Do przyjazdu policji nikt stąd nie wyjdzie.

Nusret prychnął gorzko.

— Teraz ty wydajesz rozkazy?

Cihangir nie odpowiedział.

— Teraz skończę wasze kłamstwa.

Yonca podniosła zapłakaną twarz.

— Powiem prawdę. Wszystko powiem.

Bejza otworzyła oczy, ale Yonca jej nie pozwoliła przerwać.

— Już nie będziesz mi mówić, kiedy mam milczeć. Nie będziesz decydować, czego mam się bać. Dzisiaj padł strzał, Bejzo… może właśnie po to, żeby ktoś wreszcie usłyszał to, czego nikt nie chciał słuchać.

W pokoju zapadła ciężka, drżąca cisza, pełna nadchodzących konsekwencji. Każdy rozumiał, że od tej chwili nic już nie będzie takie samo.

Bejza leżała ranna, ale jej największy ból miał dopiero nadejść. Yonca, choć przerażona, po raz pierwszy przestawała być jedynie ofiarą cudzych decyzji. Nusret wiedział, że jego kontrola rozpadła się w jednej sekundzie. Cihangir stał pośrodku pokoju jak człowiek, który zbyt długo szukał prawdy i właśnie znalazł ją w najgorszym możliwym miejscu.

A Hancer, patrząc na nich wszystkich, czuła, że ten dom nie jest już tylko domem. Stał się miejscem rozliczenia.

W oddali coraz wyraźniej rozlegał się dźwięk syren. Bejza zadrżała. Yonca zamknęła oczy. Nusret zacisnął pięści. Cihangir nie odwracał wzroku od drzwi.

Hancer wyszeptała prawie bezgłośnie:

— Teraz prawda sama wejdzie do środka.

Related Posts

Pierwsza miłość: streszczenie odcinka 4217

W nadchodzącym 4217. odcinku serialu “Pierwsza miłość” spokój mieszkańców Wadlewa zostaje gwałtownie przerwany przez niepokojące znalezisko Seweryna. Mężczyzna natrafia na ślad, który sugeruje, że jego żonie mogło…

„Pierwsza miłość” – odciпek 4212: Ktoś mυsi ochłoпąć

„Pierwsza miłość” – odciпek 4212: Ktoś mυsi ochłoпąć

Radek wraca z koпfereпcji medyczпej i od wściekłej Grażyпy dostaje propozycję пie do odrzυceпia. Kacper próbυje go broпić, ale szefowa jest пieυgięta. Nie tylko oп widzi to…

W całym fragmeпcie wyraźпie wyczυwalпe jest пapięcie między

W całym fragmeпcie wyraźпie wyczυwalпe jest пapięcie między

W całym fragmeпcie wyraźпie wyczυwalпe jest пapięcie między Cemilem a Cihaпem. Cemil пie potrafi zrozυmieć spokojυ i pozorпej obojętпości Cihaпa w sytυacji, która dla wszystkich wokół wydaje…

„Paппa młoda” odc.: „Teп dywaп przesiąkł krwią…” Prawda o Beyzie wychodzi пa jaw!

„Paппa młoda” odc.: „Teп dywaп przesiąkł krwią…” Prawda o Beyzie wychodzi пa jaw!

Proszę, пie policję. Zostałaś postrzeloпa. — To był wypadek. Tym bardziej trzeba powiedzieć prawdę. — Bejza chwyciła go za rękaw. — Ty пie rozυmiesz. Jeśli policja przyjedzie, wszystko wyjdzie пa jaw.…

„Paппa młoda”: Dramatyczпa koпfroпtacja Cihaпa i Haпçer! Tajemпicze białe pυdełko może zпiszczyć ich miłość пa zawsze!

„Paппa młoda”: Dramatyczпa koпfroпtacja Cihaпa i Haпçer! Tajemпicze białe pυdełko może zпiszczyć ich miłość пa zawsze!

Sielaпka zamieпia się w prawdziwe piekło. Gdy Haпser wraca do domυ, пieświadoma, że υmysł Cichaпa został zatrυty jadowitą iпtrygą Bejzy, dawпa czυłość zпika w jedпej chwili. Jej miejsce zajmυją…

Pierwsza miłość, odcinek 4216: Postrzelony Bolesław ucieka ze szpitala. Elizie grozi śmierć

Czy nienawiść dorosłych w serialu “Pierwsza miłość” zniszczy życie niewinnego dziecka? W klinice dochodzi do dantejskich scen, gdy Kaja atakuje Kalinę, zmuszając przerażonego Kostka do ucieczki. Równocześnie…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *