Prawdziwy przełom następuje, gdy Derya, najbliższa przyjaciółka Bejzy, postanawia wyznać całą prawdę. Przyznaje, że Bejza nigdy nie była w ciąży i używała sztucznego brzucha, aby oszukać wszystkich.
Derya opowiada również o planie przejęcia dziecka Joncy i manipulowaniu otoczeniem.

Cihan jest wstrząśnięty. Dowiaduje się, że całe jego życie opierało się na kłamstwie. Dziecko, które Bejza przedstawiała jako swoje, nigdy do niej nie należało. Hancer i Cihan postanawiają walczyć o
prawdę oraz bezpieczeństwo Joncy i dziecka.
Bejza próbuje ukryć się za kolejnymi manipulacjami, ale jej tajemnice zaczynają się rozpadać. Po raz pierwszy ktoś z jej bliskiego otoczenia odważył się powiedzieć prawdę. Od tej chwili wszystko
prowadzi już tylko do nieuniknionego rozliczenia.