
Odegrałem dużą rolę w tym, że tak się czujesz. Jeśli popełnisz błąd, jestem tu, żeby wziąć na siebie swoją część. Co byś zrobił, gdyby Cihan Gurur był naszym dzieckiem i zniknął? Byłbym zdruzgotany. Umierałbym każdego dnia z wyrzutów sumienia, że nie byłem w stanie ochronić mojego dziecka. Nie mógłbym bez niego żyć. Chciałbym, żeby Cihan Gurur był naszym dzieckiem. Chciałbym, żeby dziecko, które nosisz, było nasze.
O Boże, pomóż mi. Tylko trochę więcej cierpliwości, kochanie. Wrócisz do swojego ojca. Chciałbym, żeby drugie dziecko się odnalazło. Chcę, żeby wszystkie dzieci były szczęśliwe, nie tylko ty.
– Cześć. – Cześć, Hancer. Tu Yonca. – Gdzie jesteś, Yonca? Czy dziecko jest z tobą? – Hancer, muszę pilnie porozmawiać z tobą i Cihanem. To ważne. Chodź z Cihanem. – Gdzie jesteś? Dobrze, idziemy.
Weź to, Fadime. Zrób mi kawę. Przynieś to do salonu. Dobrze, proszę pani. Idź po to.
– Cihan. Gdzie jest Cihan? Co się dzieje? Gdzie jest Cihan? Muszę się z nim zobaczyć. Muszę z nim porozmawiać. – Co się dzieje, Hancer? – Yonca do mnie dzwoniła. Chce się z nami zobaczyć. – Yonca? Czy Cihan Gurur jest z nią? – Nie wiem. Prosiła, żebyśmy natychmiast przyjechali. – Dobra, chodźmy.