
Wiśniewski nie chce komentować rozstania. Ale jego wciąż aktualna żona wręcz przeciwnie
Plotkowano o tym miesiącami, ale informacje o rozstaniu Poli i Michała Wiśniewskich potwierdziły się dopiero w połowie marca, gdy wokalista opublikował oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Krótkie wideo było jedynym jego komentarzem do sprawy.
“Wydaje mi się, że w ogóle o takich rzeczach mówi się albo dobrze, albo wcale. Więc ja wcale. (…) Dorosłem do tego, żeby takich rzeczy nie komentować. (…) To nie jest ani moment, ani miejsce na to, żeby takie rzeczy robić. Myślę, że dobrze, że dałem to oświadczenie, żeby uciąć plotki” – powiedział niedawno Pomponikowi piosenkarz, który w sobotę, 23 maja wystąpi na Polsat Hit Festiwalu.
Jego wciąż aktualna żona przyjęła jednak inną taktykę. Kobieta zaczęła publikować w mediach społecznościowych wymowne w jej sytuacji treści, których trudno nie traktować jako komentarza do tego, co dzieje się w jej życiu prywatnym.
Ostatnio relacjonowała w sieci przeprowadzkę, a poza tym chętnie udziela samodzielnych wywiadów. W jednej z ostatnich rozmów powiedziała wprost, jak zachowało się jej otoczenie po tym, jak jej drogi z partnerem definitywnie się rozeszły.
Pola Wiśniewska dostała trudną lekcję po rozstaniu. “Życie zweryfikowało”
We wcześniejszych wypowiedziach medialnych Pola przyznała, że po rozstaniu znalazła się na swego rodzaju towarzyskim pustkowiu. Większość ludzi się od niej odwróciła i stanęła niejako po stronie jej męża. Taki obrót spraw był dla niej trudną lekcją.
“To prawda, przeżyłam to. Aczkolwiek na samym końcu myślę, że [było to] bardzo potrzebne. Dzisiaj już nad tym nie ubolewam, bo wolę otaczać się ludźmi szczerymi, takimi, których ja też wybieram. I nie żałuję właściwie, że tak się stało. Życie zweryfikowało te znajomości i bardzo się z tego cieszę” – powiedziała otwarcie w rozmowie z Kozaczkiem.
41-latka rzeczywiście uwierzyła w to, że otaczający ją ludzie są jej przyjaciółmi.
“Jeśli przez siedem lat deklarują ci przyjaźń, pomoc i wsparcie, i [mówią]: ‘Pola, słuchaj, zawsze możesz na mnie liczyć’ – no to tak, złapałam się” – wyjawiła.
Pola Wiśniewska zawiodła się na ludziach. Tak zachowali się po rozstaniu
Wiśniewska zdaje sobie sprawę, że takie zachowanie jest zupełnie powszechne w show-biznesie.
“W tej branży na pewno. Widzisz człowieka raz i sobie zbijacie piątki, i [mówi ci]: ‘Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski’. No tak, tak, to prawda” – powiedziała ze śmiechem, nawiązując cytatem do piosenki Krzysztofa Krawczyka.
Pola ma swoją teorię, z czego się to bierze.
“Ja myślę, że to wynika z (…) zależności na zasadzie ręka rękę myje, więc spijacie sobie z dziubków, bo nigdy nie wiesz, czy nie będziesz potrzebować wsparcia [tej osoby]” – dodała.