
Werner od 25 lat pracuje w TVN24. A mogła robić zupełnie co innego
Anita Werner urodziła się i wychowała w Łodzi. To tam kończyła szkoły i studia na kierunku kulturoznawstwo ze specjalnością filmoznawstwo na miejscowym uniwersytecie; to tam rozwijała również swoje pasje.
Początkowo gwiazda szła bowiem w zupełnie innym kierunku. W liceum występowała w zespole, z którym nagrała emitowany w lokalnym radiu utwór, a potem kilka razy pojawiła się na dużym i małym ekranie. Ostatecznie wybrała jednak telewizję.
W 2001 roku prezenterka związała się z nowo powstałą stacją TVN24, w której pracuje do dziś. Od lat jej życie zawodowe i prywatne zlokalizowane jest w Warszawie, ale rodzinna Łódź wciąż pozostaje kobiecie bliska. Tak mówiła o niej w najnowszym wywiadzie.
Prawda ws. przeszłości Anity Werner wyszła na jaw. Dziś jej życie wygląda zupełnie inaczej
Ostatnio na potrzeby projektu służbowego Werner przyjechała w rodzinne strony, aby spotkać się i porozmawiać z fanami. Przy okazji wróciła pamięcią do przeszłości, opowiadając o dzielnicy, w której mieszkała.
“Bałuty to było miejsce, które potrafiło wychować. Wychowywała mnie nie tylko mama z tatą, ale też bałuckie podwórko” – powiedziała “Expressowi Ilustrowanemu”.
Ale nie tylko to miejsce przychodzi jej jako pierwsze do głowy, gdy ktoś pyta ją o Łódź.
“Jak Łódź, to przede wszystkim myślę o Bałutach, ale też o Piotrkowskiej. Lubiłam się tam po prostu włóczyć. Co chwilę spotykałam kogoś znajomego. Uwielbiałam pokonywać kilometry od jednego punktu do drugiego właśnie na tej ulicy” – wyjawiła.
A było co pokonywać – w końcu najdłuższa, licząca 4,2 km ulica w Polsce należy też do jednej z najdłuższych w Europie.
Anita Werner sama przyznała, że niezbyt często zapuszcza się w rodzinne strony.
“Niestety nie pojawiam się już w Łodzi tak często jak kiedyś. Moje życie jest dziś związane z Warszawą, ale do Łodzi zawsze wracam z ogromnym sentymentem” – zapewniła.
Ale teraz miała dobry powód. Jakiś czas temu ogłoszono, że w ramach kampanii “Jesteśmy stąd” z okazji 25-lecia stacji dziennikarze z TVN24 i “Faktów” TVN-u odwiedzą kilkanaście miast i miasteczek w Polsce, z których sami pochodzą.
Przy tej okazji redakcyjna koleżanka Werner, Arleta Zalewska opublikowała na przykład w sieci cztery ich wspólne zdjęcia, które dzieliło 18 lat (dwa wykonano w 2008, a pozostałe w 2026 roku).
“Publikuję te zdjęcia nie tylko po to, byście zobaczyli, jak bardzo się zmieniłyśmy. Ale po to, żebyście wiedzieli, że jesteśmy przez te wszystkie lata w TVN24 i »Faktach TVN«, bo wierzymy w dziennikarstwo niezależne, wiarygodne i profesjonalne. Ta redakcja to na serio nasz drugi dom!” – napisała.