
“Jej strategia jest prosta, ale niezwykle niebezpieczna. Chce sprawić, by Blanka wierzyła, że jej syn żyje, nawet jeśli wszyscy wokół będą twierdzić coś zupełnie przeciwnego. Ursula poleca Samuelowi podtrzymywać tę iluzję poprzez subtelne znaki i sytuacje, które będą umacniać nadzieję Blanki.
Na tym właśnie opiera się cały podstęp. Blanka zacznie dostrzegać rzeczy, których nie zauważą Diego ani jej najbliżsi. Z czasem poczuje się niezrozumiana i osamotniona, przekonana, że nikt nie chce jej uwierzyć. Ursula liczy na to, że doprowadzi ją do konfliktu z ukochanym i sprawi, że obwini go za wszystko, co się wydarzyło.
To jednak dopiero początek manipulacji. Ursula i Samuel doskonale odgrywają role osób troszczących się o dobro Blanki. Udają wsparcie i współczucie, skutecznie usypiając czujność wszystkich wokół.
Nawet Karmen nie bierze pod uwagę, że Blanka może mówić prawdę i że rzeczywiście urodziła żywego syna. Tym samym Ursula realizuje kolejny etap swojego planu.
W tym czasie Diego popełnia poważny błąd. Dzieli się z Samuelem swoimi obawami oraz planami, nie wiedząc, że rozmawia z człowiekiem aktywnie uczestniczącym w spisku przeciwko niemu i Blance. Nic więc dziwnego, że każdy kolejny krok staje się coraz trudniejszy, a odkrycie prawdy o napadzie przypomina walkę pod stromą górę.
Zatroskany stanem ukochanej Diego proponuje wyjazd do Szwajcarii. Blanka zgadza się, wierząc, że zmiana otoczenia pomoże jej odzyskać spokój i równowagę. Kiedy jednak Ursula i Samuel dowiadują się o tych planach, natychmiast postanawiają im przeszkodzić. Przed Diego udają osoby popierające jego decyzję, choć w rzeczywistości przygotowują zupełnie inny plan.”