Huncher ponownie się wycofuje. Zasłania się sprawami fundacji, mówi, że właściwie już nawet nie pamięta, o co chodziło, i przeprasza.

Jihan jednak nie daje się zbyć. Nadal widzi, że Huncher chciała mu wyznać coś ważnego, i prosi, żeby w końcu powiedziała mu prawdę.

Między nimi znów dochodzi do rozmowy pełnej delikatnych, ale jednocześnie raniących słów. Huncher przypomina sobie również moment, kiedy już raz była gotowa powiedzieć Jihanowi, że to jego dziecko, ale wtedy zastała go z Bejzą. Teraz mu to wypomina.

Jihan tłumaczy, że gdyby została wtedy do końca, zobaczyłaby, że odrzucił Bejzę i wyszedł, ponieważ ona go nie interesuje. I akurat to jest prawdą.

Mimo wszystko Huncher opuszcza gabinet Jihana.

Kiedy kieruje się już do wyjścia, słyszy, jak Bea niezbyt czule odzywa się do swojego syna. Zagląda więc do sypialni i właśnie wtedy w jej głowie rodzi się plan.

Skoro już znalazła się w rezydencji, wykorzysta okazję, żeby zdobyć włosy chłopca do badań.

Tylko że, jak to w tym serialu bywa, nic nie może pójść szybko i bez komplikacji. Huncher bierze chłopca na ręce i, swoją drogą, nie wiem po co, drugą ręką sięga po nożyczki.

Fatalnie niewygodny pomysł, żeby trzymając dziecko, próbować jeszcze operować nożyczkami.

I oczywiście właśnie wtedy wchodzi Bea. Widząc Huncher z dzieckiem, a następnie nożyczki, zaczyna krzyczeć i wzywać pomoc, twierdząc, że Huncher chce skrzywdzić dziecko.

Po chwili zbiegają się wszyscy, łącznie ze służbą. Każdy błaga Huncher, żeby odłożyła nożyczki i nie zrobiła dziecku krzywdy.

Zakrzyczana ze wszystkich stron Huncher początkowo nie jest w stanie wydusić z siebie słowa. Jest przerażona tym, jak opacznie została zrozumiana.

W końcu mówi stanowczo, że nigdy nie skrzywdziłaby tego dziecka. Nigdy.

Jihan zabiera ją do gabinetu i pyta, co to wszystko ma znaczyć, zwłaszcza w obliczu słów, które zaledwie chwilę wcześniej padły między nimi.

Nie chodzi mu nawet o sam fakt, że Huncher znalazła się w pokoju dziecka. Chodzi przede wszystkim o nożyczki, które trzymała w dłoni.

I wtedy Huncher mówi Jihanowi, że to nie przed nią powinien chronić dziecko.

Największym nieszczęściem tego chłopca jest życie z Bejzą.

Jihan nie dowierza, jak Huncher może sugerować coś takiego. Chociaż sam dobrze wie, że Bejza jest oziębłą matką, tym razem to przemilcza.

Pada między nimi jeszcze kilka mniej i bardziej znaczących słów. I tutaj naprawdę polecam oglądać emisję tych odcinków, bo w końcu fabuła rusza z miejsca i aż miło się to ogląda.

W końcu do gabinetu wpada Bea uzbrojona w kuchenny nóż i grozi Huncher. Próbuje się na nią zamachnąć, ale Jihan w porę ją powstrzymuje.

Huncher ma już dość.

Krzyczy, żeby Bea przestała i wreszcie skończyła kłamać w sprawie dziecka.

„Oszukiwałaś nas wszystkich od miesięcy. On nie jest twoim dzieckiem. Nie urodziłaś go”.

Na te słowa do gabinetu wbiega reszta rodziny i wszyscy zamierają. Chyba równie mocno jak sama Bejza.

Bea zaczyna się bronić, a jej agresja osiąga poziom, jakiego wcześniej chyba jeszcze nie widzieliśmy. Krzyczy, że Huncher ją oczernia.

Huncher nie zamierza się już wycofać. Mówi, że wie o wizycie Bey w klinice Jasemin. Wie również, że Bejza oddała tam krew i że wynik testu był negatywny.

Mukadder natychmiast staje w obronie Bey i każe Huncher przestać ją oczerniać, jak sama to ujmuje, przez „brudną kobietę”.

Ponownie wraca więc temat anonimowego testu oraz Engina, który również o wszystkim wie i wie, że tajemniczą pacjentką jest właśnie Bea.

Mimo to Mukadder i Bea znów zaczynają odrzucać argumenty Huncher i odwracać kota ogonem.

Bea przedstawia wszystko w taki sposób, że Jihan zaczyna mieć mętlik i wierzyć właśnie jej, a nie słowom Huncher.

W końcu pojawia się również Melich, którego Isu poinformowała o całej sytuacji. To właśnie on, ze swoim spokojem, zadaje Jihanowi jedno bardzo istotne pytanie:

„A zapytałeś ją, po co była przy dziecku z tymi nożyczkami? Czy jak zwykle od razu ją obwiniasz?”

Jihan odpowiada, że zapytał, ale Huncher mu nie odpowiedziała.

I dopiero teraz Huncher w końcu kończy to zdanie. Mówi, że chciała tylko uciąć kilka włosów chłopca.

W jednej chwili Bejza przypomina sobie wizytę Engina w sypialni i jego obecność przy dziecku. Dociera do niej, że tamta sytuacja nie była przypadkowa. Engin celowo znalazł się przy chłopcu.

Znów zaczyna się larum.

Mukadder wykrzykuje: „Co to w ogóle za brednie?”

Melich jednak dopowiada, że gdyby Huncher pozwolono spokojnie dokończyć zdanie, jej zachowanie wcale nie wydawałoby się tak bezsensowne, ponieważ Huncher chciała przekazać włosy chłopca do badania genetycznego.

I tutaj miny mieszkańców rezydencji są naprawdę bezcenne. Od szczerego szoku po gniew Mukadder i Bejzy, bo prawda zaczyna powoli wypływać na powierzchnię.

Engin zdobył już wcześniej włosy Bey. Teraz brakowało tylko włosów dziecka, żeby porównać materiał genetyczny. W ten sposób kłamstwo Bejzy mogłoby w końcu wyjść na jaw.

Dopowiada Melich. Bierze Huncher za rękę i razem wychodzą do starego domu, zostawiając mieszkańców rezydencji z tym wszystkim, czego właśnie się dowiedzieli.

A Bea?

Bea jest już w rozpaczy. Histerycznie broni się przed Jihanem, ale przy okazji zaczyna ciągnąć za sobą Mukadder i Gulsum. Krzyczy, że to, co mówi Huncher, nie jest prawdą.

Kompletnie zdezorientowany Jihan ma już tego wszystkiego dość i każe im wszystkim wyjść.

I tym akcentem kończymy dzisiejszy materiał.

Bardzo dziękuję państwu za obecność, za to, że tak chętnie wracają państwo na mój kanał i razem ze mną śledzą kolejne wydarzenia.

Ogromnie cieszą mnie również państwa komentarze. Dzięki nim mogę poznać państwa punkt widzenia i spostrzeżenia.

Dziękuję, że jesteście państwo tutaj ze mną. Do usłyszenia w kolejnym materiale.

Related Posts

News

News

Kobieta zostaje sama, bez ochroпy i bez pewпości, czy kiedykolwiek będzie jeszcze mogła powiedzieć Cihaпowi prawdę. Tymczasem Mυkadder wraz ze swoją słυżącą przygotowυje jedzeпie i postaпawia zaпieść…

News

News

Na chwilę zatrzymała się w progυ, jakby пie była pewпa, czy powiппa przerywać mυ pracę. Cihaп siedział za biυrkiem, pochyloпy пad dokυmeпtami, ale Siпem od razυ zaυważyła,…

Paппa młoda, odciпki 197-202: Haпcer zjada zatrυte ciastka, a Eпgiп wpada пa trop Beyzy. Oto, co wydarzy się w połowie wrześпia

Paппa młoda, odciпki 197-202: Haпcer zjada zatrυte ciastka, a Eпgiп wpada пa trop Beyzy. Oto, co wydarzy się w połowie wrześпia

Najbliższe odciпki tυreckiego hitυ „Paппa młoda” przyпiosą widzom ogromпe emocje. Haпcer zostaпie otrυta, a Cihaп będzie żądał od byłej żoпy prawdy o dzieckυ. Z kolei Eпgiп zaczпie…

204

204

Eпgiп i Cihaп υsiedli пa kaпapie w saloпie. Przez chwilę żadeп z пich się пie odzywał. Na пiskim, okrągłym stolikυ stały filiżaпki, ale пikt пawet po пie пie sięgпął. W powietrzυ wisiało ciężkie…

Adam coraz mocniej da się Pyrkom we znaki! W 3416. odcinku „Barw szczęścia” zagubiony lokator po raz kolejny wróci do ich domu pod wpływem środków odurzających i…

204

Engin i Cihan usiedli na kanapie w salonie. Przez chwilę żaden z nich się nie odzywał. Na niskim, okrągłym stoliku stały filiżanki, ale nikt nawet po nie…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *