Dramat w Czechach: polska rodzina miała wypadek, przez kilka godzin bez żadnej pomocy

Czterosobowa rodzina z Polski przez kilka godzin czekała na ratunek w Czechach. Ich auto miało wypadek na trasie D35 w pobliżu Ołomuńca. Samochód zjechał z autostrady ze skarpy aż pod filar mostu. Długo nikt nie widział zniszczonego pojazdu z poszkodowanymi w środku, bo auto zatrzymało się w miejscu, z którego było mało widoczne.

Czeskie media podają, że świadkowie zgłosili wypadek prawdopodobnie dopiero niemal siedem godzin po zdarzeniu, ponieważ pojazdu nie było widać z drogi. Samochodem podróżowali rodzice z dwójką dzieci. Wszyscy zostali uwięzieni wewnątrz. Z pułapki wydostali ich dopiero strażacy. Cała czwórka trafiła do szpitali.

Czechy. Wypadek polskiej rodziny. Kilka godzin bez pomocy

Do zdarzenia doszło dzień przed sylwestrem. Jak podaje serwis Události Olomouckého kraje, policja dowiedziała się o znalezieniu rozbitego samochodu marki Škoda Kodiaq z czteroosobową rodziną o godzinie 7.30. Wypadek miał miejsce w okolicach 277. kilometra autostrady D35 pod Ołomuńcem.

43-letni kierowca w nieustalonym dokładnie czasie, najprawdopodobniej po godzinie 1 w nocy, jechał autostradą z Ostrawy w kierunku Ołomuńca. Z nieustalonych przyczyn zjechał na prawo poza jezdnię, przejechał około 200 m przez rów przydrożny, następnie przebił ogrodzenie z siatki i uderzył w betonowy blok skarpy, który przemieścił

— poinformował rzecznik policji Libor Hejtman, cytowany przez Události Olomouckého kraje.

Po wypadku samochód został zaklinowany na zboczu. Wszyscy czterej pasażerowie pozostali uwięzieni w pojeździe po uderzeniu. — Z wykorzystaniem hydraulicznych narzędzi ratowniczych oraz deski ortopedycznej wydostaliśmy wszystkie poszkodowane osoby i przekazaliśmy je pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego — przekazał czeskiemu serwisowi rzecznik straży pożarnej Petr Běhal.

Polska rodzina poszkodowana w Czechach

Oprócz kierowcy w aucie podróżowała także 47-letnia kobieta oraz dwoje dzieci. — Wszyscy zostali przewiezieni do placówek medycznych. Novinky.cz podają, że mężczyzna doznał lekkiego urazu twarzy, kobietę ratownicy medyczni zabrali do szpitala z podejrzeniem obrażeń brzucha oraz złamaniem podudzia i kończyny górnej, a jedno dziecko doznało stłuczenia klatki piersiowej od pasa bezpieczeństwa. Drugie dziecko ma najpoważniejszy uraz — złamanie kości udowej. Zostało przetransportowane do dziecięcego centrum urazowego Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie.

Nie podano, dlaczego rodzina sama nie wezwała pomocy przez telefon. Z jakiegoś powodu było to niemożliwe

Related Posts

To już pewne. W czwartkowy poranek Polsat oficjalnie ogłosił, że Krzysztof Kwiatkowski już tej jesieni zatańczy na parkiecie “Tańca z gwiazdami”. To popularny aktor telewizyjny i teatralny,…

W ostatnim czasie w programie “Kocham Cię, Polsko!” zaszły spore zmiany. Po zaledwie jednym sezonie z show pożegnał się Filip Gurłacz. Prowadząca Marzena Rogalska kilkukrotnie odnosiła się…

Deria uwięziona z rodzącą Jonką, a Bea rozpoczyna swój plan. Jonka niespodziewanie zaczyna rodzić w domu, z którego nie ma żadnej drogi ucieczki. Przerażona kobieta błaga Nuśreta…

Co się dzieje, synu? – pyta zatroskany mistrz. – Masz opuszczone ramiona. Co to za stan, w jakim się znajdujesz? – Mam na swoich ramionach taki ciężar,…

Wieczór, który miał być świętem piłkarskich emocji, zakończył się dramatem. Podczas wydarzenia z telebimem transmitującym mecze mistrzostw świata na Islands Brygge w Kopenhadze doszło do brutalnego aktu…

Barwy szczęścia w nowym sezonie. Tolek zaskoczy wszystkich przed rozwodem. Irena nie będzie mogła w to uwierzyć

Nowy sezon “Barw szczęścia” obfituje w dramatyczne zwroty akcji. Tolek Koszyk (Marek Siudym) zbliża się do rozwodu z Ireną (Krystyna Tkacz), ale jego ostatni pomysł mieszkaniowy może…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *