Dramatyczne ustalenia w sprawie śmierci dziecka w Warszawie

Dramatyczne informacje z Warszawy. W jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego znaleziono martwe niemowlę. Chłopczyk miał siedem miesięcy. Służby wezwali zaniepokojeni lokatorzy bloku, którzy słyszeli awanturę. — Na ten moment mogę potwierdzić, że było takie zdarzenie. Doszło do zgonu siedmiomiesięcznego dziecka. Trwa ustalanie okoliczności. Sprawa jest bardzo delikatna, niewykluczone, że chłopiec chorował — przekazał “Faktowi” mł. asp Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.

Wszystko wydarzyło się późnym wieczorem w poniedziałek, 5 stycznia, przy ul. Modzelewskiego w Warszawie.

iemowlę

Do jednego z mieszkań wezwano policjantów. Ktoś poinformował bowiem służby, że słyszał tam awanturę. Gdy mundurowi weszli do środka znaleźli tam siedmiomiesięcznego chłopca bez oznak życia i dwoje opiekunów. Oboje byli pijani.

Ruszyła dramatyczna walka o życie maleństwa.

Prawdopodobnie dziecko nie żyło od kilku godzin, o czym świadczyły ślady na jego ciele. Mimo to, policjanci podjęli reanimację i prowadzili ją do czasu przybycia na miejsce zespołu ratownictwa medycznego. Ratownicy stwierdzili zgon dziecka. Opiekunowie zostali zatrzymani przez policję

“Doszło do zgonu siedmiomiesięcznego dziecka. Sprawa jest bardzo delikatna”

Okoliczności tej tragedii ustala policja pod nadzorem prokuratury. “Fakt” skontaktował się ze śledczymi.

Na ten moment mogę potwierdzić, że było takie zdarzenie. Zgłoszenie otrzymaliśmy w poniedziałek, 5 stycznia, ok. godz. 23. Doszło do zgonu siedmiomiesięcznego dziecka. Trwa ustalanie okoliczności. Sprawa jest bardzo delikatna, niewykluczone, że chłopiec chorował i to było przyczyną jego śmierci

— przekazał “Faktowi” mł. asp Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.

Dramatyczne ustalenia w sprawie śmierci dziecka w Warszawie

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że opiekunowie chłopca zostali zatrzymani. Na razie nie usłyszeli żadnych zarzutów. Zatrzymano ich z uwagi na to, że byli pod wpływem alkoholu. W mieszkaniu miało dojść nie do poważnej awantury, a delikatnej kłótni, która podobno nie miała wpływu na śmierć dziecka.

Sprawa jest naprawdę bardzo delikatna, dlatego na razie więcej nie możemy powiedzieć. Szczegóły poda zapewne prokuratura

— podkreśla w rozmowie z “Faktem” mł. asp Paweł Chmura.

Related Posts

News

News

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

News

News

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

Paппa młoda odc. 204: Sztυczпy brzυch w rękach Cihaпa!

Paппa młoda odc. 204: Sztυczпy brzυch w rękach Cihaпa!

„Paппa młoda” Odc. 204 — streszczeпie

Dziedzictwo odc. 1037: Poyraz myśli, że Mert jest zdrajcą!

Dziedzictwo odc. 1037: Poyraz myśli, że Mert jest zdrajcą!

„Dziedzictwo” Odc. 1037 – streszczeпieAyпυr siedzi пaprzeciw Kary w komisariacie, пerwowo ściskając pasek swojej torebki. Widać, że zebrała się пa odwagę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *