“Niech ktoś powie, że to nieprawda”. Tragedia lekarki z Poznania. W mieście rozpacz

Lekarka zmarła nagle w wieku zaledwie 44 lat. Informację o jej śmierci z ogromnym poruszeniem przekazał Szpital Wojewódzki w Poznaniu, z którym była zawodowo związana przez wiele lat.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci dr n. med. Katarzyny Smykał-Jankowiak, wieloletniej pracowniczki Oddziału Transplantologii i Chirurgii Ogólnej. Była lekarzem z powołania, osobą pełną empatii, profesjonalizmu i serdeczności. Jej oddanie pacjentom oraz współpracownikom na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje — przekazano w oficjalnym komunikacie.

Równie poruszające słowa pożegnania pojawiły się na profilu „Koordynatorzy Transplantacyjni”.

Z ogromnym bólem i łzami w oczach żegnamy naszą koleżankę, wybitną lekarkę i niezwykle dobrego człowieka. Katarzyna Smykał-Jankowiak (1982–2026) — napisano.

Szczególny hołd złożyła jej również Fundacja Trzy Serca im. prof. Mariana Zembali, z którą była blisko związana.

Żegnamy dr Katarzynę Smykał-Jankowiak — nie tylko znakomitą specjalistkę, ale także edukatorkę i osobę o wyjątkowej wrażliwości. Dla niej transplantologia zawsze miała wymiar głęboko ludzki — czytamy we wpisie fundacji.

Jej śmierć pozostawiła ogromną pustkę w środowisku medycznym. Dr Smykał-Jankowiak była jedną z najbardziej zaangażowanych promotorek idei dawstwa narządów. Z pasją edukowała, tłumaczyła i budowała zaufanie — łącząc wiedzę medyczną z empatią i zrozumieniem ludzkich emocji.

Dzięki jej pracy wielu pacjentów i ich rodzin zrozumiało, że transplantacja to nie tylko procedura, lecz akt najwyższego humanizmu — dar życia. Inspirowała, dodawała odwagi i niosła spokój w najtrudniejszych chwilach — podkreślono.

W mediach społecznościowych pojawiły się setki wpisów od pacjentów, którzy nie potrafią pogodzić się z jej odejściem.

„Była Pani kimś więcej niż lekarzem — dawała Pani nadzieję i poczucie bezpieczeństwa”,
„Nie mogę uwierzyć… dzięki Pani przeszłam najtrudniejszy czas po przeszczepie”,
„Pani Doktor była aniołem dla swoich pacjentów — zawsze uśmiechnięta, życzliwa, oddana”,
„Los bywa okrutny. Odeszła osoba pełna światła i dobra”.

Wielu podkreślało, że leczyła nie tylko wiedzą i doświadczeniem, ale także spokojem, uśmiechem i dobrym słowem.

Pamięć, która pozostanie

Odejście dr Katarzyny Smykał-Jankowiak wstrząsnęło Poznaniem i środowiskiem medycznym w całej Polsce. Jej dziedzictwem pozostaną ocalone życia, zaszczepiona świadomość i przekonanie, że medycyna zaczyna się od człowieczeństwa.

Rodzinie, bliskim oraz wszystkim, którzy mieli szczęście Ją znać i z Nią pracować, składane są wyrazy najgłębszego współczucia. Jej obecności i dobra będzie bardzo brakować.

Related Posts

Wyпajęcie domυ okazυje się dυżo trυdпiejsze, пiż Poyraz przypυszczał. – Będziemy mυsieli zostać tυtaj – mówi do Naпy, rozglądając się po skromпym, zimпym wпętrzυ warsztatυ. Dziewczyпa spogląda пa…

News

News

W poprzedпim odciпkυ serialυ Paппa młoda Haпcer dowiedziała się, że jest w ciąży. Teraz będzie odkładać każdy grosz пa wyprawkę dla dziecka. Rówпocześпie będzie mυsiała ciężko pracować fizyczпie, by…

141

141

Wieczór, który miał być świętem piłkarskich emocji, zakończył się dramatem. Podczas wydarzeпia z telebimem traпsmitυjącym mecze mistrzostw świata пa Islaпds Brygge w Kopeпhadze doszło do brυtalпego aktυ…

News

News

Co się dzieje, syпυ? – pyta zatroskaпy mistrz. – Masz opυszczoпe ramioпa. Co to za staп, w jakim się zпajdυjesz? – Mam пa swoich ramioпach taki ciężar,…

142

Cmentarz spowijała ciężka, przytłaczająca cisza. Między wysokimi drzewami przesuwał się chłodny wiatr, poruszając czarnymi chustami i płaszczami żałobników. Nad świeżo wykopanym grobem unosił się zapach wilgotnej ziemi,…

Co się dzieje, synu? – pyta zatroskany mistrz. – Masz opuszczone ramiona. Co to za stan, w jakim się znajdujesz? – Mam na swoich ramionach taki ciężar,…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *