Koniec mediacji z Sebastianem M. Prokurator mówi o pozorach skruchy

Dla Sebastiana M. porozumienie z rodziną ofiar było ostatnią szansą na zmniejszenie wymiaru kary. Zdaniem prokuratury oskarżony 16 września 2023 r. doprowadził do wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina wracająca do Myszkowa z urlopu nad morzem. Martyna (†37 l.), Oliwier (†5 l.) i Patryk (†39 l.) nie mieli szans na ratunek. Zginęli w płonącym aucie. Powodem wypadku ma być nadmierna prędkość bmw kierowanego przez Sebastiana M. Jechał ponad 300 km na godz. Oskarżonemu grozi osiem lat więzienia.

Wniosek o mediację złożyła mecenas Katarzyna Hebda, obrończyni Sebastiana M. we wrześniu ubbiegłego roku kiedy zaczął się proces oskarżonego. Mecenas Łukasz Kowalski, pełnomocnik bliskich ofiar wypadku, mówił wówczas przed sądem, że rodziny wykazały się dużym ustępstwem i wolą wobec Sebastiana M., dlatego zgodziły się na zaproponowane przez obronę mediację z oskarżonym. Dzisiaj zarówno pełnomocnik rodzin, jak i same rodziny, nie rozmawiają o mediacji. Obowiązuje ich klauzula tajemnicy.

Jak ustalił “Fakt” do spotkania rodzin doszło na pierwszym terminie mediacji. Następne odbywały się za pośrednictwem adwokatów. Jednakże szły one bardzo opornie. Nie było nawet projektu porozumienia, chociaż obrończyni oskarżonego opowiadała mediom o postępach w mediacjach.

Rodziny pokrzywdzonych początkowo nie uczestniczyły w rozprawach przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim. Gdy zaczęły się mediacje, z własnej woli bliscy ofiar zaczęli śledzić i śledzą nadal proces. Zachowanie i słowa wypowiadane na sali przez oskarżonego wzbudzają w nich płacz i gniew. Dlatego pokrzywdzeni ostatecznie uznali, że uczestniczenie w mediacji jest dla nich zbyt bolesne.

Sebastian M. nie przyznaje się do spowodowania śmiertelnego wypadku.

Zrzuca winę na nieżyjącego kierowcę osobowej kii, w którą uderzyło jego bmw.

Jednym z warunków mediacji miało być publiczne przyznanie się do winy przez Sebastiana M. Zrobił to połowicznie. Rodziny nie przyjęły symbolicznych przeprosin, które padły na sali sądowej. Sebastian M. podczas przeprosin zachowywał się niemal instruktażowo, robił wszystko tak, jak doradziła mu obrończyni. Wyjął kartkę i chusteczkę. Z kartki odczytał przeprosiny, po czym chusteczką otarł oczy.

Przeprosił nie za to, że spowodował wypadek, ale za to, jak określił, “co się stało”.

Uronił kilka łez. Nie przyznał jednak, że jest sprawcą wypadku. Z jego słów wynikało jedynie, że przeprasza za zdarzenie z 16 września 2023 r., którego sam był uczestnikiem, co w dalszym ciągu jest zgodne z jego linią obrony.

Na kolejnych rozprawach Sebastian M. nie wyrażał już żadnej skruchy, a ku zaskoczeniu rodzin wnosił o zwolnienie go z aresztu tymczasowego przed świętami Bożego Narodzenia ze względu na stan zdrowia. Mecenas Katarzyna Hebda, obrończyni Sebastiana M., tłumaczyła sądowi, że jej klient przed wypadkiem przeszedł operację stawu biodrowego. Kontuzja jest dla niego dotkliwa. Sąd nie przyjął tych argumentów i przedłużył Sebastianowi M. areszt tymczasowy do 26 maja 2026 r.

Jak ustalił “Fakt”, problematyczna była nie tylko postawa oskarżonego, ale też wysokość odszkodowań, które Sebastian M. miałby wypłacić pięciu stronom. Pokrzywdzeni to rodzice Martyny i Patryka oraz brat Martyny. Z każdą osobą Sebastian M. miał podpisać osobne porozumienie i jednocześnie wypłacić zadośćuczynienie. Mediacje mogłyby kosztować rodzinę M. nawet kilka milionów złotych.

Jednakże rodzice M. nie byli skłonni na tak wysokie zadośćuczynienie, skoro ich syn nie przyznaje się do spowodowania wypadku.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zaproponowano rodzinom niewielkie kwoty. — Za zabitego psa płacą więcej — podsumowuje “Faktowi” informator znający kulisy procesu. Według ustaleń “Faktu” pokrzywdzeni nie chcieli pieniędzy dla siebie. Rodziny miały je przeznaczyć na cele charytatywne.

Ostatecznie mediacje nie zakończyły się porozumieniem.

Sąd nie czekał z procesem na zakończenie mediacji. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie wypadku. Potwierdzają oni ustalenia prokuratury. Postawa Sebastiana M. podczas mediacji zapewne będzie miała wpływ na wymiar kary. Oskarżony dowodzi na sali sądowej, że winny tragedii jest nieżyjący kierowca kii, który miał mu zajechać drogę. Na tę okoliczność powołał prywatnego biegłego, który przygotował mu ekspertyzę. Sąd w lutym br. zdecyduje, czy dopuści wnioski dowodowe oskarżonego.

Tak się broni Sebastian M. Zrzuca winę na ofiarę wypadku. Wynajął prywatnego biegłego

“Ludzie palili się żywcem, nie mogliśmy nic zrobić”. Wstrząsające zeznania świadka w procesie Sebastiana M.

Mecenas Łukasz Kowalski, pełnomocnik rodzin ofiar wypadku na A1.

Sebastian M. nie przyznaje się do spowodowania śmiertelnego wypadku. Grozi mu 8 lat więzienia.

Related Posts

Panna młoda, odcinek : Cihan nie pozwoli Hancer odejść. Cemil pozna prawdę o ślubie siostry z milionerem – ZDJĘCIA

Hancer odejdzie od Cihana w 53 odcinku “Panna młoda”, ale nie na długo! Mimo że początkowo uwierzy w to, co zobaczy na nagraniu, które dostarczy mu były…

“Panna młoda” – ile odcinków liczy serial i kiedy finał?

Turecki serial “Panna młoda” (Gelin) to prawdziwy gigant, jeśli chodzi o liczbę epizodów. Produkcja, która zadebiutowała w Turcji w 2024 roku, obecnie liczy trzy sezony, a łącznie wyemitowano…

Miały się spotkać w finale “TzG”. Tak Boczarska i Jeschke mówią o odpadnięciu Komarnickiej: “Wiedzieliśmy”

Wielkie zaskoczenie w “Tańcu z gwiazdami”. Komarnicka i Terrazzino byli niepocieszeni “Taniec z gwiazdami” ma to do siebie, że jest nieprzewidywalny. Już nieraz odpadały z niego pary,…

Dziedzictwo, odcinek 866: Nana odnosi rany podczas ratowania Yusufa

Zeszły epizod tureckiego hitu przyniósł niespodziewaną konfrontację na ulicy, podczas której Ayse i Ferit stanęli ze sobą twarzą w twarz. Kobieta natychmiast wyciągnęła broń, chcąc za wszelką…

„Rolnik szuka żony”: Po tragedii z Krzysztofem Bogusiem zapadła się pod ziemię. Prawda w końcu wychodzi na jaw?

Relacja Krzysztofa i Bogusławy „Bogusi” Pachuckich jest jedną z najbardziej zapamiętanych historii popularnego programu „Rolnik szuka żony”. Ich miłość, która zaczęła się w telewizyjnym show, szybko zdobyła…

Pierwsza miłość, odcinek 4176: Bartek wyjdzie z więzienia i zmierzy się z Fryderykiem. Nie odzyska Emilki? – ZWIASTUN

Powrót Bartka (Rafał Kwietniewski) do Wadlewa w 4176 odcinku serialu “Pierwsza miłość” będzie miał bardzo burzliwy przebieg. W domu Śmiałka (Paweł Okońska) będzie na niego czekała niespodzianka…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *