
W 3310 odcinku serialu “Barwy szczęścia” Łukasz (Michał Rolnicki) straci nad sobą panowanie! Porwany przez Agnieszkę (Katarzyna Tlałka) spróbuje przechytrzyć niezrównoważoną psychicznie byłą kochanką i namówić ją na wyjazd z Polski w ciepłe kraje. Ale porywaczka będzie bardzo czujna! Uprzedzi Łukasza, że zostaną w tej kryjówce, w więzieniu, które dla niego urządziła w piwnicy. A kiedy Sadowski nie wytrzyma i nazwie Agnieszkę “cholerną, głupią wariatką”, ona wyceluje na niego paralizator. Strzeli i znów obezwładni porwanego “ukochanego”! Poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA z tych scen.
“Barwy szczęścia” odcinek 3310 – czwartek, 5.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Tylko przez krótką chwilę w 3310 odcinku “Barw szczęścia” Łukasz będzie się cieszył wolnością i tym, że być może uśpił czujność Agnieszki, która go porwała i więzi od wielu dni w wynajętym domu pod Włocławkiem. Póki co nikt jej nie podejrzewa, że to ona stoi za porwaniem Łukasza, bo nieobliczalna psychopatka świetnie wszystko zaplanowała, manipulując nie tylko Kasią (Katarzyna Glinka) i ojcem Czesławem (Marian Jaskulski), ale także policją!
Tak Łukasz w 3310 odcinku “Barw szczęścia” podejdzie Agnieszkę, żeby wyjechała z nim z Polski
Podczas “romantycznej randki” w 3310 odcinku “Barw szczęścia” Łukasz przygotuje pyszny obiad dla Agnieszki, łudząc się, że dzięki temu przekona ją, by opuścili tą kryjówkę. Zaproponuje wspólny wyjazd z Polski, w jakiś ciepły zakątek Europy. W oczach psychopatki pojawi się jednak błysk nie wróżący nic dobrego dla Sadowskiego.
– Bardzo się cieszę, że ci smakowało. Dziękuję… Mogę cię o coś zapytać? – zacznie niepewnie Łukasz, nie wiedząc, jaka będzie reakcja Agnieszki.
– Jasne, co tylko chcesz, kochanie…
– Może byśmy gdzieś wyjechali?
– Ale dlaczego? Nie podoba ci się tu kochanie?
– To jest oczywiste… Agnieszka, nie każ mi udawać. Posłuchaj i tak mnie pilnujesz. Nie lepiej robić to w jakimś fajniejszym miejscu? Jakieś ciepłe kraje czy? Wiem, że do samolotu nie wsiądziemy, ale coś może w Unii? Portugalia, Hiszpania, może Grecja…Ciepło, domek taki jak tutaj, tylko pod palmą, wino… Byłoby milej… – propozycja wyjazdu od Łukasza spotka się z gwałtowną reakcją porywaczki.
– Ty poważnie mówisz? – na twarzy Agnieszki pojawi się złowieszczy grymas.
– Tak, poważnie…
– Masz mnie za idiotkę? Nie dam ci takiej szansy! Zostaniemy tutaj. Wynajęłam ten dom na długo i zamierzam tutaj być. Poza tym tutaj jest idealnie!
– Ale przecież szukają mnie, więc w pewnym momencie znajdą…
– Nie, nie znajdą… Czytałeś “Szok”, szukają cię zupełnie gdzie indziej. A poza tym naraziłeś się jakiejś grupie przestępczej, a niektórzy myślą, że nie żyjesz. A twojego ciała nikt nigdy nie znajdzie! Kochanie…
– Cholerna, głupia wariatko! Wiesz, co ty wyprawiasz?! Co przeżywa Ksawery? Pomyślałaś o tym w ogóle?! Przecież sama jesteś matką Aga! Chociaż co z ciebie w ogóle za matka? Co własne dzieci od ciebie uciekły i to jak najdalej! – Łukasz straci nad sobą panowanie i wykrzyczy Agnieszce, co o niej myśli.
– Ale ty ode mnie nie uciekniesz, kochanie… – psychopatka wyceluje do Sadowskiego paralizator.
– Strzelaj! Strzelaj mówię! Nigdy nie będziemy razem! Nigdy! – rzuci wściekły Łukasz.
Strzał Agnieszki powali Łukasza w 3310 odcinku “Barw szczęścia”
W tym momencie jednym strzałem Agnieszka w 3310 odcinku “Barw szczęścia” obezwładni Łukasza paralizatorem. Gdy Sadowski straci przytomność, porywaczka zaciągnie go do piwnicy, przykuje kajdankami i łańcuchami do łóżka, żeby żadna ucieczka nie przyszła mu więcej do głowy.