
Podczas niedawnej transmisji live na Instagramie Michał Wiśniewski otworzył się przed fanami i odpowiedział na pytania, których nie brakowało. Wokalista Ich Troje został zapytany zarówno o ewentualną współpracę z byłą żoną Mandaryną, jak i o krążące od tygodni plotki dotyczące kryzysu w jego obecnym małżeństwie.
Wspólna muzyka z Mandaryną?
Jednym z pierwszych tematów poruszonych podczas live’a była możliwość muzycznego powrotu duetu Wiśniewski–Mandaryna. Artysta nie pozostawił wątpliwości, że wspólny projekt studyjny raczej nie wchodzi w grę.
Chyba nie, bo gramy zupełnie inną muzykę. (…) Ale na wspólne występy jak najbardziej — przyznał.
Odniósł się także do ich burzliwego rozstania, podkreślając, że choć było trudne, dziś jest już zamkniętym rozdziałem.
My od zawsze mieliśmy przelot, no wiadomo. Był bardzo trudny czas rozstania… ale minęło. A co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr — powiedział bez ogródek.
Kryzys z Polą Wiśniewską?

Fani szybko zeszli na bardziej osobiste tematy, dopytując o stan małżeństwa z Polą Wiśniewską. W ostatnich tygodniach media spekulowały o kryzysie, powołując się na enigmatyczne wpisy żony muzyka w mediach społecznościowych. Zapytany o samopoczucie Poli, Wiśniewski uspokajał:
Dobrze. Robiliśmy dzisiaj urodziny Falko na Fikołkach. Jutro ma urodziny moja najmłodsza córcia — odpowiedział, podkreślając rodzinny charakter ostatnich dni.
Zaskakująca szczerość na koniec
Nie zabrakło jednak momentu, który tylko podsycił spekulacje. Dopytywany o doniesienia o pogorszeniu relacji z Polą, Michał Wiśniewski przyznał:
W każdej plotce jest trochę prawdy, ale pozwolisz, że to nie jest temat na dzisiejszego live’a.
Wypowiedź ta natychmiast wywołała lawinę komentarzy. Wcześniej Pola Wiśniewska publikowała w mediach społecznościowych wpisy o „końcu jako nowym początku” oraz o zranieniu, co wielu internautów odczytało jako sygnał kryzysu.