Pola i jej mama zginęły w strasznym wypadku. Pokazano przejmujące zdjęcia. “Moje piękne Anioły”

To nie tak miało być. Nie tak miał zacząć się dla nich ten rok. Mieli przecież tyle postanowień, planów i marzeń. Teraz jest pustka, rozpacz i żal. Pani Marzena (†42 l.) i jej mała córeczka Pola († 4 l.) zginęły w strasznym wypadku pod Chodzieżą (woj. wielkopolskie). W czwartek, 5 lutego, odbędzie się ich pogrzeb. Trudno sobie wyobrazić ból bliskich po takiej stracie. W sieci rodzina pani Marzeny opublikowała pełne bólu wpisy i zdjęcia. “Moje piękne Anioły, na zawsze w moim sercu i uśmiechu” — napisał pan Szymon, krewny kobiety i zamieścił przejmujące zdjęcia.

Ta tragedia wydarzyła się 28 stycznia. Było po godz. 8, gdy służby z Chodzieży i okolic odebrały dramatyczne zgłoszenie. Ktoś informował o wypadku we wsi Studźce, ok. 10 km od Chodzieży.
Studźce. Tragedia na drodze wojewódzkiej nr 193

Osobowy Hyundai zderzył się tam z ciężarówką. Osobówka została doszczętnie zniszczona. Autem jechała 42-letnia kobieta i jej małe dzieci.

— 28 stycznia, ok. godziny 08.25, na drodze wojewódzkiej nr 193 w miejscowości Studźce, na prostym odcinku drogi, doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 42-letnia kobieta, kierująca samochodem osobowym marki Hyundai i10, z nieustalonych dotąd przyczyn, zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyła się z pojazdem ciężarowym marki Scania — mówiła “Faktowi” tuż po wypadku mł. asp. Marta Przybecka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży.

Nie żyje matka i jej mała córeczka. Podano informacje o pogrzebie

Bilans tego wypadku okazał się dramatyczny. 42-latka zginęła na miejscu. W szpitalu zmarła jej 4-letnia córeczka. Do lecznicy trafił także 1,5-roczny synek kobiety. Śledztwo w sprawie tej tragedii prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wągrowcu.

Pogrzeb pani Marzeny i małej Poli odbędzie się w czwartek, 5 lutego. Uroczystości rozpoczną się w południe w kaplicy na Cmentarzu Parafialnym w Szamocinie. To będzie jeden z najtrudniejszych dni w życiu rodziny kobiety. Ból bliskich trudno sobie nawet wyobrazić. Krewni pani Marzeny opublikowali w sieci pełne emocji wpisy.

4-latka i jej mama zginęły w strasznym wypadku. Tak żegnają je bliscy. Trudno nie płakać

Moje piękne Anioły, na zawsze w moim sercu i uśmiechu

— napisał pan Szymon, krewny kobiety i zamieścił przejmujące zdjęcia. Na fotografiach widać uśmiechniętą panią Marzenę z córeczką Polą.

“Mamusiu, bardzo się boję”

“Głęboko trzeba wierzyć, że Marzenka i Pola są szczęśliwe. Mocno wierzę, że tak właśnie jest” — przekazała w mediach społecznościowych pani Mariola, także krewna zmarłych. Zamieściła też przejmujący wiersz. Publikujemy go w całości:

Ziemskie pożegnanie

Mamusiu, bardzo się boję,

dziwna ciemność nagle nastała.

Nie bój się córeczko,

jestem blisko, będę przy tobie trwała.

Mamusiu, a co z braciszkiem teraz się stanie?

Nie martw się kochanie, on z tatusiem zostanie.

A my z nieba będziemy nad nim czuwały,

będziemy patrzeć, jak rośnie dla Bożej Chwały.

Widzisz córeczko ten blask na niebie?

To orszak aniołów idzie po mnie i ciebie.

Słyszysz ten dźwięk? To aniołki na trąbce grają,

na nas już czas, Bramy Niebios się otwierają.

Zobacz, Pan Jezus wychodzi nam na spotkanie.

Chodź kochanie, już nic złego nam się nie stanie.

Teraz z wielką radością przywitamy Boga,

Raj to nasz dom i tu kończy się nasz droga.

Mamusiu, czy tak już na zawsze pozostanie?

Tak kochanie, to nasze wieczne mieszkanie.

A gdy zrzucę piórko, to braciszek dostanie?

Tak kochanie, bo takie aniołka jest zadanie.

Moja córeczko, czas dla nas się skończył,

nadeszło już ziemskie pożegnanie,

lecz radość teraz jest wielka,

bo jakże piękne jest Boga powitanie.

Nie mówię, żegnaj syneczku mój kochany,

przyjdzie czas, że kiedyś się tu spotkamy.

Pamiętaj, że mamusia bardzo cię kochała,

lecz teraz z Nieba będę nad tobą czuwała — napisała pani Mariola.

Pod tymi wpisami jest mnóstwo słów wsparcia:

Niech pamięć o Nich pozostanie źródłem siły, gdy serce pęka z bólu

Dużo siły dla Was w tym niezwykle trudnym czasie… Przytulam

Brak mi słów, przytulamy Was mocno z całego serca w tym ciężkim czasie

Straszna tragedia. Trzymajcie się

— piszą zatroskani internauci.

Related Posts

“Panna młoda” odc. 62: streszczenie. Cemil w ciężkim stanie! Cihan wkroczy do akcji, by go ocalić

“Panna młoda” (tur. “Gelin”) to opowieść o młodej kobiecie imieniem Hancer, która bardzo wcześnie została sierotą i musiała nauczyć się walczyć o siebie. By opłacić leczenie swego…

Panna młoda, odcinek 61: Hancer szuka kontaktu z byłą żoną Cihana. Zaskakująca wizyta w rezydencji

Turecka produkcja “Panna młoda” zadebiutowała w ramówce stacji TVP2 20 stycznia 2026 roku. Serial zajął stałe miejsce po zakończeniu emisji telenoweli “Miłość i nadzieja”. Z kolei widzowie…

Panna młoda, odcinki 47-52. Cihan zażąda od Hancer rozwodu! Zobaczy ją na nagraniu z innym mężczyzną. Streszczenia odcinków od 16.03 do 21.03.2026

Hancer przyjmuje u siebie Fadime i Aysu, które straciły dach nad głową. Nusret odkrywa prawdę o zaginionych bransoletkach. Cihan wysłuchuje skarg Fadime. Postanawia zająć się tą sprawą. …

“Panna młoda” odc. 61: streszczenie. Hancer chce poznać byłą żonę Cihana. Nie uwierzycie, kogo poprosi o pomoc

“Panna młoda” (tur. “Gelin”) to opowieść o młodej kobiecie imieniem Hancer, która bardzo wcześnie została sierotą i musiała nauczyć się walczyć o siebie. By opłacić leczenie swego…

“Panna młoda” odc. 62: streszczenie. Cemil w ciężkim stanie! Cihan wkroczy do akcji, by go ocalić

“Panna młoda” (tur. “Gelin”) to opowieść o młodej kobiecie imieniem Hancer, która bardzo wcześnie została sierotą i musiała nauczyć się walczyć o siebie. By opłacić leczenie swego…

Panna młoda, odcinek 61: Hancer szuka kontaktu z byłą żoną Cihana. Zaskakująca wizyta w rezydencji

Turecka produkcja “Panna młoda” zadebiutowała w ramówce stacji TVP2 20 stycznia 2026 roku. Serial zajął stałe miejsce po zakończeniu emisji telenoweli “Miłość i nadzieja”. Z kolei widzowie…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *