
Kolejny cios dla rodziny Mateusza, zamordowanego bestialsko w Słupsku (woj. pomorskie). — Do akt postępowania została dołączona opinia biegłego z zakresu badań DNA, z której wynika, iż znaleziona w 17 grudnia 2025 r. przy wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki w Słupsku lewa ręka ludzka, należała do Mateusza D. — przekazał “Faktowi” prok. Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Trudno sobie wyobrazić, co teraz znów przeżywają bliscy okrutnie zamordowanego w Słupsku Mateusza D. Okazuje się bowiem, że w dniu pogrzebu nie zostały pochowane wszystkie szczątki 31-latka.
— W godzinach wieczornych w dniu 17 grudnia przy wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki w Słupsku została w wyniku operacyjnych działań policji ujawniona lewa ręka ludzka. Nie była w nic zapakowana, leżała lekko przykryta liśćmi. Ręka ta po przeprowadzeniu oględzin na miejscu jej ujawnienia została zabezpieczona, a następnie przekazana do badań patomorfologicznych — mówił wtedy “Faktowi” prok. Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Ustalenia śledczych ze Słupska. Chodzi o bestialskie morderstwo
Natychmiast pojawiło się podejrzenie, że ręka może należeć do Mateusza D. 31-latek został bestialsko zamordowany 4 grudnia 2025 r. w Słupsku. Sprawca jego ciało poćwiartował, a potem zakopał w parku Kultury i Wypoczynku w Słupsku. W środę, 4 lutego śledczy przekazali nowe ustalenia.
W sprawie zabójstwa Mateusza D., do akt postępowania została dołączona opinia biegłego z zakresu badań DNA, z której wynika, iż znaleziona w 17 grudnia 2025 r. przy wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki w Słupsku lewa ręka ludzka, należała do Mateusza D. Okoliczności związane z tym, w jaki sposób ręka ta znalazła się przy wiacie śmietnikowej, wciąż są weryfikowane
— przekazał “Faktowi” prok. Paweł Wnuk.
Zabójstwo 31-letniego Mateusza to jedna z najokrutniejszych zbrodni ostatnich lat. 19-letni Alan G. miał zamordować swojego współlokatora, a potem poćwiartować zwłoki i zakopać je w parku.
Miał zabić, a potem poćwiartować Mateusza. “Alan G. wszystko nagrywał”
19-latek usłyszał trzy zarzuty, m.in. morderstwa ze szczególnym okrucieństwem i zbezczeszczenia zwłok. Grozi mu za to dożywocie. Okoliczności zbrodni są wstrząsające. Mężczyzna najpierw miał zamordować ofiarę, zadając ciosy nożem w okolicę serca, a potem poćwiartować ciało. Szczątki w walizce wynosił do parku, by je tam zakopać.
— Alan G. utrwalał przebieg wydarzeń na telefonie, były to zarówno zdjęcia, jak i filmy wideo — przekazywał w rozmowie z “Faktem” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Pogrzeb Mateusza odbył się 9 grudnia 2025 r. w Łodzierzy pod Miastkiem.