
Sandra Kubicka znów zabrała głos w mediach, tym razem jednak nie na temat małżeństwa z Baronem, a wyjawiła, jak radzi sobie w trudnych sytuacjach. Przy okazji modelka ogłosiła zaskakujące wieści ws. swej pociechy.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron biorą już drugi rozwód
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron w środę 25 lutego spotkali się w sądzie, gdzie miał odbyć się ich rozwód. Niestety już na korytarzu doszło do scen, bowiem Sandra podniosła głos, a muzyk musiał uciszać (jeszcze) żonę.
“Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą” – takimi słowami miał zwrócić się Baron do Sandry.
Po chwili małżonkowie zostali zaproszeni do sali, jednak bardzo szybko ją opuścili i teraz muszą czekać na kolejną sprawę.
W międzyczasie Kubicka nie przestaje udzielać wywiadów i publikować w mediach społecznościowych, a teraz zabrała głos ws. syna.
Oto co ma do powiedzenia!
Sandra Kubicka: Dzień po sprawie rozwodowej ogłosiła ws. syna
Sandra Kubicka bardzo przeżywa aktualną sytuację rodzinną, a w trudnych chwilach musi odreagować na siłowni, a niedawno zaczęła trenować boks.
Kubickiej na sali treningowej tak się spodobało, że na zajęcia zaczęła zabierać swojego syna!
“Wychodzę ze znacznie czystszą, lżejszą głową, do tego stopnia, że nawet zaczęłam z moim synkiem chodzić na zajęcia” – zachwycała się w “Dzień Dobry TVN”.
Wiele osób nie kryje zaskoczenia, ponieważ taka forma ćwiczeń przeznaczona jest raczej dla znacznie starszych osób.
Sandra jednak nie przejmuje się niemiłymi komentarzami i twierdzi, że po takiej formie spędzenia czasu Leoś w domu jest spokojniejszy.
“Później mamy w domu większy spokój” – dodała w tej samej rozmowie.