
Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego uruchomiono tylko raz — po zamachach z 11 września 2001 r. W odpowiedzi sojusznicy wsparli USA w operacjach wojskowych, w tym w Afganistanie i Iraku. Właśnie dlatego słowa Donalda Trumpa o wojskach NATO i misji w Afganistanie wywołały duże oburzenie. Teraz do sprawy odniósł się prezydent Karol Nawrocki, a wcześniej zrobił to premier Donald Tusk i inni polscy oraz zagraniczni politycy.
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump ocenił, że Stany Zjednoczone nie odnoszą realnych korzyści z członkostwa w NATO, a sojusz nie jest już “ulicą jednokierunkową”. Później, w rozmowie z FOX News wyraził wątpliwości, czy europejscy partnerzy przyszliby Ameryce z pomocą w razie zagrożenia.
Prezydent USA zakwestionował również skalę zaangażowania sojuszników w Afganistanie. Według niego to Amerykanie ponosili główny ciężar walk, a państwa europejskie miały unikać działań na pierwszej linii frontu i “trzymały się z tyłu”.
Do wypowiedzi Trumpa odniósł się prezydent Karol Nawrocki. Na platformie X podkreślił znaczenie służby polskich żołnierzy i ich wkład w misje zagraniczne.
“Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę” — napisał prezydent.
Nawrocki przypomniał również o ofiarach poniesionych przez Polskę w Afganistanie. Wskazał, że w trakcie misji zginęło 44 Polaków, w tym 43 żołnierzy i jeden pracownik cywilny. Jak zaznaczył, ich poświęcenie pozostanie na zawsze w pamięci.
Tusk odpowiada na oburzające słowa Trumpa. Zamieścił trzy zdania
Polscy weterani o słowach Trumpa. “Walczyliśmy ramię w ramię z Amerykanami”
Duńscy żołnierze dostali zgodę na walkę z USA, gdyby doszło do inwazji