
Światowe media obiegła zasmucająca wiadomość. W wieku 86 lat zmarł Chuck Norris. Dzień wcześniej legendarny Strażnik Teksasu trafił do szpitala. Rodzina przekazała, że odszedł w otoczeniu najbliższych.
“Z wielkim smutkiem informujemy, że rano niespodziewanie odszedł nasz ukochany Chuck Norris. Chociaż wolimy zachować okoliczności tej śmierci w tajemnicy, zapewniamy, że otaczała go rodzina i odszedł w spokoju” – można przeczytać w mediach społecznościowych.
“Dla całego świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, bratem oraz sercem naszej rodziny. Żył z wiarą, determinacją i niezachwianym oddaniem dla wszystkich, których kochał. Dzięki swojej pracy, dyscyplinie i życzliwości zainspirował miliony ludzi na całym świecie i wywarł trwały wpływ na życie wielu osób” – dodali bliscy kultowego aktora.
Dzień wcześniej aktor trafił do szpitala, jednak nie ujawniono na ten temat żadnych szczegółów.
Chuck Norris był legendą kina akcji
Chuck Norris był mistrzem sztuk walki i prawdziwą ikoną kina akcji. Na ekranie zadebiutował w filmie “Wejście smoka”, gdzie wcielił się w przeciwnika bohatera granego przez Bruce’a Lee.
Potem przyszedł czas na kolejne przebojowe produkcje – Chuck Norris zagrał główną rolę w serii “Zaginiony w akcji”, a także “Detla Force”.
Prawdziwym przełomem w jego karierze okazała się jednak kreacja w “Strażniku Teksasu”.
Serial stał się prawdziwym hitem i do dziś uważany jest za kultowy.
Prywatnie gwiazdor związany był z miłością z czasów szkolnych – Dianą Holechek. Para pobrała się w 1958 roku i doczekała się dwóch synów.
Po trzech dekadach doszło jednak do rozwodu. Chuck Norris ponownie stanął na ślubnym kobiercu z młodszą o 23 lata modelką Geną O’Kelly.
Legendarny Strażnik Teksasu zakończył karierę w wieku 83 lat. Swoją decyzję tłumaczył problemami zdrowotnymi.