Dominika Żukowska nie żyje – ta wiadomość wstrząsnęła środowiskiem muzycznym w całej Polsce. Znana wokalistka i gitarzystka, związana z Andrzejem Koryckim, zginęła w wypadku samochodowym. Ostatni koncert dała 8 lutego w Kielcach.

Nie żyje Dominika Żukowska. Jej głos był bardzo znany w środowisku muzycznym. Fani i przyjaciele pożegnali artystkę we wzruszających słowach poprzez social media.
Poruszające pożegnania Dominiki Żukowskiej
Wiadomość, że Dominika Żukowska nie żyje, wywołała szok i głęboki smutek wśród artystów oraz licznych fanów muzyki szantowej. W mediach społecznościowych żegnali ją zarówno bliscy przyjaciele, jak i współpracownicy. Poseł Michał Gramatyka, związany ze sceną szantową, napisał o niej:
Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej, szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość. Gardło mam ściśnięte i kompletnie nie wiem, czy i co mówić i myśleć… Aniołowie dziś latają nisko.
Podobnie dramatyczne i pełne wzruszeń słowa popłynęły ze strony europosła Adama Jarubasa, który podkreślił, jak wiele pokoleń wychowało się na jej piosenkach:
To niezwykle smutna wiadomość. Odeszła Dominika Żukowska – wybitna artystka o anielskim głosie, która od lat tworzyła duet z Andrzejem Koryckim. Na ich piosenkach wychowały się całe pokolenia miłośników szant. Jej ciepły, niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bo to jest nasz ostatni rejs, ostatni rejs, ostatni…
. Zespół festiwalu Port Pieśni Pracy podkreślił natomiast, że „odeszła nasza ukochana Dominika. Dominika Żukowska. Uczuciowa, krucha i delikatna jak piórko, zachwycająca nas każdym dźwiękiem i sercem, z którym zawsze, absolutnie zawsze nas witała. Anielska. To Wy z Andrzejem wyśpiewaliście nam o łódkach z kory, które struga anioł”.
Kariera i ostatnie chwile znanej artystki – tragiczny finał na tle osiągnięć
Dominika Żukowska pochodziła z Żyrardowa. Była wokalistką i gitarzystką, doskonale znaną w nurcie poezji śpiewanej, muzyki żeglarskiej oraz ballad. Jej debiut na scenie szantowej miał miejsce w 1998 roku podczas festiwalu „Mały Kubryk” w Łodzi. Współpracowała między innymi z chórem „CHIPS” oraz zespołem DNA. Największy rozgłos zdobyła jako część duetu z Andrzejem Koryckim – razem koncertowali w całej Polsce i nagrali cztery albumy.
Ostatni koncert tego duetu odbył się w niedzielę, 8 lutego, w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. To właśnie tam publiczność mogła usłyszeć jej głos po raz ostatni na żywo. Dominika Żukowska była z wykształcenia psychologiem i pracowała w szpitalu. Jej życie przerwał tragiczny wypadek samochodowy. Mimo ogromnych sukcesów scenicznych, artystka prowadziła także aktywność zawodową poza światem muzyki.
Dominika Żukowska – symbol delikatności i siły sceny szantowej
Wielu żegna Dominikę Żukowską nie tylko jako utalentowaną artystkę, ale także jako osobę wyjątkowo ciepłą i wrażliwą. Jej obecność na scenie była zawsze niezwykła – łączyła w sobie delikatność i niepowtarzalny wdzięk, które na długo zapadły w pamięć słuchaczy. Przez lata swojej działalności dała się poznać jako ktoś, kto w każdą piosenkę wkładał serce i emocje. To właśnie te cechy podkreślali przyjaciele, współpracownicy oraz przedstawiciele środowiska szantowego.
Artystka na stałe zapisała się w historii polskiej muzyki żeglarskiej i poezji śpiewanej. Jej śmierć pozostawiła ogromną pustkę w sercach fanów i muzyków, którzy podkreślają, że Dominika Żukowska nie żyje, ale jej głos na zawsze pozostanie wśród najważniejszych symboli polskiej sceny szantowej.