
W niedzielę 8 lutego zmarł Edward Linde-Lubaszenko. Informację podała Polska Agencja Prasowa. Nie ujawniono przyczyny odejścia aktora. Słowa pożegnania udostępnił już jego syn – Olaf Lubaszenko.
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor odszedł w wieku 86 lat
Polska Agencja Prasowa poinformowała o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki. W swoim komunikacie powołali się na rodzinę aktora. Olaf Lubaszenko potwierdził informację o śmierci ojca za pośrednictwem Instagrama. Do czarno-białego zdjęcia dodał opis: “Żegnaj, tato”.
Linde-Lubaszenko był wieloletnim wykładowcą Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, gdzie pełnił między innymi funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego. W roku 1991 od Lecha Wałęsy odebrał nominację profesorską.
Edward Linde-Lubaszenko tak w przeszłości mówił o swoim odejściu
Aktor w przeszłości poruszał temat swojego odejścia. Przyznał, że nie chce samodzielnie dzielić majątku pomiędzy dwójkę dzieci i byłe partnerki. W jednym z wywiadów żartował, że nie wie, czy po jego śmierci “będzie co dziedziczyć”.
“Gdy już będę czuł, że nadchodzi ten czas, to pozamykam różne bankiety w restauracjach. Po co to zostawiać? Żeby później inni bankietowali? Skoro ja mogę jeszcze sam dobrze zahulać i to za swoje, to nie będę sobie żałować” – mówił “Rewii”.
“Chcę wyjść stąd z czystą kartą. Wiem, że pójdę do nieba, więc muszę mieć czystą kartę, żeby mnie tam wpuścili. […] Nic po sobie nie zostawię” – dodawał.