
W polskim show-biznesie zrobiło się gorąco. Choć wydawało się, że Dorota Wellman i Agata Młynarska przyjaźnią się, bo nie raz pracowały razem, to wystarczył jeden odcinek podcastu, by wywołać medialną burzę. Poszło o słowa, które przed laty podzieliły fanów, a teraz powróciły.
Wszystko zaczęło się w najnowszym odcinku podcastu “WELLcome w popkulturze”. Dorota Wellman, znana z ciętego języka i szczerości, poruszyła temat gwiazd, które jej zdaniem dystansują się od rodaków. Wellman zdecydowała się na szczere wyznanie i wspomniała o niektórych kolegach z branży. Jako przykład podała właśnie Agatę Młynarską, nawiązując do jej głośnego wpisu sprzed dekady.
“Agata Młynarska nie lubiła Polaków nad morzem. Jerzy Stuhr czasami wstydził się mówić po polsku, co było dla mnie szokiem” – mówiła Wellman przed mikrofonem.
Na odpowiedź Agaty Młynarskiej nie trzeba było długo czekać. Dziennikarka nie kryła, że jest wyraźnie dotknięta słowami koleżanki po fachu. Zamieściła w sieci oświadczenie, w którym nie kryła emocji Młynarska wprost mówi o rozczarowaniu. Na dodatek spotkała ją przykrość ze strony koleżanki, którą szanuje.
“Dorota! To nie jest ok. Nie taki był sens mojej wypowiedzi w 2016 roku na ten temat – napisałam, że nie akceptuję (…) krzyczących, niepozwalających odpocząć innym (…) wakacjuszy. (…)” – tłumaczyła rozżalona Młynarska, że była przeciwna jedynie konkretnym, uciążliwym zachowaniom na wakacjach.
Młynarska kilka razy podkreśliła, że uważa wypowiedź Wellman za nieuczciwą. Wyciąganie tych słów po latach i sprowadzanie ich do stwierdzenia, że nie lubi krajan jest dla niej nie do przyjęcia
“Miałam odwagę, podobnie jak i Ty wiele razy, piętnować niestosowne zachowania. A to jest zasadnicza różnica” – skwitowała Agata, dodając, że jest rozczarowana zachowaniem koleżanki.
Czy to koniec wieloletniej sympatii między dziennikarkami? Internauci są podzieleni – jedni uważają, że Wellman zapamiętała słowa Młynarskiej, tak jak wybrzmiały przed laty, inni uważają, że tym razem gwiazda “Dzień Dobry TVN” poszła o krok za daleko. Jedno jest pewne: ten konflikt prędko nie wygaśnie.