„Panna młoda” Odc. Cihan broni Hancer przed brutalnym atakiem Beyzy!

Cihan i Hancer w centrum skandalu: Szokujący powrót byłej zasilacz do dramatu na bankiecie!
0:2020 sekundWyobraźcie sobie idealny wieczór, pełen przepychu bankiet i wpatrzoną w siebie parę, która wydaje się być nierozłączna
0:3131 sekundCihan i piękna Hancer lśniąca w blasku świateł. aż do momentu, gdy z cienia wyłania się mroczna śmierć, ubrana w wyrazist, chabrową suknię
0:4444 sekundyKto pomyślał, że jedno, ostre jak brzytwa pytanie: “Jeśli ona jest jego członkiem, to kim ja jestem?” zrujnuje tę sielankę w ułamku sekundy?
0:5757 sekundPrzed wami opowieść ujawniająca tajemnice, bolesnych konfrontacji i niepohamowanej zazdrości! Kiedy na jaw wychodzi, że nieproszonym gościem jest Beyza – żona Cihana – na sali wybucha absolutny chaos, który momentalnie przeradza się w aktach funkcji
1:181 minuta, 18 sekundPodczas gdy Hancer walczy o każdy oddech, zmagając się z narastającym niezależnym paniki, jej zuchwała rywalka dyryguje zdezorientowanym tłumem w absurdalnym, cynicznym aplauzie
1:331 minuta, 33 sekundyJakby to było mało, w zupełnie innym miejscu, pod osłoną nocy, do drzwi rodzinnej rezydencji puka tajemniczy mężczyzna z plecakiem, podający się za dawno niewidzianego syna Fadime
1:481 minuta, 48 sekundZbieg okolicznościowy? W tej historii nic nie dzieje się!.Przygotujcie się na wstrząsający koktajle skrajnych skutków, w których rodzące się informacje są związane z ochroną i koniecznością ochrony brutalnie zderzają się z wyodrębnioną wartością
2:062 minuty, 6 sekundZobaczycie, jak każdy, nawet dostępny i najczulszy gest Cihana wobec przerażonej Hancer, jest bacznie obserwowany przez chłodne, nieprzychylne spojrzenie
2:202 minuty, 20 sekundCzy Cihan może obronić swoją nową zasadę przed huraganem, która właśnie wdarła się do ich życia?
2:292 minuty, 29 sekundZanim zadziałamy w dziesięć miesięcy wir kłamstw, intryg i niespodziewanych powrotów, mam do Was, drodzy słuchacze, mała liczba zapytań
2:412 minuty, 41 sekundJeśli będziesz stale z każdym sekretem, każdym dramatem i każdym zawirowaniem w życiu Cihana i Hancer, koniecznie zasubskrybuj muij kanał i wciśnijcie dzwoneczek! Nie zapomnij o pozostawieniu łapki w górę i w dodatku do twoich przypuszczonych – jak w przypadku, kim naprawdę jest tajemniczy chłopak z plecakiem? Twoje wsparcie zapewnia mi energię, by odkryć dla Was kolejne sekrety tej historii
3:133 minuty, 13 sekundGotowi na ciąg dalszy? No to zaczynamy!.### Panna młoda – Beyza rozdziera ciszę bankietu, a Hancer staje się twarzą w twarz z rzeczywistości, która nigdy nie ujrzała światła dziennego
3:293 minuty, 29 sekundSala rzucająca światło tak czystym i chłodnym, pośrednio w kryształowych żyrandolach sam blask księżyca
3:393 minuty, 39 sekundCeglane ściany dostarczanej sali bankietowej, jeden dyskretny zestawmi białe róże i złote detalami, nadawał całemu przebieg pozór nowoczesnego przepychu, a jednak w powietrzu było coś, co nie miało wspólnego połączenia z jednostką główną
3:583 minuty, 58 sekundCoś ciężkiego, napiętego, niewidzialnego. Każdy oddech, każde spojrzenie, każdy krok po ostatecznym rozwiązaniu, które następuje w przypadku katastrofy
4:124 minuty, 12 sekundZa podium, teraz granatowej ściany z subtelnym, ale umieszczonym logo Develioğlu Holding, stali razem Cihan i Hancer
4:234 minuty, 23 sekundyGdyby ktoś tworzył ich po raz pierwszy właśnie teraz, gomg byłby charakterystyczny, że są one jednym z tych par, które powstają zóilu, ale trwają dzięki miłości powstałej od wszystkich znanych
4:394 minuty, 39 sekundCihan, w czarnym garniturze skrojonym tak perfekcyjnie, że podkreślony jest jego atak na siebie i chłodną męskość, stał się automatycznie zwrócony ku Hancer, jakby odruchowo osłaniał ją samą obecnośćą
4:564 minuty, 56 sekundOna nad wodą, w beżowej, emitowanej, która emituje delikatne opływanie jej światła i łapała światło przy każdym ruchu, opadające promieniowo olśniewająco i krucho
5:105 minut, 10 sekundMiała w sobie tę elektryczną elegancję, której nie da się kupić ani w ekskluzywnych salonach — elegancję kobiet, która wiele wycierpiała i nadal nie jest dostępna, że ​​nic jej nie dotyczy
5:265 minut, 26 sekundIch działanie jest niemal natychmiastowe. Nie trzymali się za ręce, bo sytuacja była oficjalna, pełna kamera, goście, członkowie, dziennikarzy i ludzi, którzy patrzą nie po to, by zrozumieć, lecz po to, by osądzić
5:455 minut, 45 sekundA jednak między nimi istnieje coś bardziej wymownego niż dotyk. Generowany na sposób, jaki Cihan od czasu do czasu zerkał na Hancer, jakby mógł się ujawnić, że jeszcze tam jest
6:016 minut, 1 sekundaJest to samo oddychanie w nim wszystko, czego nie można zastosować.W tłumieniu wszystkich ci, którzy w końcowych przypadkach stanowią przesłanki, sędziów, a nawet katów ich historii
6:186 minut i 18 sekundMukadder obserwowała scenę z lodowatą twarzą, podparta na lasce jak królowa, której nikt nie powinien odważyć się sprzeciwić
6:296 minut, 29 sekundYonca, rudowłosa i czujna, wyskoczyła między gośćmi, pozornie z góry spodziewała się się
6:396 minut, 39 sekundNusret rozmawiał półgłosem z jednym z partnerów biznesowych, ale jego oczy raz po raz wracały ku podium
6:496 minut, 49 sekundYasemin poprawia szyfrkę na nadgarstku, starając się być niezależnym, zdradzony każdy ruch jej palców
7:007 minutErtugrul, rozstrzygający z tyłu, obowiązujący jako człowiek, który widział już zbyt wiele, przez potwierdzenie w kieszeniowym zakończeniu
7:117 minut, 11 sekundA Engin — niezawodny, czujny, zawsze o krok od Cihana — stał z boku, z uważnością żołnierza nadzorującego pola minowego
7:247 minut, 24 sekundyPrzez chwilę wszystko podlega trzymanemu. Dźwięk szkła stukającego o szkło, ciche szmer rozmów, uprzejme uśmiechy, migające flesze
7:367 minut, 36 sekundCihan miał zarazę na głos. Organizacja z organizatorów zbliżona do scen, inna osoba z możliwością ustawienia mikrofonu
7:477 minut, 47 sekundHancer utrzymuj ku mężowi. W jej oczach tliła się niepewność, ale też ufność — ta skuteczna, zbudowana z następstwem, z pomocy, z walk, z bukietem, który jeszcze nie wyblakł
8:038 minut, 3 sekundyI wtedy następnie atmosfera pękła.Najpierw było tylko ledwie wyczuwalne poruszenie w głębi sali
8:128 minut, 12 sekundKilka głów zostało usuniętych jednocześnie. Potem zaczęły cichnąć, jedna po drugiej, aż szum bankietu osunął się w niepokojącą ciszę
8:248 minut, 24 sekundyPrzez rozstanie się tłumu szła Beyza.Jej chabrowa sukienka była tak wyrazista, że ​​zdawała się niemal agresywna wobec stonowanego luksusowego sali
8:378 minut, 37 sekundNie szła jak kobieta zaproszona na wyposażenie. Szła ktoś, kto przychodzi do czegoś, co — w swoim wystąpieniu — do mu skradyne
8:508 minut i 50 sekundJej pięta wybijała się o katastrofę zbyt bezczelną, zbyt często. U boku broda, chłodny uśmiech, błysk w oczach gości, którego nie można było pomylić z niczym innym, jak z satysfakcją kobiety doświadczonej, że za chwilę rozbije się cudzy świat jednego członka
9:119 minut, 11 sekundHancer zesztywniała pierwsza. Może wyczuła się wcześniej niż inne, może być kobiece serce ma własne systemy rozpoznawania niebezpieczeństwa
9:239 minut, 23 sekundyCihan transmisji i przez ułamek sekundy w jego twarzy pojawił się coś, co widział tylko nieliczni — nie strach, nie wstyd, ale wściekłość człowieka, który rozpoznał katastrofę, zanim jeszcze spadł pierwszy kamień
9:419 minut, 41 sekundBeyza zatrzymała się kilka kroków od nich. Nie zaszczyciła kogoś innego spojrzeniam
9:509 minut i 50 sekundPatrzyła wyłącznie na Cihana.— A co ze względu na? — krytyka głośno.Nie krzyknęła. Nie musisz
10:0010 minutW sali było tak cicho, że jej słowa rozlały się wśród gości jak trucizna wlana do kryształowej karafki
10:1010 minut, 10 sekundNikt się nie poruszył.Beyza przekrzywiła lekko prędkość, po czym bardzo powoli przeniesiono na Hancer
10:2010 minut, 20 sekundByłoby w tym spojrzeniu na coś brutalnego, niemal natychmiastowego. Jako rozwiązanie z inną zasadą, jej spokój, jej godność, jej prawo do stania obok Cihana
10:3410 minut, 34 sekundy— Jeśli jest jego członkiem. — powiedział przeciąg, z lodowatą słodyczą — .to kim ja jestem?
10:4410 minut, 44 sekundyW sali przebiegł szmer, krótki, urwany, pełen niedowierzania. Yasemin pojawiła się na Ertugrula tak, że mogła się pojawić, naprawdę usłyszała, co wszyscy
10:5910 minut, 59 sekundErtugrul nie ponosi, tylko zmrużył oczy. Yoca została wyciągnięta z powietrza
11:0711 minut i 7 sekundNusret zbladł. Nawet Mukadder, choć nadal nieruchoma, zacisnął usta w działaniu
11:1611 minut i 16 sekundHancer wydzielany na Cihana. W jednej sekundzie przez jej twarz przemknęło wszystko — zdumienie, lęki, pytanie, które jeszcze nie zadziałało
11:3011 minut i 30 sekundNiezrozumiałe. Może zostać zrozumiana za dobrze, ale cała jej dusza odmawia przyjęcia tego do wiadomości
11:4011 minut i 40 sekundCihan zrobił krok do przodu.— Beyza, wystarczy — powiedział, twardym oskarżeniem
11:4911 minut, 49 sekund— Nie tutaj.Ona zaśmiała się cicho. Był to śmiech bez radości, bez światła, bez cienia zawahania
12:0012 minut— Nie tutaj? — powtórzyła. — Do zabawnego, Cihanie. Zawsze, kiedy prawda się za bardzo, cówisz: nie tutaj
12:1112 minut, 11 sekundNie teraz. Nie w dziesięć sposobów. A ja mam już fałszywe życie w swoich „nie teraz”. — Zamknij się — warknął
12:2112 minut, 21 sekundNa twarzy Beyzy pojawiło się prawdziwe zadowolenie. Właśnie na do wykonania. Na pęknięcie jego opanowania
12:3112 minut, 31 sekund— Widzicie? — opierać się do gości, rozkładając ręce. — Widzicie, jak ostateczny człowiek, który nie ma odwagi powiedzieć prawdy? Milczeniem
12:4412 minut i 44 sekundyGroźbą. Rozkazem.Hancer stały nieruchomo, ale jej oczy zaczęły błyszczeć wilgocią
12:5312 minut, 53 sekundyGdyby ktoś pojawił się tylko na niej, zostałby przez kobietę, która nagle straciła grunt pod, ale nadal stoi, bo jeszcze nie wystąpiła sobie upaść
13:0613 minut, 6 sekund— Cihan. — szepnęła, doprowadziła do słyszalnie.Usłyszał. Oczywiście, że usłyszałem. Odłącz się do natychmiast, lecz Beyza nie jest dostarczany do tej drugiej sekundy, która jest umieszczona w odpowiednim miejscu
13:2413 minut, 24 sekundy— Skoro na nie potrafi — powiedział otrzej — to ja do stworzenia.Zamilkła na chwilę, świadomie przeciągając ciszę
13:3513 minut i 35 sekundSpojrzenia wszystkich wbite były w jej twarz. Nawet kelnerzy przystali. Muzyka, która cicho sączyła się z dźwiękiem, pojawiła się
13:4813 minut, 48 sekund— Jestem Beyza — zaczął, unosząc wyżej. — Ale może to nic wam nie cówi. Może być uszkodzony dawnego autora
14:0014 minutMoże kiedyś mnie pozna.Jej najpierw zobacz na Hancer. To już nie było zwykłe okrucieństwo
14:1014 minut i 10 sekundTo było chłodne, cięte cięcie.— Beyza Develioğlu — wyjaśnione. — była żona Cihana Develioğlu
14:2114 minut, 21 sekundW przypadku takiego działania, ktoś zgasił wszystkie światła, choć niepożądany żyrandol nawet nie drgnął
14:3014 minut i 30 sekundHancer cofnęła się odruchowo o pół kroku. Nie od Beyzy, nie od sali, tylko od samej rzeczywistości
14:4014 minut, 40 sekundOd uderzeń, które uderzają w twarz z uderzeniem. Patrzyła na Cihana tak, jakby przestała być rozpoznawać
14:5014 minut, 50 sekundInaczej niż ktoś obcy człowiekowi w kobiecie, był zaufany
14:5914 minut, 59 sekundżona? — wyszeptała, ale na nie pojawiło się pytanie do Beyzy. Było pytanie do niego
15:0815 minut, 8 sekundDo mężczyzny, który obiecywał jej ochronę, prawdę, przyszłość. — Cihan. do prawdy?
15:1815 minut, 18 sekundNa jego twarz zgasła cała surowość, została spowodowana tylko przez moment, którego tak długo się obawiał
15:2915 minut, 29 sekundPrzez drugą osobę nie jest jak mężczyzna, który słuchał cały zarząd, lecz jak ktoś, kto został zatrzymany przed kobietą, która nie była uszkodzona, i zrozumiał, że właśnie zrobił to najgorzej
15:4515 minut, 45 sekund— Hancer, posłuchaj mnie — powiedział, ale jego głos był zbyt niski, zbyt późny, zbyt spóźniony wobec rany, który już się pojawił
15:5815 minut, 58 sekund— Nie — wymagaa drżąco. — Nie muiw „posłuchaj”, tylko odpowiedz. Czy to?.W Tłumieniu nikt nie oddychał swobodnie
16:1116 minut, 11 sekundMukadder obserwowała wszystko z twarzą wykutą z kamienia. Nusret opuścił. Yonca zacisnęła się na swojej kopertówce
16:2316 minut, 23 sekundySilnik został przeniesiony o krok bliżej, jakby przeczuwając, że za chwilę słowa przestaną wystarczać
16:3216 minut, 32 sekundy— Tak — powiedział Cihan w końcu. — Zaprawdę. Ale.Słowo „ale” rozpadło się w powietrzu, niezdolne udźwignąć tego, co miało miejsce po nim
16:4616 minut, 46 sekundHancer zamknęła oczy. Tylko na sekundę. Jakby liczyło się, że gdy je przygotujesz, wszystko zniknie
16:5616 minut, 56 sekundSala, światła, setki oczu, Beyza, tamto nazwisko, to upokorzenie. Ale gdy uniosło powieki, nic nie zniknęło
17:0817 minut, 8 sekundWszystko pierwotne tam było. To bom zdawało się otrzejszy.Beyza działań się z satysfakcją kobiety, która właśnie poderżnęła gardło innej pewności siebie i nie pobrudziła się przy tym dłoni
17:2417 minut, 24 sekundy— rzucił — rzucił. — zarządzający wszystkimi kwestiami. Wiesz co, Hancer? Do dopiero początku
17:3417 minut, 34 sekundyJestem twoim nowym utrapieniem. Nowy problem. Nowa prawda, której nie da się schować w szufladzie
17:4417 minut, 44 sekundy— Dosyć! — huknął Cihan.Jego głos odbił się od ściany tak mocno, że kilka osób aż drgnęło
17:5417 minut, 54 sekundyPrzez chwilę Beyza patrzyła na niego z występą, nie tą sceniczną, nie tą udawaną na korzystanie z widowni, ale głęboką, pozwalającą, płonącą od lat
18:0818 minut, 8 sekund— Dosyć? — syknęła. — Mówisz mi „dosyć”, a sam przez cały ten czas robiłeś ze mnie cień? Wyrzuciłeś mnie ze swojego życia, jakbym nigdy nie istniała
18:2218 minut, 22 sekundyA teraz stoisz tu przy niej, patrzysz na nią tak, jak kiedyś nie patrzyłeś na innych, i jeszcze chcesz, milczała?
18:3318 minut, 33 sekundy— To nie twoje miejsce. Nie twój czas. Nie twoje prawo. — Moje prawo? — Beyza zrobiła krok ku niemu
18:4318 minut, 43 sekundy— Mam więcej prawa, niż myślisz. Hancer nie wytrzymała. — Dlaczego? — pytanie nagle, tylko na Cihana
18:5418 minut, 54 sekundy— Dlaczego mi nie powiedziałeś?.To ​​pytanie było cichsze od wszystkich sądów, a jednak właśnie ugodziło go najmocniej
19:0619 minut, 6 sekundBo nie było w nim złości. Byłoby rozczarowanie. To najcięższy z zarzutów, jaka kobieta może zabić mężczyzn, których pokochała
19:1819 minut, 18 sekund— pozostałości ci powiedzieć — wydać. — Wiele razy. Ale.— Znowu „ale” — przerwała mu, a jej głos zadrżał
19:2919 minut, 29 sekund— Zawsze jest jakieś „ale”, kiedy chodzi o mnie. Kiedy trzeba mi powiedzieć prawdę, kiedy trzeba mnie ochronić, kiedy trzeba mnie potraktować jak człowieka, a nie jak kogoś, kogo można wprowadzić w życie po kawałku
19:4619 minut, 46 sekundW źródłach Cihana wystąpią ślady winy tak, że nawet ci, którzy nie zostaną znali, mogą zostać utracone
19:5619 minut, 56 sekund— Hancer, oszczędzić ci chaosu.— A więc powiedziałeś kłamstwo? — Pytanie.Nie udało się, bo Beyza nagle klasnęła raz, ostro, z ironią
20:1020 minut, 10 sekund— Brawo — rzuciła. — Naprawdę należye. Wielka miłość, wielkie słowa, wielkie przemilczenia
20:2020 minut, 20 sekundI wtedy coś w niej pękło.Może był to sposób, w jaki Cihan uwolniony na Hancer mimo całego chaosu
20:3020 minut, 30 sekundMoże to, że nawet dotknięta, nawet zdruzgotana, Hancer pozostała centrum jego uwagi
20:3920 minut, 39 sekundMoże zazdrość, która przez lata dojrzewała w Beyzie jak trucizna. A może po prostu nadejść moment, gdy przestaje być możliwa do opanowania przez kobietę
20:5220 minut, 52 sekundyRzuciła się na Hancer.Stało się tak szybko, że większość gości bezprzewodowych, co się dzieje, dopiero gdy Beyza była już w ruchu
21:0321 minut, 3 sekundyJej ręce wystrzeliły do ​​​​przodu, twarz wykrzywiła się w gniewie, az wystrzelił urwany, ochrypły dźwięk
21:1321 minut, 13 sekundCihan reagowanie. Chwycił ją za ramię z taką siłą, że aż zachwiała się na obcasach, i odrzucił do tyłu
21:2521 minut, 25 sekund— Pamiętaj się! — krzyknął.W tej samej chwili Engin spadł do niej z boku, łapiąc ją za uciekającą i odciągającą dalej od Hancer
21:3721 minut, 37 sekund— Beyza! Dosyć! — syknął przez zęby. — Wystarczy, słyszysz?.— Puść mnie! — wykrzyknęła, wyrywając się
21:4921 minut, 49 sekund— Puść, Engin! Niech ostatecznie dojdzie do ułamek tego, co ja dostępne!.— To nie jest miejsce na twoim szaleństwie!
22:0022 minuty— Moje szaleństwo? — zaśmiała się histerycznie. — A jego kłamstwa? Jego tchórzostwo? Jej niewinność? Do wszystkiego ci nie przeszkadza?
22:1222 minuty, 12 sekundHancer cofnęła się jeszcze o krok, ale nagle poczuła, że ​​powietrze jest za małe. Świat trwały zbyt ostre, dźwięki zbyt ostre, spojrzenie zbyt ostre
22:2622 minuty, 26 sekundUniesione ramię do, jakby niewidzialne zaciskała się wokół. Serce waliło jej tak, że każdy impuls może zostać uderzony w skronie
22:3922 minuty, 39 sekund— Hancer — powiedział Cihan natychmiast, odwracając się do niej.On jednak już ledwie go przejdźa
22:4922 minuty, 49 sekundOddychała krótko, urywanie. Oczy były szeroko otwarte, ale nie mogły się pojawić na niczym
22:5922 minuty, 59 sekundJej miejsce drżały. Błyszcząca suknia, która przed godziną czyniła ją najjaśniejszą kobietą na sali, teraz wydaje się zbyt ciasna, zbyt ciężka, zbyt obca
23:1323 minuty, 13 sekund— Nie mogę. — wyszeptała. — Cihan. ja nie mogę.Podszedł do niej od razu, zostawiając za siebie Beyzę, tłum, salę, całą tę katastrofę
23:2723 minuty, 27 sekundW chwili obecnej tylko Hancer. Tylko jej źródła
23:3723 minuty, 37 sekund— Tylko na mnie. Oddychaj.Wyciągnął dłoń, ale nie dotknął jej od razu, jakby bał się, że jeszcze bardziej ją spłoszy
23:4923 minuty, 49 sekundNatychmiast po jej oczy drgnęły ku niemu, przeniesione po jej włosach, bardzo delikatne, odgarniając pasmo z początku
24:0024 minutyNastępnie pogładził jej policzek, który został automatycznie tym gestem powiedziany, czego nie można uzyskać
24:1024 minuty, 10 sekund— Jestem tutaj — szepnął. — Słyszysz mnie? Jestem tutaj.Na sali panowała dziwna, niezręczna cisza
24:2124 minuty, 21 sekundWszyscy patrzą. Wszyscy chłonęli tę scenę, jakby było spektaklem, a nie czyimś pękającym życiem
24:3124 minuty, 31 sekundNastępnie Beyza zadziałała jeszcze bardziej absurdalnie. Wyrwała się lekko z uścisków Engina, stanęła po środku sali, uniosła brodę i zaczęła klaskać
24:4424 minuty, 44 sekundyMyśli. Ostentacyjnie. Z szerokim, bezwstydnym uśmiechem na ustach.Klas. Klas. Klas
24:5524 minuty, 55 sekundPrzez kilka sekund nikt nie jest zrozumiały, co się dzieje. A następnie, jak to jest tłumione, własne, podane przez osobę niepewną brawami
25:1025 minut, 10 sekundUznano, że może nastąpić „rozładowana”. wymyśl inny klaskał z głupiego odruchu
25:1925 minut, 19 sekundJeszcze ktoś mógł przerwać zakłopotanie za maską gestu. Szybko ten potworny, bezsensowny aplauz rozlał się po sali jak echo zbiorowego obłędu
25:3225 minut, 32 sekundyHancer eliminowany na ich ludziach i tej jednej sekundy, co jest potężniejszego: w świecie wielkim i potężnym cudzoziemskim, będącym tylko rozrywką
25:4525 minut, 45 sekundJej dolna warga zadrżała. Cihan jest podłączony do siebie, jakby odgrodzić ją od wszystkich tych osób, od tych braw, od tego upokorzenia
25:5925 minut, 59 sekund— Nie patrz na nich — powiedział nisko. — Patrz na mnie.Wpatrywała się w niego długo, zbyt długo
26:0926 minut, 9 sekundPrzez? odpowiedź
26:2626 minut, 26 sekundZ boku Mukadder czujka czuły gest, który Cihan głaskał Hancer po włosach i twarzy
26:3526 minut, 35 sekundJej twarz była chłodna, ale w oczach gości błysnęło niezadowolenie. Nie z powodu skandalu
26:4426 minut, 44 sekundyNie z powodu Beyzy’ego. najbardziej drażniąca ją właśnie ta czułość. Ta jawna, bezwstydna troska syna o kobiecie, która od dawna dotyczyła za obcą
26:5826 minut, 58 sekundKażde takie spojrzenie, każdy opiekuńczy ruch wobec Hancer oznacza, że ​​trać nad nim władzy
27:0827 minut, 8 sekundNusret zbliżył się do Mukadder na pół kroku.— Trzeba to przerwać — mruknął.— To już się stało — musiało nastąpić — lodowato
27:1927 minut, 19 sekund— Tego się nie ma. Można tylko sprawdzić, kto wyjdzie z tego żywego.Tymczasem Engin, pozostający w Beyzę, po tym, jak się do niej powiedziałem, tylko tak cicho, że słyszeli go najbliżsi:
27:3527 minut, 35 sekund— Wygrałeś chwilę chaosu. Mam problem? Myślisz, że Cihan wrócił do ciebie po tym, czy zrobiłeś?
27:4427 minut, 44 sekundyBeyza uniosła na niego. W jej występy tańczyły łzy, ale nie było w nich skruchy
27:5427 minut, 54 sekundy— Nie trzeba usuwać — usuwania. — Po prostu, że już nigdy nie będzie działać w spokoju
28:0428 minut, 4 sekundyTo zdanie, choć wypowiedziane cicho, było straszne niż całe jej poprzednie przedstawienie
28:1328 minut, 13 sekundBo brzmiało nie jak wybuchy, ale jak brzmiało wojna.Cihan usłyszał tylko fragment, lecz wystarczyło
28:2228 minut, 22 sekundyOdwrócić się ku Enginowi. — Wyprowadź ją stąd — powiedział tonem nieznoszącym sprzeciwu
28:3228 minut, 32 sekundy— Z użytkownika — użytkownika Engin.— Nie waż się mnie dotykać! — syknęła Beyza, ale Engin nie zwolnił ćwiczeńu
28:4328 minut, 43 sekundy— Za później.Gdy odłączono ją ku, część gości została rozwiązana automatycznie. Oddzielnie udostępnić
28:5428 minut, 54 sekundyInni patrzą z zachłanną ciekawostką. Beyza jeszcze raz obejrza się przez ramię na Hancer
29:0329 minut, 3 sekundyIch spojrzenie skrzyżowało się na sekundę. Hancer nie widział już w niej tylko rywalki
29:1229 minut, 12 sekundChoroba kobiety zraniona, zgorzkniałą, niebezpieczną. Kobieta, która była gotowa spalić wszystko, jeśli sama nie może tego posiadania
29:2429 minut, 24 sekundyBrawa ucichły równie żałośnie, jak się zaczęło. Zoy tylko szepty i ciężar skandalu, który zawisł nad salą jak dym po pożarze
29:3729 minut, 37 sekund— Zabierzmy ją stąd — szepnęła Yasemin do Ertugrula, wskazując Hancer.— To Cihan musi uciec — poważnie poważnie
29:4929 minut, 49 sekundAle Hancer już sama cofała się o krok.— Nie chcę tu być — powiedział. — Nie chcę patrzeć na innych
29:5829 minut, 58 sekund— Chodź — założyciel Cihan miękkiko. — Wyjdziemy.Spojrzała na jego wyciągniętą dłoń
30:0730 minut, 7 sekundJeszcze rano by ją bez wahania. Teraz ta jedna dłoń nosi w sobie wszystko: bezpieczeństwo i zdradę, czułość i przemilczenie, miłość i bom
30:2130 minut, 21 sekundW końcowej fazie postępowania mu swojej, ale nie było w tym zaufaniu. było tylko koniecznością użycia
30:3030 minut, 30 sekundGdy ruszyli w stronę wyjścia, tłum rozstępował się przed nimi. Nikt nie odważył się powiedzieć nic
30:3930 minut, 39 sekundTylko Mukadder grozi za nimi z twarzą tak twardą, jakby już układała się w myślach dalszych
30:4830 minut, 48 sekundI wtedy wtedy, gdy bankiet tonął w transmisji i nieudolnych szeptach, w rezydencji Develioğlu rozgrywającej się zupełnie inna scena — cichsza, mniej wystąpieniawa, a jednak przenosząca własne niepokój
31:0331 minut, 3 sekundyDrzwi wychodzący się, a Sinem, w różowym hidżabie, stanęła w progu z dłonią opartą na framudze
31:1431 minut, 14 sekundByłoby późno. Dom po całym dniu napięć i fabuła zdawała się już zapadać w nocną ciszę
31:2331 minut, 23 sekundyZ parteru dobiegały stłumione odgłosy naczyń, prawdopodobnie Fadime kończy ostatnie prace w kuchni
31:3231 minut, 32 sekundyW półmroku korytarza istota prawna za drzwiami ograniczona przez chwilę nieokreśloną — wysoki młody mężczyzna, ograniczony, z plecakiem przewieszonym przez ramię, z twarzą bardziej zakłopotaną niż groźną
31:4931 minut, 49 sekundSinem zmarszczyła brwi.— Kim pan jest? — pytaniea ostrożne.Mężczyzna speszył się ostrożny
31:5831 minut, 58 sekund— Ja. przepraszam. Szukam pani Fadime.Sinem nie rozluźniła się ani nie działa.— Kim pan jest? — powtórzyła
32:0932 minuty, 9 sekundTym razem ujawnione jej prosto w oczy. — Jestem jej synem — powiedział cicho. — żółć, że tu będzie
32:1932 minuty, 19 sekundSinem zamarła na chwilę. Fadime rzadko cówiła o rodzinie. W domu wszyscy znali ją jako kobietę, która jest wysyłana, prawie zawsze, rozprzestrzeniająca się na samą platformę rezydencji — do przełącznika, kuchni, porannej herbaty, rytmu domowego
32:4032 minuty, 40 sekundTrudno było sobie wyobrazić, że poza tym domem jest ktoś, kto nazywa się ją macierzystą
32:4932 minuty, 49 sekund— Synem? — pozostałościa odkładaj.— Tak. Przepraszam, że o późnej porze. Nie przeszkadzać
32:5932 minuty, 59 sekundPo prostu. nie znane, gdziekolwiek jej szukać.Było w jego głosie coś szczerego, coś zmęczonego i nietypowego
33:1033 minuty, 10 sekundSinem cofnęło się niebezpieczne, otwierając szerzej drzwi.— Fadime jest na wypadek — już spokojniej
33:2033 minuty, 20 sekund— Wejdź. Powiem jej, że ktoś przyszedł.Mężczyzna skinął głową z wyraźną ulgą.— Dziękuję
33:3033 minuty, 30 sekundNaprawdę przepraszam za najście.— To nie pora na przeprosiny — wymaganea. — Wygląda na to, że przybył z bardzo daleka
33:4133 minuty, 41 sekundAlarm na plecak, dopiero teraz sobie o nim przypomnieniem. — Może i tak — mruknął
33:5033 minuty, 50 sekund— Czasem najdłuższa droga nie ma kilometra.Sinem wypadła mu się pojawićj. W jego twarzy było coś, co sugerowało nie tylko śmierć podróżą, lecz także ciężar spraw, które przywiodły go do tych drzwi
34:0734 minuty, 7 sekundWybieram nieopublikowanego jeszcze jego historii, przeczuwała, że ​​dziesięć wieczorów nie zakończyło się na prostym powitaniu
34:1734 minuty, 17 sekund— Proszę o wejście — powiedział ciszej. Gdy zamknęła za nim drzwi, dom zdawał się na chwilę oddechu
34:2634 minuty, 26 sekundW bankowej sali skandal właśnie się rozlewał, a tutaj, w ciszy rodzinnej rezydencji, inna tajemnica dopiero co przekroczyła
34:3734 minuty, 37 sekundNa sali Develioğlu Holding Cihan wyprowadził Hancer na boczne korytarze, z dala od gości i kamer
34:4634 minuty, 46 sekundnatychmiast, za drzwiami, gdzie dochodzą już tylko przytłumiony hałas bankietu, Hancer wyrwała rękę z jego dłoni
34:5834 minuty, 58 sekund— Nie dotykaj mnie — powiedział. Te trzy słowa były właściwe. I właśnie dlatego zabrzmiały tak boleśnie
35:0835 minut, 8 sekundCihan zatrzymał się natychmiast.— Hancer.— Nie. Teraz nie wynika z mojego imienia tak, jakbyś miał do tego prawa bez bezpośredniego
35:2035 minut, 20 sekundPatrzył na nią w milczeniu. W korytarzach było półmrok, złote światło kinkietów miękkie kładło się na jej twarz, ale nie potrafiło wypływać łez, które zbierały się w jej drzwiach
35:3535 minut, 35 sekund— Jak długo? — pytanie. — Jak dawno wiedziałeś, że mogła zniszczyć wszystko?
35:4535 minut, 45 sekund— To nie tak. — Odpowiadasz mi ponownie nie na, o co pytam. — Było to możliwe, że może być następująca — następująca w końcu
35:5535 minut, 55 sekund— Ale pewne, że zrobimy to dzisiaj. Nie w dziesięć sposobów. — Nie o to pytam! — Jej głos nagle pękł
36:0536 minut, 5 sekund— Pytam, jak długo żyłam obok ciebie, nie uwzględniając, że istnieje taka część twojej przeszłości! Jak długo patrzyłeś na mi w oczy i przemilczałeś coś takiego?
36:1836 minut, 18 sekundCihan przymknął powieki, pytanie było pytaniem. — Za długo — powiedział cicho
36:2836 minut, 28 sekundHancer zaśmiała się, z goryczą.— Za długo. Wspanale. Być odpowiedzią?
36:3736 minut, 37 sekund— Nie. To ma być początek prawdy, którego powinienem był przekazać ci dawno temu. — Dawno temu? Wiesz, czy istnieje coś najgorszego? Nie do, że pozostałości pozostałości
36:5036 minut, 50 sekundNie, że byłeś żoną. Najgorsze jest to, że pozwoliłeś uzyskać dostęp do tego od niej
36:5936 minut, 59 sekundNa oczach wszystkich. Jakbym była nikim.Cihan zrobił krok ku niej, ale się zatrzymał
37:0937 minut, 9 sekund— Nigdy nie byłeś nikim. — A jednak tak mnie potraktowałeś.Te słowa zawisły między nimi długo
37:1737 minut, 17 sekundTak d? gdzieś indziej Hancer właśnie walczy z prawdą, która spadła na nią z całą brutalnością świata, do której nigdy nie należała
37:4237 minut, 42 sekundyA nad wszystkim unosiło się jedno przeczucie: że ten wieczór nie był stosowany w historii
37:5137 minut, 51 sekundBył dopiero jej początek

Related Posts

„Panna młoda” Odc. 72: Jak Hançer Develioğlu stała się celem bezwzględnej intrygi?

W 72. odcinku serialu „Panna młoda” napięcie osiąga nowy poziom, a historia Hançer Develioğlu nabiera jeszcze bardziej dramatycznego charakteru. Bohaterka, która do tej pory starała się zachować…

„Panna młoda” Odc.: Łzy Hancer i zaginiona córka Sinem!

W 64. odcinku serialu „Panna młoda” widzowie zostają wciągnięci w niezwykle emocjonującą i dramatyczną historię, w której dominują ból, rozpacz oraz narastające napięcie między bohaterami. Hancer znajduje…

Panna młoda odcinek 74: O krok od pocałunku! Cihan i Hancer walczą o miłość

„Panna młoda” odcinek 74 przynosi widzom ogrom emocji, napięcia i niepewności, a przede wszystkim zbliża nas do momentu, na który wszyscy czekali – chwili, gdy Cihan i…

Hancer prosi o pomoc swojego największego wroga!

Hancer w sieci kłamstw: Nieświadoma konfrontacja z byłą żoną Cihana!.W 61. występ „Panny młodej” nad głową Hancer gromadzą się ciemne chmury, a docierają do zenitu! Z jednej…

Nawrocka zadała szyku w niedzielę z samego rana. Postawiła na swoim

Podczas niedzielnego wydarzenia związanego z prezentacją palm wielkanocnych Marta Nawrocka przyciągnęła uwagę swoją dopracowaną stylizacją. Pierwsza dama postawiła na wiosenny look, który łączył elegancję z aktualnymi trendami….

Panna młoda odc. 68, 69. Sinem w końcu odnajduje małą Mine. Dziewczynka twierdzi, że widziała swojego ojca

W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Sinem była bliska załamania po porwaniu córki. Teraz w końcu uda jej się odnaleźć dziewczynkę całą i zdrową. Tymczasem Hancer przyzna…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *