
Prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny zawetował ustawę regulującą rynek kryptowalut. Decyzję ogłosił w czwartek, informując jednocześnie o podpisaniu ośmiu innych ustaw. Weto wywołało natychmiastową reakcję części rządu, w tym wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
Projekt ustawy — według rządu — miał uporządkować rynek aktywów cyfrowych i wzmocnić nadzór nad podmiotami oferującymi kryptowaluty. Zakładał m.in. możliwość wstrzymania przez Komisję Nadzoru Finansowego publicznych ofert w przypadku podejrzenia naruszeń. Celem przepisów było zwiększenie bezpieczeństwa inwestorów oraz dostosowanie polskiego prawa do regulacji unijnych.
To nie pierwszy raz, gdy prezydent odrzuca podobne rozwiązania. W listopadzie ubiegłego roku zawetował niemal identyczny projekt, argumentując, że proponowane regulacje są zbyt daleko idące, niejasne i nieproporcjonalne. Nowa wersja różniła się głównie wysokością maksymalnej opłaty nadzorczej. Wówczas Nawrocki zapowiadał przedstawienie własnej propozycji legislacyjnej.
Na najnowsze weto ostro zareagował Radosław Sikorski. W mediach społecznościowych zarzucił prezydentowi, że nie wywiązał się z publicznej zapowiedzi przedstawienia alternatywnego projektu i ponownie zablokował rządową ustawę. Wicepremier zasugerował przy tym, że decyzja głowy państwa może świadczyć o szczególnej lojalności wobec określonych środowisk.
Spór wokół ustawy o kryptowalutach pokazuje narastające napięcia między rządem a Pałacem Prezydenckim w kwestii regulacji rynku finansowego i zakresu państwowego nadzoru.