
Sylwestrowa noc w Bielefeld, w landzie Nadrenia Północna-Westfalia, zakończyła się dwiema dramatycznymi tragediami. Na terenie placu zabaw oraz jednej z osiedlowych ulic zginęło dwóch 18-letnich mężczyzn. Jak podają niemieckie media i policja, obaj stracili życie podczas odpalania nielegalnie wykonanych materiałów pirotechnicznych.
Śmiertelna zabawa fajerwerkami. Dwaj młodzi mężczyźni nie przeżyli
Jak informuje regionalna prasa, do pierwszego wypadku doszło jeszcze przed północą, około godziny 23, w dzielnicy Baumheide przy ulicy Schlehenweg. 18-letni mieszkaniec miasta próbował uruchomić własnoręcznie skonstruowany ładunek wybuchowy — metalową rurę wypełnioną substancją pirotechniczną. Doszło do nagłej eksplozji tuż przy jego twarzy. Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej młodego mężczyzny nie udało się uratować — zmarł na miejscu.
Zaledwie kilka minut po wybiciu północy podobny dramat wydarzył się w innej części Bielefeld, w dzielnicy Brake, w rejonie Norderneyweg. Według informacji portali informacyjnych oraz ogólnokrajowych dzienników, kolejny 18-latek odpalał samodzielnie wykonaną petardę, która w niekontrolowany sposób eksplodowała. Chłopak doznał bardzo poważnych obrażeń głowy i twarzy. Został przewieziony do szpitala, jednak lekarze nie zdołali uratować mu życia.
Policja poinformowała, że w obu przypadkach użyto nielegalnej, domowej pirotechniki. Młodzi mężczyźni w różnych miejscach i momentach doprowadzili do niekontrolowanych detonacji własnoręcznie wykonanych ładunków, co skutkowało śmiertelnymi obrażeniami. Funkcjonariusze podkreślają, że dotychczas nic nie wskazuje na udział osób trzecich — prowadzone są rutynowe czynności wyjaśniające.
Sylwestrowy dramat wstrząsnął Niemcami
Tabloid „Bild” ujawnił, że w pierwszym przypadku ładunek powstał z rury wypełnionej materiałami wybuchowymi pozyskanymi z rozmontowanych fajerwerków. W chwili eksplozji na miejscu byli również koledzy ofiary, którzy otrzymali wsparcie psychologiczne.
Niemieckie media łączą tragedie w Bielefeld z ogólnokrajowym bilansem sylwestrowej nocy 2025/2026. Jak podają m.in. „Tagesspiegel” oraz „Die Zeit”, w całych Niemczech doszło do wielu poważnych incydentów związanych z użyciem fajerwerków, w tym licznych ciężkich obrażeń rąk i twarzy.
Huk, błysk i nagła cisza — tak dla dwóch młodych ludzi zakończyła się sylwestrowa noc.