
James Van Der Beek dla wielu był telewizyjną ikoną przełomu wieków. Jego choroba nowotworowa, trzyletnia walka i nagła śmierć poruszyły fanów. Teraz jego najbliżsi wystosowali łamiący serce apel.
James Van Der Beek walczył z rakiem
James Van Der Beek był bardzo popularnym również w Polsce aktorem, znanym głównie z roli Dawsona Wade’a Leery’ego w kultowym serialu dla młodzieży „Jezioro marzeń”, kręconym od 1998 do 2003. Dwa lata temu do jego fanów dotarła straszna wiadomość – aktor wyznał, że choruje na raka.
Od miesięcy czekałem na ten wieczór. Chciałbym stanąć na tej scenie i podziękować każdej osobie na widowni za to, że tu dzisiaj przyszła — od obsady, przez ekipę, po wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób się przyczynili i okazali tyle hojności. Przede wszystkim chciałbym podziękować wam — jesteście najlepszymi fanami na świecie — przekazał w nagraniu James Van Der Beek.
James Van Der Beek nie żyje
W 2023 zdiagnozowano u niego raka jelita grubego, jednak na wyznanie prawdy o swojej chorobie zdecydował się dopiero w 2024 roku. W wywiadach apelował do fanów o regularne badania medycznie i zwracanie uwagę na niepokojące objawy.
Nie odkładajcie badań przesiewowych. Dbajcie o siebie, zanim pojawią się objawy – mówił.
Przyjaciele, rodzina i fani wspierali aktora z całych sił, organizując zbiórki na rzecz jego walki z chorobą. Niestety, nowotwór wygrał tę nierówną walkę. James Van Der Beek zmarł 11 lutego 2026 w Austin w Teksasie w wieku 48 lat. Według relacji, aktor swoje ostatnie dni miał przeżyć w spokoju.
Nasz ukochany James David Van Der Beek odszedł spokojnie dziś rano — napisano w oświadczeniu.
Rodzina Jamesa Van Der Beeka wydała ważny apel
Po śmierci aktora w sieci pojawiły się informacje o zbiórce, którą zorganizowano na rzecz pomocy pogrążonej w żałobie rodzinie.
James Van Der Beek był ukochanym mężem, ojcem i przyjacielem, który miał wpływ na życie wszystkich wokół. Po długiej i odważnej walce z rakiem, James zmarł 11 lutego 2026 r., pozostawiając oddaną żonę Kimberly i szóstkę wspaniałych dzieci – czytamy w opisie zbiórki.
Ostatnie lata jego bliscy wydali ogromne kwoty na jego leczenie, przez co ich sytuacja finansowa jest teraz niezwykle trudna.
Podczas jego choroby rodzina zmagała się nie tylko z problemami emocjonalnymi, ale także ze znacznym obciążeniem finansowym, starając się wspierać Jamesa i zapewnić mu opiekę,
Fani są poruszeni losem rodziny zmarłego aktora, a sama akcja nabiera coraz większej popularności.
W obliczu tej straty Kimberly i dzieci stoją w obliczu niepewnej przyszłości. Koszty leczenia Jamesa i przedłużająca się walka z rakiem pozbawiły rodzinę środków finansowych.
Dokonano już wielu wpłat, na koncie zbiórki zebrano już ponad 100 tysięcy dolarów.
Ciężko pracują, aby pozostać w domu i zapewnić dzieciom możliwość kontynuowania edukacji oraz zachowanie stabilizacji w tym niezwykle trudnym czasie. Wsparcie przyjaciół, rodziny i szerszej społeczności będzie miało ogromne znaczenie w ich drodze do sukcesu.