
Doda dopiero co dała popis podczas sylwestrowego koncertu w Katowicach, a teraz zszokowała wszystkich w „Dzień Dobry TVN”. W rozmowie z prowadzącymi postawiła na nieco prywatności, ale takiego wyznania nikt się nie spodziewał. Powiedziała to przed kamerami na żywo.
Doda skończyła 2025 rok w wielkim stylu
Doda ma za sobą naprawdę intensywny rok. Wielokrotnie występowała podczas telewizyjnych imprez, a także dawała niezapomniane koncerty jak m.in.: ten w Łodzi. Dodatkowo powstaje serial dokumentalny o jej życiu i karierze produkowany przez Prime Video, który przyciąga uwagę mediów. Artystka pokonała czerniaka, dzieląc się historią, by zachęcić innych do badań profilaktycznych.
Koniec roku spędziła podczas Sylwestra z Dwójką w Katowicach. Impreza biła rekordy popularności, stając się zeszłorocznym numerem 1 pod względem oglądalności. Doda była jedną z gwiazd wyjątkowego wieczoru. Rozgrzała publiczność do czerwoności największymi hitami oraz gorącą choreografią.
Jak wiadomo, gwiazda nie ma w planach odpoczynku i nowy rok zaczęła od kolejnej sensacji. Tym razem na kanapie „Dzień Dobry TVN” wypaliła na temat zaręczyn i ślubu. Prowadzący i widzowie przecierali oczy ze zdumienia.

Doda zaskakuje w „Dzień Dobry TVN”
Śniadaniówka TVN zaczęła nowy rok od mocnego gościa. W studiu pojawiła się Doda, a z postu w mediach społecznościowych wynikało, że miała to być spokojna rozmowa na temat radzenia sobie z internetową krytyką oraz odczuć po udziale w kulinarnym programie Magdy Gessler.
Dziś nasze studio odwiedziła @dodaqueen i opowiedziała m.in. o tym, jak radzi sobie z hejtem i kto zjadł więcej podczas gotowania z @magdagessler_official – pisała produkcja.
Jak jednak wiadomo, programy na żywo rządzą się własnymi prawami, a produkcja musi być przygotowana na każdą niespodziankę, tym bardziej gdy ich studio odwiedza tak nieprzewidywalna gwiazda, jak Doda. Tym razem nie było inaczej. Piosenkarka w jednej chwili wbiła widzów w kanapy. Wiadomość wprowadziła fanów w euforię
Doda zrzuciła bombę w TVN na początek 2026 roku

Piosenkarka w śniadaniówce TVN postanowiła się zabawić i to na własnych zasadach. Powiedziała, że wyzna wszystkim przed telewizorami prawdę na temat planów na nadchodzący rok. Nie będzie to jednak łatwe, ponieważ dodała pewien twist. Jedna z podanych przez nią sensacji była kłamstwem.
Powiem to tylko tutaj, to jest game changer, 2 z 3 są prawdziwe, zgadnijcie – zaczęła.
Najpierw zaczęła od prawdziwej petardy. Doda bowiem zdradziła, że wyda kolejny singiel, co może być zaskoczeniem dla jej fanów. Potem jednak poszła o kaliber wyżej.
- Wydaję singiel
- Zaręczyłam się i wychodze za mąż
- Za chwilę rusza sprzedaż na koncert na Narodowym ze mną.
W tym momencie prowadzący byli oszołomieni, podobnie jak widzowie. Doda bowiem już jakiś czas temu zapowiadała, że zamierza wygaszać karierę estradową, więc muzyczne nowinki mogły okazać się kłamstwem. Ale czy to oznacza, że piosenkarka szykuje dla fanów miłosną bombę? Takiego zwrotu akcji już dawno od niej nie słyszeliśmy.


