Bez pośpiechu.
Bez codziennego hałasu miasta.
Na Westerplatte pojawili się przedstawiciele władz, służb, mieszkańcy oraz osoby, które przyjechały specjalnie na tę rocznicę.
Jednym z najbardziej poruszających momentów był początek uroczystości jeszcze przed wschodem słońca.

W ciemności miejsca pamięci zostały oświetlone, a uczestnicy oddali hołd obrońcom Westerplatte i ofiarom wojny.
Wielu mieszkańców przyznało, że oglądanie takich uroczystości na żywo daje zupełnie inne wrażenie niż poznawanie historii wyłącznie z podręczników.
Bo kiedy człowiek stoi w miejscu, w którym wydarzenia naprawdę się rozpoczęły, daty przestają być tylko liczbami.
Stają się historią konkretnych ludzi.
Ich rodzin.
Ich domów.
Ich życia.
W ciągu dnia uroczystości odbywały się także w innych polskich miastach. W Gdańsku zaplanowano m.in. obchody przy Poczcie Polskiej oraz w miejscach związanych z ofiarami wojny.
1 września przypomina więc nie tylko o przeszłości. Przypomina również, jak łatwo codzienność może zostać przerwana i jak ważne jest, by pamiętać o cenie pokoju.