Co powiedziałeś Cihanowi? Powiedziałem mu wszystko. Powiedziałem mu o wszystkich rzeczach, na które nowożeńcy mogliby narzekać.
Przestraszyłeś mnie bardzo. Powiedziałem mu, że nie możemy przeżywać naszej miłości swobodnie, żeby nie przeszkadzać ludziom w rezydencji. Powiedziałem, że dlatego nas źle zrozumiał.
Dobrze powiedziane! Czy jest przekonany? Nie do końca. Ale to wystarczyło, żeby go zdezorientować. Musimy być teraz bardziej ostrożni, Hancer.
Musimy wyglądać jak prawdziwa para. Dlatego jutro robimy pierwszy krok. Jutro wieczorem organizujemy grill w altanie.

Musimy stworzyć mu atmosferę rodzinnej kolacji, która go przekona. Szkoda, że powiedziałeś, że zrobimy to jutro. Kogo zaprosimy w tak krótkim czasie?
Wujka Ertugrula, Engina, Silę. Jeśli uda ci się go przekonać, zaprosimy twojego brata.
Będzie świetnie. On jeszcze mi nie wybaczył. Jak mam go zaprosić? To tylko pretekst, żebyś poszła do jego domu.
Zapytaj go. Może przyjdzie z Deryą. Myślę, że lód już stopniał. Oto bomba.
Zaprosiłem Cihana na kolację. — Z jego żoną. — Co? Tak będzie od teraz.
Musimy przy każdej okazji pokazywać mu, jak dobrą rodziną i normalną parą jesteśmy. Nie ma innego wyjścia.
Jesteś jedyną rzeczą, która sprawia, że ten dom jest znośny. Mój silny synu!
Kiedy dorośniesz, będziemy podróżować razem. Odejmiemy się stąd. Będziemy się dobrze bawić.
Dziękuję, Fadime. Aysu i ja powiedzieliśmy Melihowi, żeby nie wchodził, ale nie posłuchał.
Przepraszam, że nie udało nam się go zatrzymać. Mam nadzieję, że nic ci nie powiedział, co mogłoby cię zdenerwować.
Nie ma problemu. Odkryłem z nim sposób porozumienia.
Ja go zrozumiałem. On zrozumiał mnie. To, co się stało, nie jest winą ani twoją, ani Aysu. Nie martwcie się, dobrze?
Dziękuję, panie Cihan. Możesz odwiedzać swojego syna, kiedy chcesz. Napij się z nim herbaty.
Syn to coś wyjątkowego. Nic go nie zastąpi. Nie oddzielaj się od swojego syna.
Kolacja to dobry pomysł, ale czy naprawdę trzeba było zapraszać Cihana i Beyzę? Na pewno będzie napięcie.
Nie jestem z tego zadowolona. Martwisz się niepotrzebnie, oni nie przyjdą. Był zaskoczony, gdy go zaprosiłam. Nie przyjdzie, ale będzie patrzył przez okno.
To kolejny problem. Będzie nas obserwował cały czas. Pomyśl o ogrodzie rezydencji jak o scenie teatralnej.
Im bardziej będziemy pewni siebie, tym bardziej rozwieją się jego wątpliwości. Nie wytrzyma długo.
Będzie się czuł niekomfortowo. Choć jestem zła, że nie zobaczył prawdy i tego, co ci zrobił… ten mężczyzna nadal jest w tobie szaleńczo zakochany.
Jaki kochanek wytrzyma widok kobiety, którą kocha, z innym mężczyzną? Ja bym nie wytrzymał. Jestem pewien, że Cihan też nie.
Więc będziemy się nawzajem torturować. Ale będzie dobrze. Przyjdzie dzień, kiedy nawet nie spojrzy na dom, przechodząc obok.
Jeśli chcemy, żeby tak się stało, dziś pokażemy odwagę. I co najważniejsze, zostaniesz tutaj.
Twoje dziecko urodzi się w domu jego ojca. Czy nie dlatego to wszystko znosimy? Masz rację.

Idę do pracy. Twój posiłek jest w kuchni. Nie zapomnij zjeść. Zrób listę.
To nasza pierwsza impreza. Baw się dobrze.
Co się dzieje, Cihan? Dlaczego zrezygnowałeś z wyrzucenia ze starego domu? — Szybko ci przekazali wiadomość. — Oczywiście, że tak!
Tęsknię za Cihanem Gururem. Dlatego zadzwoniłem. Czy mam nie martwić się o moje dziecko? Przestań krzyczeć. Ono śpi.
Na pewno powiedzieli ci, że wszystko z nim dobrze. Nie musiałeś tu przychodzić. Czy próbujesz doprowadzić mnie do szaleństwa? Zostałem wyrzucony z domu przez nią.
Ja mam odejść, a ona ma zostać? Mam tęsknić za dzieckiem, podczas gdy ona spokojnie siedzi w naszym ogrodzie?
Nawet jeśli będziecie mnie ciągnąć za rękę, nie odejdę stąd.