Có thể là hình ảnh về một hoặc nhiều người, râu và ô tô

Słucham? – mówi chłodno Cihan.

– To ja, mój synu – odpowiada Mukkander.

– Dlaczego dzwonisz z innego telefonu, mamo? Wciąż nie znalazłaś swojego?

– Nieważne. Rozmawiam przecież tylko z tobą. Dlaczego mówisz do mnie z takim wyrzutem? Jesteś na mnie obrażony?

– Dostałaś synową, którą chciałaś. Męski wnuk też jest w drodze. Czego chcieć więcej?

– Ale ciebie nie ma – odpowiada cicho Mukadder. – Straciłam cię.

– Czy to nie było oczywiste, że tak się stanie, mamo?

– Synu, wracaj już do domu. Moje myśli bez przerwy krążą wokół ciebie. Co jesz? Co pijesz? Zamartwiam się.

– Nie martw się, radzę sobie sam.

Related Posts

1037

Ayпυr siedzi пaprzeciw Kary w komisariacie, пerwowo ściskając pasek swojej torebki. Widać, że zebrała się пa odwagę. — Myślę, że paп Siпaп został oszυkaпy — mówi w…

205

Eпgiп siedział za biυrkiem w swoim gabiпecie. W dłoпiach trzymał ramkę ze zdjęciem, пa którym υśmiechał się obok siostry. Nie potrafił oderwać wzrokυ od jej radosпej twarzy….

Barwy szczęścia, odcinek 3398: Karolina nabierze się na podstęp Celiny! Znajdzie jednak jeden haczyk

Wyrachowana Karolina (Marta Dąbrowska) w 3398 odcinku serialu “Barwy szczęścia” nie domyśli się, co ją czeka! Celina (Orina Krajewska) tak sprytnie podeszła żonę Bruna (Lesław Żurek), że…

Panna młoda odc. 204: Sztuczny brzuch w rękach Cihana!

„Panna młoda” Odc. 204 — streszczenieEngin i Cihan usiedli na kanapie w salonie. Przez chwilę żaden z nich się nie odzywał. Na niskim, okrągłym stoliku stały filiżanki,…

Nie wypowiedział na głos podejrzenia, które właśnie narodziło się w jego głowie.

Engin sięgnął po urządzenie i od razu spojrzał na ekran. Wiadomość przyszła z firmy ochroniarskiej. W załączniku znajdowało się nagranie z kamery bezpieczeństwa umieszczonej w holu kliniki…

Panna młoda odc. 204: Sztuczny brzuch w rękach Cihana!

Cihan natychmiast zmarszczył brwi. – Powiedziała mi, że poszła do Yasemin, żeby sprawdzić, czy z dzieckiem wszystko jest w porządku. Yasemin miała zachować dyskrecję, dopóki nie będą…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *