4 lata po rozwodzie potwierdziły się wieści ws. Wojciechowskiej. A jednak

Tuż przed weekendem potwierdziły się doniesienia ws. Wojciechowskiej. To przełom w jej życiu

Martyna Wojciechowska nie miała szczęścia w miłości. Dziś, 27 lutego mija właśnie 10 lat od śmierci jej partnera i ojca córki Marysi, Jerzego Błaszczyka. Choć nie byli już razem, to wciąż utrzymywali dobry kontakt. Trudna dla gwiazdy TVN sytuacja stała się nagle i niespodziewanie w 2016 roku i mimo to znalazła kolejną miłość po latach.

I tak w 2018 roku na planie programu “Dzień Dobry TVN”, Martyna poznała Przemysława Kossakowskiego. Ich relacja rozwijała się powoli, a pierwsze plotki, że są parą, pojawiły się w maju tego samego roku. Pobrali się 16 października 2020 roku, ale rozstali się już dziewięć miesięcy później, pod koniec 2021 roku. Małżeństwo trwało niespełna 3 miesiące, a rozwód z winy Przemka otrzymali w 2022 roku. Kossakowski wówczas zdążył poznać nową kobietę i się z nią ożenić.

Od tego momentu podróżniczka nie skupiała się na życiu prywatnym, a wyłącznie na zawodowym. Podkreślała wielokrotnie w wywiadach, że czuje się szczęśliwa i spełniona jako singielka.

Nadal tworzy swój program “Kobieta na krańcu świata”, który przyciąga publiczność przez telewizory. Martyna do tego stopnia przewartościowała też swój światopogląd, że postanowiła… ubierać się w kolorowe ubrania. Dotychczas w jej szafie głównie królowała czerń i zieleń.

Martyna Wojciechowska już tego nie ukrywa. Po 50-tce nastąpił przełom w jej życiu

50-latka w pewnym momencie zrozumiała, że wybieranie tylko określonych kolorów ubrań jest bezpiecznym wyborem. Przy okazji nie chciała też tracić czasu na myślenie “w co się dzisiaj ubrać”. Jej przemiana trwa od 2025 roku i trwa do dziś, ponieważ po prostu jest szczęśliwa.

“Pewnego dnia poczułam, że już nie ma czasu do stracenia, że chcę się cieszyć ludźmi dookoła, których mam i chcę też ubierać się kolorowo, bo dokładnie tak się czuję. Jestem w najlepszym momencie mojego życia. Mam 50 lat, na maksa polecam” – mówiła w rozmowie z Plejadą.

Podróżniczka szczerze przyznała, że w jej życiu wszystko się ułożyło i jest nawet lepiej, niż by sama przypuszczała.

“Absolutnie wszystko się poukładało – nawet powiedziałabym, że jest lepiej, niż mogłabym sobie wymarzyć. Szkoda nie wyeksponować tego na zewnątrz, dlatego kolory, dlatego energia, dlatego radość” – wyznała w wywiadzie.

Oto sekret szczęścia Martyny Wojciechowskiej

Przy okazji Wojciechowska zdradziła swój sekret dobrego wyglądu.

Wielu fanów zastanawia się, jak Martyna Wojciechowska utrzymuje tak promienną formę. Gwiazda zdradziła swój prosty, choć wymagający odwagi sekret. Okazuje się, że to nie drogie zabiegi, a podejście do życia sprawia, że czas się dla niej zatrzymał.

“Mam takie postanowienie, które realizuję, że staram się wciąż uczyć nowych rzeczy. Takich kompletnie nowych, których nigdy wcześniej nie robiłam. To działa bardzo odmładzająco (…)” – podsumowała w rozmowie.

Zobacz koniecznie: 

Doniesienia ws. Martyny Wojciechowskiej dotarły w niedzielę nad ranem. Ma powody do radości

Minęły 3 lata od rozwodu z Kossakowskim. Wojciechowska ujawnia “nowy etap w życiu”

Related Posts

Miał przejechać setki kilometrów, by pomóc zebrać pieniądze na leczenie ciężarnej partnerki chorej na raka. Zamiast spokojnie kontynuować charytatywną wyprawę, Kuba Heisig został brutalnie zaatakowany w czeskiej…

Prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok 37-latki z Włodawy. Wynika z nich, że prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie. Ciało kobiety znaleziono w okolicach rzeki Włodawki po…

News

News

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

News

News

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *