
Zimowe Igrzyska w Mediolanie trwają od kilku dni, więc oczy całego świata zwrócone są aktualnie głównie na Włochy. Wszyscy kibice oczywiście liczą, że to reprezentanci ich krajów zdobędą jak najwięcej medali.
Nasza zimowa reprezentacji na razie nie pokazała się jednak z najlepszej strony. Do tej pory błysnąć udało się jedynie Kacprowi Tomasiakowi, który zdobył srebrny medal w skokach narciarskich.
Tuż po zawodach emocji nie krył sam Adam Małysz, który już zdążył użyć osobliwego porównania.
“Ledwo to do mnie dociera. Na początku nie mogliśmy uwierzyć. (…) On jest taki, jak Piotrek Żyła 25 lat temu. Ma kopa niesamowitego, jest poukładany i ma bardzo silną psychikę. Kacper jest w tym debeściak” – radował się Adam w rozmowie z reporterem Eurosportu.
Nawet Iza Małysz pochwaliła się zaskakującą fotką z pierwszym – i jak na razie jedynym – medalistą z Mediolanu.
Teraz jednak z igrzysk docierają nieco mniej przyjemne doniesienia. Dotycząc one wręczanych sportowcom medali. Jak grzmią zagraniczne media, jakość wspomnianych medali jest w fatalnym stanie i niektórzy już skarżą się, że te się po prostu rozpadają!

Organizatorzy już odnieśli się do tej żenującej afery:
“Jesteśmy w pełni świadomi sytuacji, wszyscy widzieliśmy zdjęcia. Badamy, na czym dokładnie polega problem. Zwrócimy szczególną uwagę na medale, aby wszystko było idealne, ponieważ to jedna z najważniejszych rzeczy dla sportowców” – ogłosił na konferencji prasowej dyrektor operacyjny igrzysk, Andrea Francisi.
Na rozpadające się medale poskarżyły się się już m.in.: Ebba Andersson (szwedzka biegaczka narciarska), Breezy Johnson (amerykańska narciarka alpejska), Alysa Liu (amerykańska łyżwiarka figurowa) oraz Lucia Dalmasso (włoska snowboardzistka).
Niestety, także i nasz jedyny medalista, czyli Kacper Tomasiak, także nie nacieszył się długo srebrem w nieskazitelnej formie. Skoczkowi – jak donoszą media – już zdążyła się zerwać wstążka.
Na szczęście udało się uniknąć roztrzaskania o posadzkę, co niestety przytrafiło się szwedzkiej biegaczce.
“Pobiegłam za Fridą i w tym pośpiechu mój medal rozsypał się na części. Teraz mam nadzieję, że organizatorzy mają plan B, aby wymienić popsute medale” – lamentowała Ebba Andersson.