
Już pierwszy odcinek nowej edycji programu “Mam Talent!” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Na scenie pojawi się Gabriel Kubliberda — niespełna czteroletni uczestnik z Sandomierza, który swoją wiedzą i pewnością siebie wprawił jury w osłupienie. Występ młodego chłopca pokazuje, że wiek nie musi być przeszkodą w realizacji wielkich marzeń.
W tym sezonie po raz pierwszy w historii programu za stołem jurorskim zasiądą cztery osoby: Agnieszka Chylińska, Julia Wieniawa, Marcin Prokop oraz Agustin Egurrola. Każdy juror ma do dyspozycji czerwony przycisk — jeśli występ nie spełni ich oczekiwań, mogą go zakończyć w dowolnym momencie. Dodatkowo, uczestnicy mają szansę na natychmiastowy awans do półfinałów dzięki złotemu przyciskowi.
4-letni Gabryś oczarował jurorów w “Mam Talent”. Przecieraliśmy oczy ze zdumienia

Na najlepszych uczestników czeka nagroda pieniężna w wysokości 300 tys. złotych, która z pewnością zmotywuje do pokazania swoich umiejętności na najwyższym poziomie. Emocji nie zabraknie — każdy odcinek to gwarancja wzruszeń i radości, a różnorodność talentów zaskoczy nawet najbardziej wymagających widzów.
“Mam Talent!” od lat przyciąga widzów nie tylko różnorodnością występów, ale i niespodziankami. W tej edycji jednym z najbardziej zaskakujących momentów będzie występ Gabriela Kubliberdy, który udowodni, że nawet najmłodsi potrafią zadziwić swoją wiedzą całe jury. Chłopiec wystąpi na wielkiej scenie, prezentując nieprzeciętne umiejętności.
Gabriel w programie bezbłędnie rozpozna nazwy i położenie państw, których flagi prezentowali mu jurorzy. Zaskoczył go jedynie moment, gdy pytano o Polskę — najwyraźniej nie spodziewał się tak łatwego zadania. I z nim poradził sobie znakomicie.