“Engin ujawnia, że dziennikarz odpowiedzialny za oczernianie Ciana pozostawał w regularnym kontakcie z wujkiem Nuśretem. To jednak dopiero początek. W tle pojawia się również Bea, której nazwisko powiązano z firmą wykupującą udziały.td4729
Cian zaczyna rozumieć, że nie został zaatakowany przez obcych ludzi. Cios przyszedł z wnętrza własnej rodziny.
Tym razem nie reaguje wybuchem gniewu. Zamiast tego postanawia działać spokojnie i strategicznie. Dzwoni do Nuśreta, udając, że niczego nie podejrzewa. Celowo przekazuje mu fałszywą informację, licząc na to, że prawdziwi winowajcy sami popełnią błąd.

Od tej chwili pozostaje już tylko obserwować. Kto pierwszy się zdradzi? Nuśret, Bea, dziennikarz, a może wszyscy jednocześnie?
To moment, w którym zdrada może zamienić się w pułapkę, a CON po raz pierwszy przejmuje kontrolę nad grą prowadzoną przeciwko niemu.
Cong wszedł do budynku biurowego zdecydowanym krokiem. Jego twarz była napięta, a spojrzenie skupione. Nie wyglądał jak człowiek załatwiający zwykłą sprawę. W jego zachowaniu było coś chłodnego i niepokojącego.
Od dłuższego czasu dręczyło go jedno pytanie: kto stoi za zniszczeniem jego reputacji, nazwiska i przyszłości? Kto wykorzystał dziennikarza i skandal, by doprowadzić go do upokorzenia?
W jego myślach wciąż powracała Hanser. Przypominał sobie jej ostrzeżenia, których wcześniej nie chciał słuchać. Dopiero teraz zaczynał rozumieć, że mogła mieć rację.
Po wejściu do gabinetu Engina atmosfera natychmiast staje się napięta. Engin nie wygląda jak człowiek, który przynosi dobre wiadomości. W końcu podaje Cianowi dokument zawierający bilingi telefoniczne.
Nazwisko, które przykuwa uwagę Ciana, należy do jego wujka – Nuśreta.
Okazuje się, że Nuśret wielokrotnie kontaktował się z dziennikarzem jeszcze przed wybuchem skandalu. To odkrycie burzy ostatnie resztki zaufania, jakie Cian miał do swojej rodziny.
Prawda okazuje się jeszcze bardziej bolesna, gdy Engin przedstawia kolejne dokumenty dotyczące tajemniczej firmy skupującej udziały holdingu. Ślady prowadzą do Bei.
Cian uświadamia sobie, że atak na niego nie był przypadkowy. Była to starannie zaplanowana operacja mająca osłabić jego pozycję, zniszczyć reputację i przejąć wpływy.
Zamiast działać impulsywnie, postanawia zastawić pułapkę. Kontaktuje się z Nuśretem i przekazuje mu nieprawdziwą informację o rzekomym śledztwie dotyczącym łapówek.
Jeżeli Nuśret jest niewinny, nie zrobi nic. Jeśli jednak bierze udział w spisku, spróbuje ostrzec pozostałych uczestników intrygi.
Rozpoczyna się niebezpieczna gra, w której każdy telefon, każda rozmowa i każdy ruch mogą stać się dowodem zdrady.”