bada akta sprawy oraz uwzględnia stanowiska powołanych ekspertów

Opinia publiczna w całym kraju jest poruszona doniesieniami dotyczącymi napaści seksualnej na młodą funkcjonariuszkę policji. Do zdarzenia miało dojść 3 stycznia na terenie jednostki policji w Piasecznie. Według ustaleń śledczych, nietrzeźwy dowódca oddziału prewencji stołecznej policji dopuścił się przemocy seksualnej wobec 22-letniej policjantki. Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia oraz zmuszenia do podjęcia innych czynności o charakterze seksualnym. Został natychmiast odsunięty od służby i tymczasowo aresztowany.

Jak nieoficjalnie ustalił Onet, feralnej nocy w gabinecie dowódcy 9. kompanii odbywało się spotkanie zakrapiane alkoholem. Uczestniczył w nim m.in. podejrzany oraz jeden z dowódców plutonu tej jednostki. W pewnym momencie Marcin J. miał pozostać sam z młodą policjantką w jednym z pomieszczeń. Właśnie wtedy – według relacji – doszło do przestępstwa.

Źródła portalu wskazują, że przebieg wydarzeń mógł wyglądać inaczej, niż sugerowały pierwsze medialne doniesienia. Nie potwierdzono informacji o krzykach czy dobijaniu się do drzwi. Policjantka miała opuścić gabinet, lecz początkowo nie informowała nikogo o tym, co ją spotkało. Z tego powodu podejrzany nie został ujęty bezpośrednio po zdarzeniu. Jak wyjaśniła Katarzyna Nowak z Komendy Głównej Policji, jedynie ofiara i sprawca znali szczegóły zajścia. Oficjalne zgłoszenie trafiło do dyżurnego około godziny 5.30, czyli blisko dwie godziny po zdarzeniu.

Po wyjściu z jednostki Marcin J. wrócił do domu prywatnym autem. W tym czasie poszkodowana rozmawiała z kolegami ze służby, którzy zauważyli jej silne roztrzęsienie. Funkcjonariuszka wcześniej wysłała także niepokojącą wiadomość SMS. Gdy zdecydowała się ujawnić, co się wydarzyło, policjanci powiadomili dyżurnego OPP.

Śledztwo i działania służb

Po zgłoszeniu sprawy uruchomiono pełną procedurę. O zdarzeniu poinformowano przełożonych, psychologów, wydział kontroli, Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę. Funkcjonariusze udali się po podejrzanego do jego miejsca zamieszkania i około godziny 7 przewieźli go radiowozem do jednostki. Badanie alkomatem wykazało u niego około 1,5 promila alkoholu.

22-letnia policjantka została objęta natychmiastową pomocą psychologiczną i jeszcze przed południem złożyła oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Marcin J. został formalnie zatrzymany po południu. Prokuratura postawiła mu zarzuty z artykułu 197 kodeksu karnego, za które grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która przesłuchuje świadków, szczegółowo bada dokumentację oraz opiera się na opiniach powołanych biegłych.

Related Posts

Ayпυr wpadła do gabiпetυ Siпaпa zdyszaпa i blada. Zatrzymała się dopiero przy jego biυrkυ, jakby przez całą drogę powstrzymywała пarastającą paпikę. Dłoпie lekko jej drżały, a w…

143

Po skończoпej pracy Haпcer wróciła do mieszkaпia brata późпym popołυdпiem. Czυła, jak każdy mięsień odmawia jej posłυszeństwa. Dłoпie miała zaczerwieпioпe od detergeпtów, a plecy bolały ją od…

Tureckie telenowele od lat przyciągają przed ekrany miliony widzów, a sekretem ich sukcesu są skrajne emocje, nagłe zwroty akcji i skomplikowane relacje miłosne. Jednym z najpopularniejszych tytułów…

Jaki jest twój warunek? – pyta chłodno Cihan. – Gdy tylko weźmiemy rozwód, ożenisz się z Beyzą – odpowiada bez wahania Hançer. – Co? Nigdy nie zrobię…

Do dramatycznych scen doszło we wrocławskim sklepie. 30-latek zaatakował sprzedawcę z Ukrainy, bo ten poprosił go, by nie pił piwa przed lokalem. Napastnik nie tylko groził mu…

To już pewne. W czwartkowy poranek Polsat oficjalnie ogłosił, że Krzysztof Kwiatkowski już tej jesieni zatańczy na parkiecie “Tańca z gwiazdami”. To popularny aktor telewizyjny i teatralny,…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *