Joanna Szczepkowska po słowach o Karolu Nawrockim dostała list z obozu prezydenta. Została “pouczona”

To już nie pojedyncze uszczypliwości, ale regularny front krytyki. Joanna Szczepkowska od miesięcy uderza w prezydenta Karola Nawrockiego. Okazuje się, że zostało to dostrzeżone przez prezydencki obóz. Aktorka ujawniła, że otrzymała starannie przygotowaną, bardzo rozbudowaną korespondencję od jednego z kluczowych ludzi Pałacu – prof. Andrzeja Nowaka, doradcy Karola Nawrockiego.

Kilka dni temu, używając jako pośrednika aktora Stanisława Brejdyganta, napisał do mnie obszerny list doradca K. Nawrockiego, prof. Andrzej Nowak. List jest zaadresowany tak: “Pytanie o granice i dziedzictwo Chrobrego. List do Joanny Szczepkowskiej i tych, którzy podzielają jej emocje“. Co zrobić z takim adresem i gdzie go rozesłać?

— zastanawiała się Joanna Szczepkowska, po czym dodała, że jej zdaniem tekst był nie tylko niezwykle rozwlekły, ale i wyraźnie “wychowawczy”.

List jest niemiłosiernie długi. (…) Generalnie po słowach pełnych uznania, jestem tam pouczona czym jest kultura, a czym być nie powinna. Jestem też pouczona o tym, że Chrobry wielkim królem był, a uwagi podważające ten fakt nie mieszczą się w kanonach kultury

Co ciekawe, doradca prezydenta uznał, że jego stanowisko powinno być dostępne publicznie – dlatego list trafi na łamy “Plus Minus” (weekendowe wydanie “Rzeczpospolitej”). Redakcja zapewniła również przestrzeń dla riposty Joanny Szczepkowskiej.

Teraz doradca zdecydował się umieścić list na łamach “Plus Minus”, o czym gazeta mnie poinformowała, zapowiadając, że udostępni swoje łamy na odpowiedź. List ukaże się jutro, moja odpowiedź pewnie za tydzień

— tłumaczy aktorka, podkreślając, że nie szukała tej konfrontacji – ale też nie zamierza od niej uciekać:

Nie jest mi specjalnie na rękę dyskusja z doradcami pałacowymi, ale będzie to raczej dyskusja z ogólnym trendem, jaki Pałac proponuje, a o kulturze szczególnie

Najmocniejszym elementem wpisu jest jednak nie kwestia listu, ale gorzka ocena samego prezydenta Nawrockiego. Joanna Szczepkowska nie zostawia suchej nitki na sposobie, w jaki prezydent przemawia, reaguje i prezentuje się publicznie. Ponownie nazywa go “rezydentem” i sugeruje, że jego wystąpienia są w całości podsuwane przez doradców, bez jakiejkolwiek własnej myśli. Tak opisuje jego najnowsze przemówienie dotyczące wet:

Dzisiaj przyglądając się długiemu przemówieniu rezydenta na temat jego kolejnych wet, przyszło mi do głowy, że cała ta mowa składa się z tekstów pisanych przez doradców. Brak jakiejkolwiek własnej myśli czuje się w mowie, w oczach, w mimice. Można powiedzieć, że Karol Nawrocki jest lektorem cudzych tekstów, w dodatku lektorem bardzo złym. Czyta jak robot, wygląda jak manekin

Joanna SzczepkowskaJarosław Antoniak / MW Media

Według artystki prezydent jedynie odczytuje przygotowane dla niego frazy, a jego otoczenie polityczne funkcjonuje jak machina propagandowa. W dalszej części listu Joanna Szczepkowska zachęca Karola Nawrockiego do czytania ambitniejszej lektury:

Lektorze pałacowy! Kolejne dzieło, jakie doradzam, to “Ulisses” Jamesa Joyce’a

Related Posts

Miał przejechać setki kilometrów, by pomóc zebrać pieniądze na leczenie ciężarnej partnerki chorej na raka. Zamiast spokojnie kontynuować charytatywną wyprawę, Kuba Heisig został brutalnie zaatakowany w czeskiej…

Prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok 37-latki z Włodawy. Wynika z nich, że prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie. Ciało kobiety znaleziono w okolicach rzeki Włodawki po…

News

News

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

News

News

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *