Adrian ze “ŚOPW” przekazał druzgocące wieści o stanie zdrowia. “To już pewne”. Lekarze nie mają złudzeń

instagram.com/adrian_szz

Zaledwie miesiąc temu stali przed ołtarzem, pełni nadziei na wspólną przyszłość. Dziś Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska zamiast planować podróż poślubną, przygotowują się do walki z bezlitosnym wyrokiem. Uczestnik “Ślubu od pierwszego wejrzenia” przekazał fanom wiadomość, która brzmi jak najgorszy koszmar.

Minęło dokładnie pół roku, odkąd życie tej rodziny wywróciło się do góry nogami. W połowie 2025 roku zdiagnozowano u Adriana glejaka IV stopnia – jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Po wyczerpującej walce i chwilowym oddechu, nadszedł dzień weryfikacji.

Wyniki rezonansu (MRI) nie pozostawiły złudzeń. To, co miało być rutynową kontrolą dającą nadzieję, stało się początkiem nowego dramatu. 12 stycznia, zaledwie kilka tygodni po kościelnym ślubie, Adrian Szymaniak przerwał milczenie.

Dzisiaj liczyłem również na inną, lepszą informację, którą będę mógł się z wami podzielić po kontrolnym badaniu MRI. Taką, w której napisałbym wam, że jestem na dobrej drodze. Niestety, jest trochę inaczej

Lekarze są pewni. Mimo radioterapii i wcześniejszych zabiegów, choroba zaatakowała ponownie. Wznowa guza stała się faktem, którego nie da się zignorować.

Jedna zmiana, która się pojawiła, zanikła, natomiast w miejscu po resekcji guza widoczna jest nie tak bardzo dynamiczna, ale jednak wznowa guza. Patrząc na ostatnie trzy badania, przeprowadzone co 2–3 tygodnie, to już pewne.

instagram.com/anitaczylija

Glejak IV stopnia nie daje za wygraną. Cena za życie? Prawie trzy miliony złotych

Sytuacja jest krytyczna. Choroba Adriana Szymaniaka wymaga natychmiastowej i radykalnej reakcji. Niestety, kolejna operacja jest na ten moment niemożliwa do zaplanowania. Organizm jest zbyt osłabiony po niedawno zakończonym naświetlaniu.

Czy będzie potrzebna kolejna operacja? Niewykluczone, lecz dziś jest za wcześnie, by to planować. Z uwagi na niedawno zakończoną radioterapię, musi minąć trochę czasu

Jedyną deską ratunku pozostaje innowacyjna terapia TTFields (Optune). To specjalistyczny system – swego rodzaju “elektryczny hełm” – który wytwarza pola elektryczne hamujące podziały komórek nowotworowych. Metoda ta daje realną szansę na zatrzymanie raka, ale jej koszt jest, jak mówi sama Anita, “nierealny”.

Liczby są przerażające. Na start potrzeba aż 240 tysięcy złotych. Miesięczny koszt utrzymania aparatury to kolejne 120 tysięcy złotych. Łącznie, dwuletnia terapia to wydatek rzędu 2,8 miliona złotych. Trwająca zbiórka na leczenie to w tej chwili walka o każdą złotówkę, która przybliża Adriana do życia.

Anita i Adrian walczą o cud. “Skok w nieznane” i dmuchany materac

W obliczu tak potężnego wroga, Anita Szydłowska i jej mąż podjęli dramatyczną decyzję. Porzucają swój dom pod Krakowem i przenoszą się z całą rodziną do Bydgoszczy. Wszystko po to, by Adrian był pod opieką najlepszych specjalistów z onkologii Bydgoszcz.

To nie jest zwykła przeprowadzka. To desperacka próba ratowania rodziny. Miłość w cieniu onkologii to nie tylko wielkie słowa, to także spanie na dmuchanym materacu w pustym mieszkaniu, byle być blisko szpitala.

Co dalej u nas? Za kilka dni meldujemy się całą rodziną w Bydgoszczy. Zacznie się kilkutygodniowy okres radio i chemioterapii. To skok w nieznane, ale wiemy, że chcemy być razem przez cały ten czas. Wczoraj udało mi się dograć mieszkanko w okolicach onkologii. Chociaż nie jest do końca wyposażone, nadmuchany materac i damy radę

Rodzina Adriana ze ŚOPW nie składa broni. Każdy dzień to wyczekiwanie na cud i wyniki badań genetycznych, które mogą otworzyć nowe furtki leczenia.

Po zakończeniu radioterapii zaczniemy leczenie, na które zbieramy wciąż środki. TT fields optune – realna szansa dla nas, na brak wznowy, terapia zatwierdzona już w wielu krajach jako standardowe leczenie guzów mózgu, niestety w nierealnych wręcz kosztach (…) Czekamy też na wyniki badania molekularnego guza, które mogą nam podpowiedzieć inne terapie celowane w ten rodzaj mutacji

Po druzgocącej diagnozie spełnili największe marzenie. Anita i Adrian ze “Ślubu…” wzięli ślub kościelny. Wszyscy patrzyli tylko na nią

Related Posts

„Pierwsza miłość” – odcinek 4213: Bardzo się zdziwi…

Julka dowiaduje się, że jej ojciec randkuje z jej ciotką. Jest oburzona, podobnie jak Marysia, która chce wręcz interweniować w tej sprawie. Dla Kacpra to już zdecydowanie…

Cemil poznaje prawdę i wyważa drzwi! Rusza na ratunek Hancer!

Aysυ dłυgo ściskała w dłoпi złożoпą karteczkę, jakby od jej ciężarυ zależało powodzeпie całej misji. Słońce stało wysoko, rozlewając jasпe światło po cichej υlicy, gdzie powietrze drgało…

Tak była partnerka Zillmann mówi dziś o Janji Lesar. “Nigdy się nie zrozumiemy” [POMPONIK EXCLUSIVE]

Tak była partnerka Katarzyny Zillmann mówi dziś o Janji Lesar Katarzyna Zillmann i Janja Lesar poznały się na planie 17. edycji “Tańca z gwiazdami”. Przez wiele tygodni…

Barwy szczęścia, odcinek 3391: Noc poślubna Ewy i Romeo. Tak uczczą potajemny ślub  – ZDJĘCIA

W 3391 odcinku „Barw szczęścia” Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) spędzą swoją pierwszą noc jako małżeństwo tylko we dwoje. Po sekretnym ślubie zakochani zamkną się…

„Paппa młoda” odc.: Haпçer Cihaпa!

„Paппa młoda” odc.: Haпçer Cihaпa!

Nastał пowy dzień, ale пie przyпiósł υkojeпia. Poraппe światło wpadało szerokimi strυmieпiami przez dυże okпa, rozlewając się po jasпym saloпie. Wszystko wyglądało spokojпie — stół пakryty obrυsem,…

– Za słaba – mówi i sięga po iппą filiżaпkę, zamieпiając ją z tą przezпaczoпą dla Deryi

– Za słaba – mówi i sięga po iппą filiżaпkę, zamieпiając ją z tą przezпaczoпą dla Deryi

Derya z υśmiechem пa twarzy dosypυje do filiżaпki herbaty przezпaczoпej dla Ayşe silпe tabletki przeczyszczające. Pewпa sυkcesυ, podaje пapój policjaпtce, która jedпak kręci пosem. – Za słaba – mówi i…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *