
“Właśnie wtedy w jej drzwiach pojawia się Jonca. Ukrywa się i ze strachu przed Nusretem nie odważa się nawet wychodzić na zewnątrz.
Tymczasem Jasmin spotyka lekarza Bejzy i odkrywa szokującą prawdę – Bejza nigdy nie wykonywała badań związanych z ciążą. Zszokowana Jasmin chce natychmiast powiedzieć o tym Cihanowi.
Nusret jest wściekły. Wzywa Tajjara i nakazuje mu odnaleźć Joncę. W tym samym czasie Mukadder dowiaduje się, że Bejza w rzeczywistości nie jest w ciąży, lecz ze strachu nie potrafi wyznać prawdy Cihanowi. Przeszłe zbrodnie popełnione razem z Nusretem nadal ją prześladują, a Nusret nieustannie grozi, że wszystko ujawni.
Bejza pogrąża się w rozpaczy. Jest przekonana, że straciła Cihana na zawsze, a zazdrość całkowicie ją pochłania. W końcu postanawia pozbyć się Hançer.
Realizując swój okrutny plan, dosypuje truciznę do jedzenia Hançer. Po spożyciu zatrutego posiłku Hançer nagle zaczyna źle się czuć. Ma problemy z oddychaniem i traci przytomność, lecz w ostatniej chwili zostaje uratowana.
Jasmin biegnie do Cihana i opowiada mu o kłamstwie Bejzy. Wstrząśnięty i pełen gniewu Cihan zaczyna domagać się dowodów oraz wyników badań.
Tymczasem Bejza błaga ojca, aby odnalazł Joncę. Tajjara udaje się ustalić, że Jonca ukrywa się w domu Deryi. Odnajduje ją i próbuje zaprowadzić do Nusreta.
Jonca pada na kolana i ze łzami w oczach błaga o litość. Wyznaje, że jej dziecko jest niepełnosprawne i że Nusret może zabić ich oboje. Poruszony jej historią Tajjar zaczyna współczuć kobiecie.
Drżącym głosem Jonca przekonuje go, że powinni powiedzieć Cihanowi całą prawdę. Ostatecznie Tajjar i Jonca wspólnie udają się do Cihana.
Zapłakana Jonca zaczyna opowiadać wszystko od początku. Cihan słucha w szoku, a prawda, która przez tak długi czas była ukrywana, wreszcie wychodzi na jaw.”