Hancer i Cihan skonsumowali swoje małżeństwo! | Panna Młoda

  • Drodzy państwo, mamy to. Moment, na który wielu czekało. Dzian i Hancier w końcu spędzają razem noc. Zanim przejdziemy dalej, pragnę bardzo podziękować państwu za wszystkie polubienia, komentarze i subskrypcje. To właśnie one pozwalają rozwijać kanał. Ale zanim do tego doszło, wydarzyło się całkiem sporo.
  • Nusret nie rzuca słów na wiatr. Wydaje zlecenie na Dihana. Bejza dowiaduje się o tym i natychmiast rusza do rezydencji. Tylko czy zdąży ostrzec go na czas? Nie. Na jej drodze staje mu kader. Zabiera ją do swojego pokoju i od razu czuć, że sytuacja jest poważna. Bejza mówi wprost. Nusret chce skrzywdzić Dzihana. I tu pojawia się kluczowe pytanie.
  • Jak reaguje matka, kiedy słyszy, że jej synowi grozi śmiertelne niebezpieczeństwo? Mukader wpada w panikę. Nakazuje Bejść do ojca i go powstrzymać, ale Bea ma inne rozwiązanie. Twierdzi, że jest tylko jeden sposób, by ocalić Dzihana. Jaki? Trzeba wyrzucić hancier z rezydencji. Głośna wymiana zdań między Mukader a Bea dociera również do Dihana
  • wchodzi do pokoju i od razu widać jego gniew. Widok bejzy tylko go potęguje. Między nimi nie ma łagodnych słów. Emocje rosną z każdą sekundą. Czy Beza się wycofa? Nie. Mówi jasno. Przyszła, żeby uratować jego życie. Mukkader wpada w złość i wyrzuca ją z domu. Ale to nie koniec. Między matką a synem wybucha kolejna kłótnia.
  • Mukkader przeinacza słowa bejzy i kieruje gniew oczywiście na Hanchier. I Hanchier to słyszy. To co dla innych jest konfliktem dla niej staje się ciosem. Rozmawia z Sinem, wyraża swój smutek, a następnie wychodzi bez słowa. Kieruje się do starego domu. Dzihan niedługo później zaczyna ją szukać. Napięcie nie opada. Przeciwnie, rośnie z każdą minutą.
  • Po rozmowie z Sinem trafia w końcu do starego domu i tam ją znajduje. Hanchier siedzi zatroskana, ale kiedy zaczynają rozmawiać wszystko się zmienia. Hanchier mówi, że jest gotowa być jego żoną bez wahania, bez półśrodków. Czy Dzian się tego spodziewał? Po kłótni z matką, po całym napięciu i jej nagłym zniknięciu? Absolutnie nie padają deklaracje, których wcześniej brakowało.
  • I kiedy wydaje się, że to już wszystko, Hanier mówi coś jeszcze, że jest pewna swoich uczuć. I co robi? Odchodzi w stronę sypialni. Dzihan przez moment nie nadąża. Widać jego zaskoczenie, dezorientację. Wszystko przyspiesza w jednej chwili, ale podąża za swoją żoną. To ich noc. Wyjątkowa.
  • Pierwsza taka, w której nie ma już niedomówień. A rano Hanchier budzi się i widzi Dzihana, który patrzy na nią w ciszy. Nie obudził jej wcześniej. Chciał tylko być w tej chwili. Dla niego liczy się tylko jedno. Ona i to, że są razem. I znów pytanie, czy taki spokój może trwać długo? Pukanie do drzwi przerywa ten moment. Dzian otwiera, a tam Gulsum.
  • wyraźnie zakłopotana, widząc go w piżamie, informuje, że wszystko jest gotowe. Wraca do Hanchier i mówi, że powinni się zbierać, bo zaraz wychodzą. Zaintrygowana trochę nieśmiało dopytuje: “Dokąd, a on tylko uśmiecha się i odpowiada krótko. Niespodzianka! Dzihan, oprócz wyczucia stylu, czy to w sukienkach, dywanach, czy biżuterii, ma też gest. organizuje śniadanie na plaży.
  • Przygotowania to zasługa nie tylko Gilsim, ale przede wszystkim lojalnej Fadime, której obecność na plaży miło zaskakuje Hchier. Wszystko wygląda idealnie, ale jak to zwykle bywa, kiedy jest dobrze coś musi się wydarzyć. Telefon z biura. Asystentka informuje o ważnym spotkaniu. Dzihan czuje rozczarowanie, ale obowiązek bierze górę. Obiecuje, że się pojawi.
  • Proponuję Hanchier, żeby poszła z nim, żeby mimo wszystko spędzili razem resztę dnia. I wtedy wraca cień Nusreta. Nie odpuścił, wysłał człowieka z bronią, a zlecenie jest jednoznaczne. Wyeliminować Dzihana. Mogłabym zostawić państwa w tym napięciu do następnej analizy, ale nie tym razem. Zostańcie ze mną.
  • Za chwilę wszystko stanie się jasne i będzie miło, jak zasubskrybujecie mój kanał i dacie kciuka w górę. Dzięki temu nic wam nie umknie. Człowiek Nusreta nie wykazuje się jednak szczególną ostrożnością, a dzian to nie jest ktoś przypadkowy. To były komandos, który szybko wyłapuje detale. Już w drodze do biura zauważa białe auto.
  • I tu pojawia się pytanie, przypadek czy coś więcej? To samo auto widzi później jeszcze kilka razy, a kiedy wraca z Hancier, znów je dostrzega. To już nie wygląda na zbieg okoliczności. Dzihan działa, zatrzymuje się na poboczu, udaje awarię koła i teraz proszę sobie wyobrazić. Cisza, napięcie, oczekiwanie. Napastnik się zbliża i wtedy wszystko dzieje się błyskawicznie.
  • Dzihan nie daje mu szans. Kilka ruchów i przeciwnik jest obezwładniony, ale najważniejsze dopiero przed nami. Pyta okładając go ciosami na czyje zlecenie działa. Pada odpowiedź Nusret. Dziękuję serdecznie [muzyka] za państwa obecność na moim kanale. To dla mnie ogromna radość, że mogę dzielić się z państwem tymi opowieściami.

Related Posts

Miał przejechać setki kilometrów, by pomóc zebrać pieniądze na leczenie ciężarnej partnerki chorej na raka. Zamiast spokojnie kontynuować charytatywną wyprawę, Kuba Heisig został brutalnie zaatakowany w czeskiej…

Prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok 37-latki z Włodawy. Wynika z nich, że prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie. Ciało kobiety znaleziono w okolicach rzeki Włodawki po…

News

News

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

News

News

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *