Jak podaje lokalny portal

Tragiczny finał miało przyjęcie weselne zorganizowane w restauracji Anna na osiedlu Wielowieś w Tarnobrzegu. W nocy z soboty na niedzielę (10/11 stycznia), gdy goście bawili się w najlepsze, nagle jeden z uczestników uroczystości zasłabł i pilnie potrzebował pomocy. 56-letni mężczyzna niespodziewanie stracił przytomność. Obecni na miejscu świadkowie natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy 112.

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 23.30. Po przyjeździe pierwszych jednostek oraz zespołu ratownictwa medycznego okazało się, że u mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratownicy bez zwłoki rozpoczęli zaawansowaną resuscytację.

Mimo intensywnych działań reanimacyjnych 56-latek został przetransportowany do szpitala, gdzie lekarze kontynuowali walkę o jego życie. Niestety, mimo wysiłków medyków, mężczyzna zmarł.

Z informacji przekazanych przez lokalny portal Nowiny24.pl wynika, że początkowo podejrzewano, iż mężczyzna mógł się zakrztusić lub zachłysnąć. Nieoficjalnie mówi się jednak, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci był zator płucny.

Dokładne okoliczności tragedii ma wyjaśnić sekcja zwłok, zlecona przez prokuraturę.

Related Posts

Miał przejechać setki kilometrów, by pomóc zebrać pieniądze na leczenie ciężarnej partnerki chorej na raka. Zamiast spokojnie kontynuować charytatywną wyprawę, Kuba Heisig został brutalnie zaatakowany w czeskiej…

Prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok 37-latki z Włodawy. Wynika z nich, że prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie. Ciało kobiety znaleziono w okolicach rzeki Włodawki po…

News

News

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

News

News

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Nie wypowiedział пa głos podejrzeпia, które właśпie пarodziło się w jego głowie.

Eпgiп sięgпął po υrządzeпie i od razυ spojrzał пa ekraп. Wiadomość przyszła z firmy ochroпiarskiej. W załączпikυ zпajdowało się пagraпie z kamery bezpieczeństwa υmieszczoпej w holυ kliпiki…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *