Kukulska dawno nie była tak szczera. Nagle padło nazwisko Badacha. Prawda o nim wyszła na jaw

Za Kukulską doprawdy trudno nadążyć. Nie osiada na laurach

Powiedzieć, że Natalia Kukulska jest zapracowana, to jak nic nie powiedzieć. Piosenkarka regularnie informuje na Instagramie o swoich kolejnych projektach, które ekscytują ją niezmiennie od ponad 40 lat – bo właśnie tak długo jest częścią polskiej sceny muzycznej.

Gwiazda ani trochę nie zwalnia tempa. Tylko w samym okresie między świętami a sylwestrem zagrała aż cztery koncerty, a tuż po nowym roku czekały ją kolejne dwa. Kilka dni temu pochwaliła się też efektem współpracy z pewnym znanym raperem.

A to nie koniec. Artystka właśnie wyruszyła w ogólnopolską trasę z wyjątkowym przedsięwzięciem z jazzem w roli głównej, sygnowanym nazwiskiem Kuby Badacha. Tuż po jednym z koncertów Kukulska powiedziała wprost na jego temat.

Wokalistka nie kryła radości po pierwszym występie w katowickim NOSPR-ze. Wszystko poszło po myśli wykonawców.

“(…) Jest wielka klasa, jest muzykowanie i to na takim poziomie, na którym po prostu cudownie jest przebywać. Jest poczucie humoru, jest wspaniała publiczność, która docenia, no i jest przede wszystkim charyzma Kuby Badacha. (…) Wspaniałe koncerty (…) z piękną muzyką, dające i wytchnienie, i humor, i uśmiech, i wzruszenie. Naprawdę tego nie brakuje. Polecam bardzo serdecznie i cieszę się, że jestem tego częścią” – mówiła w krótkim wideo udostępnionym na oficjalnym profilu instagramowym wydarzenia.

Kukulskiej nie zniechęca nawet fakt, że nie wszystko w trakcie pokazu jest wcześniej zapisane w scenariuszu.

“Uwielbiam zresztą to, że w takich koncertach Kuby nieprzewidziane jest wszystko. Na przykład nieprzewidziana jest konferansjerka i lubię w nią wchodzić. Dzisiejszy ping-pong uważam za całkiem udany. Nie wiem, kto wygrał i to w ogóle nie ma znaczenia, ale wygrała chyba publiczność” – dodała ze śmiechem.

Kukulska jest pod wrażeniem Badacha. Komplementy to mało powiedziane

To nie pierwszy raz, kiedy Kukulska i Badach łączą siły na jednej scenie. Nie jest tajemnicą, że piosenkarka od lat przyjaźni się zarówno z gwiazdorem, jak i jego żoną, Aleksandrą Kwaśniewską.

Natalia zawsze wypowiada się o Kubie w samych superlatywach.

“(…) Czego on nie ma w sobie. On jest bardzo uczciwy i szczery w tym, co mówi. Nigdy nie jest osobą, która kadzi. Jest dość krytyczny, ma swoje zdanie i ma do tego prawo, bo jest osobą wybitnie utalentowaną. Ma bardzo dużą wiedzę muzyczną. (…) I dodatkowo ma wielką wrażliwość. Kuba to jest jedna z tych osób, która nie oszuka, czy się wzrusza, bo szklane oczy bardzo szybko mu się robią. I to kocham, bo mężczyźni nieczęsto mają taką wrażliwość. Kuba ma w sobie ciepło i potrafi się wzruszać, i to jest piękne” – komentowała jego zalety jako jurora “The Voice of Poland”.

Zobacz też:

Wieści zza zamkniętych drzwi domu Kukulskiej. Nie do wiary, do czego doszło

Wieści ws. Kukulskiej spłynęły w środku nocy. Mało kto wiedział, to trwa od lat

Kuba Badach potwierdził radosne wieści. Nikt już nie podejrzewał, że do tego dojdzie

Related Posts

Barwy szczęścia, odcinek 3398: Karolina nabierze się na podstęp Celiny! Znajdzie jednak jeden haczyk

Wyrachowana Karolina (Marta Dąbrowska) w 3398 odcinku serialu “Barwy szczęścia” nie domyśli się, co ją czeka! Celina (Orina Krajewska) tak sprytnie podeszła żonę Bruna (Lesław Żurek), że…

Panna młoda odc. 204: Sztuczny brzuch w rękach Cihana!

„Panna młoda” Odc. 204 — streszczenieEngin i Cihan usiedli na kanapie w salonie. Przez chwilę żaden z nich się nie odzywał. Na niskim, okrągłym stoliku stały filiżanki,…

Nie wypowiedział na głos podejrzenia, które właśnie narodziło się w jego głowie.

Engin sięgnął po urządzenie i od razu spojrzał na ekran. Wiadomość przyszła z firmy ochroniarskiej. W załączniku znajdowało się nagranie z kamery bezpieczeństwa umieszczonej w holu kliniki…

Panna młoda odc. 204: Sztuczny brzuch w rękach Cihana!

Cihan natychmiast zmarszczył brwi. – Powiedziała mi, że poszła do Yasemin, żeby sprawdzić, czy z dzieckiem wszystko jest w porządku. Yasemin miała zachować dyskrecję, dopóki nie będą…

I właśпie to kłamstwo zaczyпało pękać пa jego oczach.

Przez chwilę stał пierυchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągпiętą gпiewem, a spojrzeпie zimпe i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybυch, który w każdej chwili mógł wymkпąć…

Policja пie odпalazła jej zwłok, dlatego rodziпa powoli pogodziła się z пajgorszym.

Jak to możliwe, że obie przeżyły? I dlaczego ich powrót ozпacza dla Nυsreta koпiec jego gry? W siedzibie fυпdacji paпυje cisza tak głęboka, że słychać każdy krok….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *