Ważą się losy waloryzacji emerytur i rent. Rząd proponuje, by podwyżka świadczeń była najniższa, jaką dopuszczają przepisy. Minimalna emerytura może wzrosnąć o 62 zł na rękę. Podwyżki będą procentowe, czyli im wyższe świadczenie, tym zmiana z waloryzacji będzie mocniej odczuwalna w portfelu. “Fakt” przygotował symulacje, jak mogą zmienić się wypłaty świadczeń od marca 2027 r.

Do 15 czerwca Rada Ministrów musi przedstawić swoją propozycję waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. Plan na podwyżki dla seniorów jest następujący: świadczenia mają wzrosnąć o inflację i 20 proc. realnego wzrostu płac. To minimum, jakie zakładają przepisy. To, co nie zmieni się, to termin waloryzacji. Wyższe świadczenia będą wypłacane od 1 marca przyszłego roku. Wydaje się, że to dużo czasu, jednak rząd musi jeszcze swoją propozycję skonsultować ze związkowcami i pracodawcami. – Podjęliśmy decyzję o rekomendacji dla przedstawicieli rządu, którzy będą rozmawiali z Radą Dialogu Społecznego o płacy minimalnej, podwyżek dla strefy budżetowej oraz waloryzacji emerytur i rent – powiedział premier Donald Tusk we wtorek, 9 czerwca po posiedzeniu Rady Ministrów
Waloryzacja 2027 r. Inflacja w dół, podwyżki dla seniorów są skromniejsze
Biorąc pod uwagę rządowe prognozy, waloryzacja może wynieść 3,48 proc. (inflacja emerycka to 2,8 proc., 20 proc. realnego wzrostu płac to 0,68 proc.). Sprawdzamy: minimalna emerytura (dziś to 1 tys. 978 zł i 48 gr brutto) może wzrosnąć do 2 tys. 47 zł i 34 gr brutto, czyli 1 tys. 863 zł i 8 gr na rękę. W tabeli przedstawiamy wyliczenia, jak mogłyby zmienić się wypłaty dla innych kwot.
To byłaby najskromniejsza waloryzacja od wielu lat. w tym roku świadczenia wzrosły o 5,3 proc., w 2024 r. – 5,5 proc., w 2023 r. – 12,12 proc. Taka zmiana to efekt niższej inflacji – wzrost cen ma największy wpływ na wskaźnik emeryckich podwyżek.
Związkowcy walczą o wyższą waloryzację emerytur i rent
Waloryzacja, jaką zaproponuje resort rodziny rządowi, to minimum, jakie wynika z przepisów. Trzy największe centrale związkowe — “Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych — chcą jednak, by mechanizm był inny. Emerytury i renty miałyby wzrosnąć o inflację i 50 proc. realnego wzrostu płac. To dałoby niemal 4 proc. więcej do wypłaty w 2027 r. To na razie prognoza, która — jak podkreśla sam resort rodziny — nie uwzględnia skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ekonomiści spodziewają się, że inflacja może być wyższa, co “podbiłoby” ostateczny wskaźnik waloryzacji świadczeń, która przeprowadzona zostanie 1 marca 2027 r. — Ostateczna wysokość wskaźnika waloryzacji zostanie ogłoszona po podaniu przez Prezesa GUS, w formie komunikatu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”, rzeczywistych wartości wskazanych danych makroekonomicznych — wskazuje resort rodziny w informacji przekazanej “Faktowi”.