W gabinecie komisarza wybucha prawdziwy konflikt. Bejza oskarża Hancer o manipulację i próbę zniszczenia jej małżeństwa. Cihan nie wierzy już w jej słowa i żąda prawdy. Atmosfera staje się coraz
bardziej napięta.

Nusret, próbując bronić córki, traci panowanie nad sobą. Dochodzi do awantury i rękoczynów na komisariacie. Policja obezwładnia go i odprowadza do aresztu.
Bejza po raz pierwszy zaczyna rozumieć, że jej kłamstwa niszczą wszystkich wokół. Cihan myśli już tylko o odnalezieniu dziecka i odkryciu prawdy. Hancer pragnie jedynie bezpieczeństwa dla dziecka,
które stało się częścią rodzinnej wojny.
W tym czasie Stambuł żyje dalej swoim rytmem, ale dla Bejzy świat właśnie się kończy. Dla Cihana, Hancer i zaginionego dziecka rozpoczyna się najtrudniejsza walka — walka o prawdę.