
Pojawiła się informacja, że kobieta przypominająca Emilię mogła być widziana w okolicach Jezierzan, między innymi w rejonie placów zabaw. “Na ten moment nie ma oficjalnego potwierdzenia, że to Emilia. Dlatego proszę Was — nie traktujmy tego jako pewnika, ale potraktujmy tę informację bardzo poważnie” — napisał na swoim profilu internauta Daniel. I dodał: jeżeli mieszkacie w Jezierzanach, Jarosławcu lub okolicy, jeżeli byliście tam ostatnio, korzystaliście z placów zabaw, spacerowaliście, macie monitoring albo po prostu widzieliście kobietę odpowiadającą rysopisowi — zwróćcie uwagę.
Inna internautka wskazała, że “kobieta bardzo dziwnie się zachowywała”.
Czytaj też: 37-letnia Emilia przepadła po koncercie techno. Mąż ma podejrzenia
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Policja jednak nie potwierdza tego wątku.
Nie potwierdzamy tych informacji. Jednak oczywiście każdy taki sygnał sprawdzamy. Obecnie również policjanci wykonują szereg czynności związanych z zaginięciem pani Emilii
— mówi w rozmowie z “Faktem” st. asp. Izabela Sreberska z policji w Koszalinie.
“Jeżeli jesteście w Jezierzanach, rozejrzyjcie się. Zobaczcie, czy ktoś nietypowy pojawia się w okolicy. Może ktoś z Was zauważy coś, czego wcześniej nie zauważyły służby” — dodaje we wpisie pan Daniel.
Emilia ma szczupłą, wysmukłą sylwetkę, kasztanowe/brązowe włosy i zielone oczy. W chwili zaginięcia miała na sobie białe jeansy, biały T-shirt z napisem “Cherry”, czarną kurtkę i białe buty. Miała brązowy plecak i okulary w czerwonych oprawkach.
37-latka zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po kłótni z mężem. Mężczyzna zgłosił jej zaginięcie dopiero dwa dni później. Ostatnią osobą, która widziała Emilię, jest taksówkarz. Policja podała, że mąż kobiety zmieniał wersje wydarzeń, ale nie jest ani podejrzany ani podejrzewany.
Tragiczny wypadek w Wieliczce. Nie żyje 29-latek. Lekarze nie mogli już pomóc
Pijany kierowca wpadł do rowu i chciał uciec. Na drodze stanęli żołnierze
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia.
Przed zaginięciem kobieta pokłóciła się z mężem.
Poszukiwania Emilii Koprowskiej.