
Hancer. Nie mogłam cię zostawić. To by mnie dręczyło. Obwiniasz siebie. Masz to wypisane na twarzy. Zastanawiasz się, czy jesteś niesprawiedliwa wobec Beyzy. Masz prawo mieć wątpliwości. Każdy na twoim miejscu pomyślałby to samo. Odegrałam dużą rolę w tym, że tak się czujesz. Jeśli popełniłeś błąd, jestem tu, żeby wziąć na siebie swoją część.
Co byś zrobił, gdyby Cihan Gurur był naszym dzieckiem i zniknął? Byłabym zdruzgotana. Umierałabym każdego dnia z wyrzutów sumienia, że nie potrafiłam ochronić mojego dziecka. Nie mogłabym bez niego żyć. Bo jesteś matką. Proszę, dotknij mojej twarzy trochę bardziej. Twoje ciepło dotyka mojego serca. Jak zimno było mi bez ciebie. Och, jak bardzo za tobą tęskniłam. Chciałabym położyć głowę na twojej piersi i pogłaskać cię po brzuchu. Chciałabym móc powiedzieć, że twoje dziecko jest tutaj! Jeśli cofnę rękę, padnę. Tak bardzo potrzebuję twojej miłości. Potrzebuję, żebyś mnie wspierała i pocieszała.
Nie mogłaś znieść nawet myśli o zniknięciu twojego dziecka. Beyza interesowała się tylko sobą. Ona chce się na tobie zemścić. Chce dać ci nauczkę. Gdyby moje dziecko się zgubiło, nie spałabym nawet przez jeden dzień. Podążałabym za każdym tropem, żeby go znaleźć. Beyza miała załamanie nerwowe za każdym razem, gdy dostawała nowe informacje. Jestem pewna, że Cihan Gurur zostanie znaleziony. Mam przeczucie. Ten test zostanie przeprowadzony. Przygotowałam się na każdy wynik. Nie chcę już dłużej żyć z tym ciężarem.
Wczoraj wieczorem nie mogłam iść do jego pokoju. Całowałam go każdej nocy. Nie mogłam tego zrobić z powodu wątpliwości, które we mnie tkwiły. Żałuję, że go nie pocałowałam i nie przytuliłam. Gdzie on jest? Co robi? Nie byłabym teraz zdruzgotana. Nie dałby się nabrać na gierki Beyzy. Mogłabym go uratować. Nie obwiniaj się. To nie ma z tobą nic wspólnego. Zróbmy coś, czego nigdy wcześniej nie robiliśmy. Poddajmy się losowi. Temu życiu i tej drodze. Poczekajmy i zobaczmy, dokąd nas zaprowadzi.