Có thể là hình ảnh về một hoặc nhiều người và râu

Wszyscy opowiadają Panu o swoich sprawach – zaczyna Ursula – Zapłacę, ile Pan zechce, jeśli powie mi Pan, gdzie jest Moises.

– On nie istnieje – stwierdza stanowczo Felipe.

– Wszyscy kłamią, ale rozumiem. Ja też kłamałam. Miło Panu widzieć mnie w tym stanie?

– Dla nikogo nie jest to miłe.

Do pokoju wchodzi Samuel.

– Dziękuję, że Pan został – stwierdza. – Ja się nią zajmę.

– W razie czego będę u siebie.

Diego żegna się z Felipe w drzwiach.

– Idź z bogiem – mówi.

– Co tu robisz? – pyta Ursula. – Nie jesteś mile widziany.

– Chcę zapytać, jak się Pani miewa. – odpowiada Samuel. – Wezwali nas sąsiedzi. Wszyscy widzieli, jak puściły Pani nerwy, a przywiązuje Pani taką wagę do dobrych manier. Gdyby zrobiła to Blanca, szlag by Panią trafił.

Diego wkrada się do kuchni, zanosząc tam biały materiał.

– Bawi Cię upokarzanie mnie?

– Nie przeczę.

Diego, ukryty w innym pomieszczeniu, zaczyna dzwonić dzwoneczkiem.

– Co to było? – pyta Ursula.

– Co?

– Ten dźwięk.

– Nie słyszałem. To dzieło Pani wyobraźni. Postradała Pani rozum.

Diego dzwoni dalej, a Ursula zrywa się z krzykiem.

– To dzwoneczek Moisesa – krzyczy kobieta.

– Niczego nie słyszałem – odpowiada Samuel.

– Dobiega stamtąd – krzyczy Ursula i rzuca się w kierunku drzwi. Diega jednak już nie ma w pobliżu. Kobieta zauważa białe płótno na krześle.

– To kocyk Moisesa – krzyczy.

– Kocyk dziecka, które nigdy nie istniało?

– Pachnie nim!

– Powinienem wezwać karetkę i zamknąć Panią w szpitalu.

– Czemu jesteś taki okrutny? Chcesz, żebym oszalała?

– Nie brak mi powodów, ale to nie ja, lecz Pani. To na pewno Pani kocyk.

– Nie, Moisesa. A wcześniej słyszałam jego dzwoneczek.

– To Pani wyobraźnia. Ja niczego nie słyszałem. Wczoraj była tu Casilda.

– Tak.

– Wszystko jasne. Kocyk jest jej. Zabierze go, gdy przyjdzie ugotować kolację.

– Jest Moisesa.

– Nie słyszałem dzwoneczka, ale dźwięk mógł dobiegać z zewnątrz. Może koń miał dzwoneczki wplecione w grzywę.

– Nie oszukuj mnie.

– Spójrzmy przez okno. Na pewno zobaczymy, skąd dobiega dźwięk. Może to jakieś przedstawienie.

Ponownie słychać dźwięk dzwoneczka i Ursula rzuca się w inną część mieszkania. To jest puste.

– Niczego nie słychać poza Panią. Chyba Panią denerwuję. Powiem Casildzie, by nie przychodziła. Potrzebuje Pani być sama.

Related Posts

Panna młoda odc. 205: Cihan znajduje pudełko po biżuterii! Beyza blednie ze strachu!

„Panna młoda” Odc. 205 — streszczenieEngin siedział za biurkiem w swoim gabinecie. W dłoniach trzymał ramkę ze zdjęciem, na którym uśmiechał się obok siostry. Nie potrafił oderwać…

Barwy szczęścia, odcinek 3398: Karolina nabierze się na podstęp Celiny! Znajdzie jednak jeden haczyk

Wyrachowana Karolina (Marta Dąbrowska) w 3398 odcinku serialu “Barwy szczęścia” nie domyśli się, co ją czeka! Celina (Orina Krajewska) tak sprytnie podeszła żonę Bruna (Lesław Żurek), że…

Engin sięgnął po urządzenie i od razu spojrzał na ekran. Wiadomość przyszła z firmy ochroniarskiej. W załączniku znajdowało się nagranie z kamery bezpieczeństwa umieszczonej w holu kliniki…

Przez chwilę stał nieruchomo przed drzwiami. Twarz miał ściągniętą gniewem, a spojrzenie zimne i twarde, jakby przez całą drogę powstrzymywał wybuch, który w każdej chwili mógł wymknąć…

W 1944. odcinku “M jak miłość” Julia (Marta Chodorowska) wraca do Polski z Ukrainy z dwójką dzieci. Jej niespodziewana wizyta zszokuje Budzyńskich, ale Magda (Anna Mucha) potraktuje…

News

News

Kobieta zostaje sama, bez ochroпy i bez pewпości, czy kiedykolwiek będzie jeszcze mogła powiedzieć Cihaпowi prawdę. Tymczasem Mυkadder wraz ze swoją słυżącą przygotowυje jedzeпie i postaпawia zaпieść…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *